Akcja na ubeckie więzienie!

Akcja na ubeckie więzienie!

Dziś (24 kwietnia) przypada 70. rocznica odbicia więźniów w Puławach. Akcją 44-osobowego oddziału WiN dowodził major Marian Bernaciak „Orlik”.

Żołnierze po części odgrywali rolę czerwonoarmistów, po części zatrzymanych przez nich więźniów. Puławskie więzienie przypominało twierdzę. Gdy oddział pojawił się przed nim, strażnicy wykryli podstęp i doszło do pierwszej wymiany ognia.

W tym czasie żołnierze okrążali już budynek więzienia. Na tyłach obiektu udało się uwolnić sześć więzionych kobiet, które pod eskortą ubeka akurat wyszły do toalety. Dosyć szybko zajęto budynek. Ubecy bronili się na piętrze. Zarządzono ewakuację więźniów na przygotowane wcześniej ciężarówki. Rosjanie miotali się po mieście strzelając na oślep.

Żołnierze sprawnie wycofali się do lasu.

Major „Orlik” starannie zaplanował całość akcji. W jej wyniku, sowieci strzelali też do funkcjonariuszy Urzędu Bezpieczeństwa, biorąc ich za „bandytów”.

Straty oddziału „Orlika” wynosiły dwóch poległych i kilku rannych. Zginęło również pięciu funkcjonariuszy UB i dwóch milicjantów, pięciu zostało rannych.

Ranny i otoczony przez ubeków major Marian Bernaciak „Orlik” popełnił samobójstwo w 1946 roku.

Miałem zaszczyt w latach 70. spotkać dwóch uczestników tej akcji i wysłuchać ich relacji. Wtedy jeszcze nie wolno było oficjalnie nawet wspominać o organizacji Wolność i Niezawisłość. Pamiętam, jak olbrzymie wrażenie zrobiła na mnie (wtedy nastolatku) ta sprawa.

Pamiętając o tragicznych losach Wyklętych, pamiętajmy też, jak wspaniale zwyciężali i bądźmy z tego dumni!

Źródło: nowahistoriainteria.pl / „Żołnierze Wyklęci” Jerzy Śląski.

No Comments

Post a Comment