„Obłęd” – wyborcza

Ja i moi Bracia wypowiadamy wojnę…Obłęd!

Z okazji waszego fałszywego święta, na zasadzie wzajemności, życzymy wam, wrogowie Ojczyzny dokładnie tego samego, czego wy życzycie Nam. Tylko dwa razy bardziej. Specjalnie dla was, teledysk zaprzyjaźnionego zespołu „Obłęd”, czyli Coś dla oka i Coś dla ucha.

Politycznie Niepoprawny B

Fot. Obłęd

„Serce dla Inki”

„Serce dla Inki” to pilska akcja, która ma na celu pamięć o wielkiej bohaterce powstania antykomunistycznego. Strona wydarzenia.

Pilanie! W ramach pilskich dni pamięci Żołnierzy Wyklętych mamy zaszczyt ogłosić akcję ‚”Serce dla Inki”. Chcemy upamiętnić Danutę Siedzikównę ps. Inka w naszym mieście. O zasługach oraz wielkim zaangażowaniu w walkę o niepodległość Polski nie będziemy pisać bo każdy z nas o tym doskonale wie. A więc krótko:

Zbieramy wszelakie srebro… Każdy z nas posiada w domu pojedyncze kolczyki, czy zerwane łańcuszki. Jeśli zalegają Wam w szufladzie i chcecie przyczynić się do symbolicznego serca dla Inki, które wraz z ziemią z Jej grobu będzie wkomponowane w tablicę oddającą Jej cześć to macie doskonałą okazje. Każdy mieszkaniec Piły oraz regionu może mieć swój własny udział w upamiętnieniu tej młodej dziewczyny, która oddała swoje życie dla naszej ojczyzny. Tablica pamiątkowa będzie wisiała na terenie parafii p. w. Świętej Rodziny w Pile. Projekt zawiera srebrne serce, dlatego potrzebujemy różnej wielkości biżuterię. Jest to świetna okazja do włączenia się w akcję wszystkich naszych mieszkańców. Zmieniajmy razem naszą Piłę, naszą Polskę ! Zbieramy do końca lutego. Czasu jest naprawdę mało, więc liczymy na wielkie zaangażowanie! Mobilizacja !!!Niepotrzebną biżuterię z hasłem ”Serce dla Inki” możecie przynosić do:
*Kancelaria parafialna Świętej Rodziny
*Kolejowy Sklep Sportowy przy ul. Buczka
*Pocztą – na adres ks. Jarosław Wąsowicz SDB ul. Św. Jana Bosko 1, 64-920 Piła

Akcja trwa do 29 lutego.
Pilscy Patrioci

Andrzej Gwiazda o Lechu Wałęsie

Najpierw wątek osobisty, żeby podkreślić dlaczego mam wiele sympatii i zaufania do Państwa Joanny i Andrzeja Gwiazdów. Otóż Pan Andrzej bardzo się przyczynił do tego, że prawie wyleciałem ze studiów🙂 Działo się to w roku 1980, jesienią. Na mojej uczelni radośnie powstawało Niezależne Zrzeszenie Studentów. Pierwszym zaproszonym gościem był właśnie Pan Andrzej Gwiazda.

Nas, członków Tymczasowego Komitetu Założycielskiego NZS wezwał Jego Magnificencja Rektor i powiedział, że jeśli spotkanie dojdzie do skutku – wywali nas ze swojej (i naszej) Alma Mater.

Zaraz po wyjściu od Jego Magnificencji ustaliliśmy między sobą, że spotkanie z Andrzejem Gwiazdą da nam więcej, niż dalsze studia. No i poszło!

Spotkanie a właściwie to, co wtedy Andrzej Gwiazda nam powiedział, dało nam więcej niż lata lekcji historii w szkole. Faktycznie – zmieniło życie wielu z nas. Co prawda Jego Magnificencja nie zdołał nas wywalić i jakoś tam się studia skończyło.

Mam zaufanie do tego, co mówi Pan Andrzej Gwiazda. Dopiero teraz zaczynam rozumieć, dlaczego jego postać została przez rządzący układ odsunięta na dalszy plan.

Zatem – jak Andrzej Gwiazda komentuje sprawę „ucieczki” Lecha Wałęsy przed dyskusją o jego przeszłości:

„Jeżeli mielibyśmy szukać w tym zbiorowym idiotyzmie logiki, to moim zdaniem pomysł wzięcia udziału w debacie był Wałęsy, ale już odwołanie decyzji – inicjatywą jego mocodawców. Zdumiewające jest, że opinia publiczna, w tym również media, reagują na każdego bąka, jakiego puści Wałęsa. To kompletna kompromitacja byłego prezydenta! Uważam, że był to bezsensowny pomysł od samego początku. […] Nie powinniśmy mieć jednak co do tego żadnych wątpliwości. Wałęsa nie był po to, żeby doprowadzić do upadku komuny, ale żeby zagwarantować establishmentowi, czyli aparatowi partii i bezpieki, przejęcie majątku narodowego na własność i uczynienie z Polski państwa półkolonialnego.”

Więcej na: wpolityce.pl

Fragment spotkania z 2012 roku:

film od: na argumenty / Blogpressportal

Konkurs – pilne!

Kwartalnik „WYKLĘCI” objął patronatem poniższe wydarzenie:

Stowarzyszenie Narodowy Ciechanów oraz Komitet Obrony Roja zapraszają młodzież gimnazjów, szkół ponadgimnazjalnych oraz studentów powiatu ciechanowskiego do udziału w I edycji Konkursu Literacko – Plastycznego:

„Bo lepiej byśmy stojąc umierali, niż mamy klęcząc na kolanach żyć…”

REGULAMIN I EDYCJI KONKURSU

Preambuła Ustawy z dnia 3 lutego 2011 r. o ustanowieniu Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych (Dz.U. z 2011 r. Nr 32, poz. 160):
„W hołdzie „Żołnierzom Wyklętym” – bohaterom antykomunistycznego podziemia, którzy w obronie niepodległego bytu Państwa Polskiego, walcząc o prawo do samostanowienia i urzeczywistnienie dążeń demokratycznych społeczeństwa polskiego, z bronią w ręku, jak i w inny sposób, przeciwstawiali się sowieckiej agresji i narzuconemu siłą reżimowi komunistycznemu…”
I. Organizatorzy konkursu:
Stowarzyszenie Narodowy Ciechanów
Komitet Obrony Roja
II. Sponsorzy i instytucje wspierające:
Związek Żołnierzy NSZ, Fundacja Niepodległości, Red is Bad, Surge Polonia, Wydawnictwo Fronda, Kwartalnik Wyklęci, Horytnica, Contra Mundum, Forteca, Olifant Records

Konkurs plakat
III. Patronat medialny:
PULS magazyn opinii ziemi ciechanowskiej, KRDP, Reduta ciechanowskie pismo historyczne, Czas Ciechanowa, Tygodnik Ilustrowany, Związek Żołnierzy NSZ, CiechTivi, patriodykpolski.pl
IV. Cele konkursu:
Celebracja Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych.
Popularyzowanie wiedzy o Żołnierzach Wyklętych oraz bohaterach walczących o wolność i niepodległość Polski po II wojnie światowej. Upowszechnianie wiedzy o st. sierż. Mieczysławie Dziemieszkiewiczu pseudonim „Rój”, żołnierzu Narodowych Sił Zbrojnych oraz działaczu polskiego podziemia antykomunistycznego na północnym Mazowszu.
Kształtowanie wśród młodzieży postaw obywatelskich i patriotycznych.
Upowszechnianie wiedzy historycznej dotyczącej okresu drugiej konspiracji (lata 1944 – 1963).
Rozbudzanie zainteresowań młodzieży historią Żołnierzy Wyklętych, wzbogacanie owej wiedzy o fakty dotyczące lokalnych bohaterów. Wdrażanie uczniów do samokształcenia oraz rozwijania uzdolnień literackich i plastycznych.
Pielęgnowanie pamięci oraz kultywowanie ideałów i postaw Polskiego Państwa Podziemnego (lata 1944 – 1963).

więcej na stronie Konkursu

Atak na księdza Isakowicza-Zaleskiego!

Kazimierz Wóycicki w „polskim” radiu, programie trzecim, co już wiele tłumaczy – zarzucił księdzu Isakowiczowi-Zaleskiemu, że jest „agentem wpływu” Kremla!

Na filmie ksiądz Tadeusz Isakowicz-Zaleski udziela wywiadu dla prawicowyinternet.pl podczas 8. Patriotycznej Pielgrzymki Kibiców na Jasną Górę.

Wracamy do artykułu na kresy.pl

Wóycicki zapytany, w jakich obszarach współpracy polsko-ukraińskiej działania mogłyby zostać zintensyfikowane. Stwierdził, że konieczne jest

„przezwyciężenie sytuacji w internecie, gdzie propagandowy anty ukraiński hejt, wyraźnie inspirowany czy wręcz opłacany przez Kreml, jest bardzo wyraźnie widoczny”.

Następnie dodał, że ma chodzi

„o takich agentów wpływu, jak Isakowicz-Zaleski i podobne tego typu, pełne nienawiści osoby”

Prowadzący zwrócił uwagę, że ze względu na nieobecność ks. Isakowicza-Zaleskiego należy powstrzymać się od ataków personalnych. Wóycicki przyznał, że dziennikarz próbuje łagodzić atmosferę, „ale pewne rzeczy trzeba mówić otwarcie”. Skrytykował również „koncentrowanie się na Wołyniu” przy podnoszeniu kwestii polsko-ukraińskich relacji historycznych. Pochwalił zarazem wypowiedzi ministra Witolda Waszczykowskiego nt. Ukrainy i prowadzoną przez niego i PiS politykę względem Kijowa.

„Wypowiedź Kazimierza Wóycickiego uważam za obrzydliwe oszczerstwo”

– stwierdził ks. Isakowicz-Zaleski w komentarzu dla Kresów.pl.

Kazimierz Wóycicki już wcześniej publicznie atakował ks. Isakowicza-Zaleskiego. W grudniu 2014 roku we wpisie na Facebooku odmówił mu miana kapłana, imputując mu zarazem członkostwo w „proputinowskiej parti w Polsce”. Była to reakcja wykładowcy UW na wezwania duchownego do protestów przeciwko wizycie ukraińskiego prezydenta Petra Poroszenki w Polsce.

Wcześniej Kazimierz Wóycicki bronił ukraińskich studentów, którzy sfotografowali się w Przemyślu z flagą OUN-UPA. Postulował też, by Roman Szuchewycz – współodpowiedzialny za ludobójstwo na Kresach dokonane przez OUN-UPA – został bohaterem także dla Polaków.

Dziś [27.01.2016] ksiądz Tadeusz Isakowicz-Zaleski zamieścił na swoim profilu następującą informację:

Jego Magnificencja

prof. dr hab. Marcin Pałys

Rektor Uniwersytetu Warszawskiego

Krakowskie Przedmieście 26/28

00-927 Warszawa

Wielce Szanowny Panie Rektorze,

Stanowczo protestuję przeciwko publicznemu spotwarzaniu Tadeusz Isakowicza-Zaleskiego, wielce zasłużonego dla Rzeczypospolitej Polskiej , przez pracownika Studium Europy Wschodniej UW dr Kazimierza Wójcickiego. Skandaliczne wydarzenie miało miejsce 25.01 br. podczas programu Puls Trójki w III programie Polskiego Radia. Proszę potraktować mój e-mail jako protest profesora i absolwenta Uniwersytetu. Nie mogę znieść myśli, że na uczelni, której dyplomy tak sobie cenię, pracuje i wykłada osoba, która zapomniała treść i sens przysięgi doktorskiej.

Łączę wyrazy szacunku,

prof. dr hab. Marek J. Sarna

Centrum Astronomiczne im. M. Kopernika

Polskiej Akademii Nauk

Warszawa

film od: Dariusz Matecki

Kibice Śląska i Paweł Kukiz!

Kukiz – sprowadzić Michnika! Kibice – znamy adres!

Paweł Kukiz chce sprowadzić do Polski Stefana Michnika. Kibice Śląska Wrocław – znają adres🙂

Paweł Kukiz:

Mnie bardzo imponuje Izrael. Bardzo bym chciał, by Polska była na tyle silna, by sprowadzić ze Szwecji Stefana Michnika i posadzić go na ławie oskarżonych. I jest mi wszystko jedno, czy ma on pochodzenie żydowskie czy mongolskie, ale komunistyczny zbrodniarz nie powinien w spokoju dożywać swoich dni!

Relacja Kibiców Śląska Wrocław

Kibice Śląska Wrocław, wracając z meczu z IFK Goeteborg, wymienili uprzejmości z miejscowymi i szwedzką policją, a potem odwiedzili dom Stefana Szechtera Michnika! Morderca sądowy polskich Bohaterów mieszka w Szwecji od 1969 roku. Niczego mu nie brakuje. Nikt go nie niepokoi. Jego bratAdam Michnik zamula Polakom mózgi swoim bełkotem od początku lat 90. gdy stworzył gazetę wyborczą – medium, które Polacy początkowo uznali za medium Solidarności i – niestety – obdarzyli zaufaniem.

Od wielu lat ta szmata zatruwa swoich czytelników propagandą dziwactwa, wypocinami degeneratów, wręcza swoje nagrody, „namaszcza” wiernych „intelektualistów”. Na szczęście z miesiąca na miesiąc traci czytelników, zmniejsza nakład i musi zatrudniać swoje dziennikarskie psy na umowach śmieciowych. Niedługo sczeźnie na śmietniku historii.

18.12.2012 Szwedzcy narodowcy z organizacji „Nordisk Ungdom” zorganizowali 16. grudnia pikietę pod domem Stefana Michnika, stalinowskiego potwora odpowiedzialnego za śmierć wielu polskich patriotów. Dziś żyje on sobie bezpiecznie w Szwecji, dokąd niestety uciekł, i gdzie posiada obywatelstwo Szwecji. Był ponoć „zniesmaczony” pikietą.

Teoretycznie można powiedzieć, że Adam nie odpowiada z czyny Stefana! Ale – tylko teoretycznie. Bo – medium Adama – szkaluje pamięć Żołnierzy Wyklętych, czyli… ofiar Stefana Szechtera Michnika. O tym często przypominają kibice Legii Warszawa i innych klubów.

Słowa uznania należą się teraz kibicom Śląska Wrocław. A do nas – do was należy podać to dalej, innym. Zrozumieć na czym polega ten trwający od lat spisek, dzięki któremu komunistyczni mordercy mają się lepiej, niż ich ofiary i rodziny ich ofiar!

Bezkarność Szechtera to taki sam element tego układu, jak to co dzieje się teraz wokół warszawskiej „Łączki”.

„Zatrzymujemy się pod domem zbrodniarza stalinowskiego Stefana Szechtera Michnika i głośnymi okrzykami przypominamy mu o jego przeszłości – W latach 1951–1957 przewodniczył składom sędziowskim sądzącym schwytanych żołnierzy Podziemia Niepodległościowego i brał udział w egzekucjach wielu wybitnych osób Podziemia Antykomunistycznego. Był on członkiem grupy sędziów, którzy orzekali wyroki śmierci w sprawach, w których doszło później do pełnej pośmiertnej rehabilitacji osób skazanych na śmierć.”

film od: Blogpressportal / Nordisk Ungdom

Kobiety Niezłomne!

Kobiety Niezłomne!

Pozwalam sobie na przytoczyć to określenie za Gazetą Polską, toutes proportions gardées – dla Kobiet internowanych, aresztowanych, więzionych w okresie stanu wojennego i w po nim. Artykuł Magdaleny Piejko dotyczy obecnej sytuacji i wykreowanego na potrzeby chwili wizerunku Henryki Krzywonos, przeciwko czemu protestują prawdziwe bohaterki tamtych czasów. Między innymi najmłodszy więzień stanu wojennego – Anna Kołakowska.

Artykuł, choć tyczy spraw bieżących, zwraca uwagę na Kobiety biorące udział w ruchy Solidarności od roku 1980 i ich rolę.

Mam wrażenie, że niedługo wszyscy zapomnimy o czasach Solidarności, o wielkich i mniejszych bohaterkach, i bohaterach… A kiedy minie jeszcze pięć lat – wszyscy będą przekonani [i będą na to „dowody”] że komunę obalili wspólnie Adam Michnik, Czesław Kiszczak i wspomniana Henryka Krzywonos🙁

Dlatego apeluję do wszystkich, którzy uczestniczyli w tym przełomie lat osiemdziesiątych o pisanie historii! Inaczej sami zapomnimy i o nas zapomną!

Na końcu Autorka wspomina o trudnej sytuacji zasłużonego drukarza stanu wojennego. Nie tylko o niego chodzi! Wiele osób – choć nie straciło życia w stanie wojennym – straciło bardzo wiele. Wielu z tych, którzy walczyli wtedy o inną, lepszą, sprawiedliwą Polskę do taj pory nie może sobie poradzić!

Starajmy się takie osoby znajdować i pomagać. Nie tylko ci z pierwszych stron gazet walczyli za Solidarność i Polskę!

Polecam cały artykuł, cytuję fragmenty

artykuł

Bohaterki Solidarności oburzone na Henrykę Krzywonos

KOBIETY niezłomne: Krzywonos nie ma prawa wypowiadać się w naszym imieniu!

Z 17-letnią Anią Kołakowską, najmłodszym więźniem stanu wojennego, w areszcie śledczym siedziało 35 kobiet. Wiele z nich oderwano od małych dzieci. – Za córką Marylki Kaczmarek, która siedziała na Rakowieckiej, ubecy chodzili metr w metr i straszyli, że zamordują jej mamę – wspomina Kołakowska. Podobnie jak inne bohaterki Solidarności jest oburzona tym, że postkomunistyczne media lansują dziś na główną ofiarę komunizmu Henrykę Krzywonos: – Wybrali ją, bo musieli sobie wybrać kogoś skrojonego na swoją miarę.

Henryka Krzywonos nigdy nie była przez nikogo zatrzymana ani prześladowana. Nie ma więc prawa wypowiadać się w naszym imieniu – mówi „Gazecie Polskiej” Alina Cybula-Borowińska, przewodnicząca Stowarzyszenia Kobiet Internowanych Mazowsza, która w 1980 r. była jedną z organizatorek strajku w Zakładzie Wytwórczym Urządzeń Elektronicznych w Warszawie.

Alina Cybula-Borowińska od lat zajmuje się pomocą dawnym działaczom Solidarności, którzy znaleźli się w ciężkiej życiowej sytuacji. W tej chwili szuka mieszkania dla Andrzeja Górskiego, warszawskiego drukarza podziemnej prasy, założyciela drukarni Solidarności przy ul. Szpitalnej w Warszawie. – Burmistrz Pragi-Południe dał mu rok na znalezienie innego lokum. Razem z żoną nie mają się gdzie podziać. Jeżeli im nie pomożemy, to znajdą się na ulicy – apeluje.

I jeszcze głos Anny Walentynowicz:

film od: Beata Kotowska / Zygmunt pałasz

Litości dla towarzyszki Tokarczuk Olgi:-)

Towarzyszka Tokarczuk Olga zdobędzie literacką nagrodę Nobla – dzięki nam! Tak! Dzięki modzie na jej nikczemną postać! Dzięki promocji jej szmatławych książek! Dzięki tysiącom artykułów, działań i polemik medialnych!

Nikt by o tej babie nie wiedział, nikt by jej nigdzie nie zapraszał, gdyby nie jej prowokacja, na którą – tylko pozornie – musieliśmy jako Polacy, jako Patrioci zareagować!

Proponowałem na tych łamach i na Kibole.pl żeby jej po prostu dać w mordę. Oczywiście nie jej, bo to kobieta, ale – wzorem zasad przedwojennego Polskiego Kodeksu Honorowego – jej najbliższemu mężczyźnie, ojcu, mężowi, bratu (Polski Kodeks Honorowy opisuje dokładnie tę hierarchię). Niestety nie wiem, czy towarzyszka Tokarczuk Olga i jej najbliżsi posiadają tak zwaną „zdolność honorową”. Jeśli nie – można ich obić kijem.

Niestety w obecnej Polsce i pojedynki, i obijanie kijem jest niezgodne z prawem🙁

Cóż więcej można zrobić?

Proponowałem posłużenie się Kodeksem Moralności Obywatelskiej, który opracował Departament Sprawiedliwości Delegatury Rządu na Kraj w 1941 roku (tak podają dostępne źródła). Był to zbiór norm moralnych i prawnych dla mieszkańców okupowanej Polski. Kodeks w swoim założeniu miał wyraźnie precyzować granice prawne i etyczne, których Polakowi przekraczać nie było wolno.

Dziś też jesteśmy pod okupacją Unii Europejskiej i właściwie byłoby to dobre wyjście.

We wspomnianym Kodeksie wymieniono między innymi następujące przestępstwa:

  • zapieranie się własnego Narodu,
  • czynne współdziałanie z wrogiem w walce skierowanej przeciwko Państwu i Narodowi Polskiemu oraz jego sprzymierzeńcom,
  • donosicielstwu na swoich rodaków.

Tyle tylko, że za takie przestępstwa groziła kara śmierci, a tej – jak na razie – nie można w Polsce stosować.

Noworudzcy Patrioci mają kłopot!

Noworudzcy Patrioci mają kłopot, bo towarzyszka Tokarczuk Olga jest honorowym obywatelem tego miasta! Protestują na wszelkie możliwe sposoby.

Niedawno zaprosili dwóch „Rycerzy Prawdy” czyli Leszka Żebrowskiego i Tadeusza Płużańskiego na obszerny wykład o fałszowaniu polskiej historii wczoraj i dziś. Obaj Panowie rozprawili się merytorycznie z tezami, które głosi Tokarczuk Olga.

Projekt Kudowa! Płużański i Żebrowski!

Ale, to za mało!

Ona – towarzyszka Tokarczuk – idzie na literackiego Nobla i prawdopodobnie może go zdobyć! To nie żart! Zdemoralizowana hołota pseudo intelektualistów może dostrzec w jej prozie to samo, co dostrzegła swołocz ekspertów kina w filmach „gNida” i „pokłosie”.

Co powinniśmy robić, co robić możemy?

Elżbieta Cygan – mieszkanka Nowej Rudy zainicjowała akcję, która ma doprowadzić do odebrania towarzyszce Tokarczuk honorowego obywatelstwa.

Moim zdaniem – To za mało!

Towarzyszka Tokarczuk Olga powinna zostać pozbawiona obywatelstwa polskiego!

Na razie sprawa się toczy. I nadal – im więcej polemizujemy z tą panią – tym bardziej robimy jej reklamę!

KłodzkoExpressMiejski tak opisuje sprawę:

W obronie pisarki stanęli minister sprawiedliwości i rzecznik praw obywatelskich. Tokarczuk bronił też Tomasz Kiliński, burmistrz Nowej Rudy z grupą radnych. Pisarka jest honorową obywatelką miasta. Niedawno Elżbieta Cygan skierowała do radnych pismo. Na youtubie opublikowała też film „Tokarczuk bez obywatelstwa – akcja mieszkańców Nowej Rudy”, w którym uzasadnia swoje działania.

– My niżej podpisani mieszkańcy Nowej Rudy wyrażamy swoje oburzenie i sprzeciw wobec wypowiedzi pani Olgi Tokarczuk w telewizji publicznej w programie „Minęła 20” w dniu 7 października (…) Żądamy od członków rady miasta Nowa Ruda podjęcia uchwały dotyczącej pozbawienia Olgi Tokarczuk zaszczytnego tytułu Honorowego Obywatela Miasta Nowa Ruda – uzasadnia Elżbieta Cygan, mieszkanka Nowej Rudy.

Ponawiam mój apel:

Litości dla towarzyszki Tokarczuk Olgi🙂

Film z akcji Elżbiety Cygan „Tokarczuk bez obywatelstwa”

Oraz wspaniały wykład cz. 1. i 2. Antypolonizm – Żebrowski i Płużański:

filmy od: Kacper Gizbo

Poniżej wszystkie artykuły, jakie ukazały się na naszej stronie:

O TOWARZYSZCE TOKARCZUK – MERYTORYCZNIE!

UPDATE#1 TOWARZYSZKA TOKARCZUK OLGA

PROJEKT KUDOWA! PŁUŻAŃSKI I ŻEBROWSKI!

 

Projekt Kudowa! Płużański i Żebrowski!

Dla tych, co zorganizowali to spotkanie – wielki szacunek! Walka nie jest jeszcze skończona! Nasza walka – walka Polaków o Prawdę!

Zapraszam Was, Szanowni Czytelnicy i proszę o zarezerwowanie sobie dwóch godzin na spokojne wysłuchanie wykładu Leszka Żebrowskiego i Tadeusza Płużańskiego. Tematem są działania antypolskie, ich geneza i obecne „objawy”. Hasło – „Upamiętniamy bohaterów, osądźmy oprawców!”

Nasi dwaj wspaniali historycy nazywają rzeczy po imieniu! Zapraszam do oglądania!

Walka nie jest jeszcze skończona!

Dla tych, który chcą jeszcze przeczytać:-) moje krótkie opowiadanie, które miałem zaszczyt przytoczyć podczas 7. Patriotycznej Kibicowskiej Pielgrzymki na Jasną Górę! Jeśli ktoś już słyszał – przepraszam, a kto nie słyszał – zapraszam🙂 To się zdarzyło naprawdę! (od 06:00)

film od: Projekt Kudowa

Wyborcza broni Tokarczuk!

Wyborcza broni swoich zawsze i wszędzie! Broni więc „pisarki” Olgi Tokarczuk! Atakuje patriotów! Sprawa wypowiedzi tej pani ma wymiar ogólnopolski i międzynarodowy, ale też i lokalny. Otóż pani Tokarczuk jest… honorowym obywatelem Nowej Rudy. Stąd też agresja gazety skierowana konkretnie w Noworudzkich Patriotów. Publikujemy oświadczenie w tej sprawie.

gazeta Tokarczuk

Oświadczenie ze strony Noworudzcy Patrioci

Olga Tokarczuk w ostatnich dniach zdobyła sławę mówiąc w wywiadzie, że Polacy byli „mordercami żydów” i „właścicielami niewolników”. Po tych haniebnych słowach pseudo pisarki, która widocznie opuszczała lekcje historii w szkole, w internecie wybuchła burza komentarzy i wcale nikogo to nie dziwi oczywiście poza redaktorami propagandowej, komunistycznej gadzinówki – Gazety Wyborczej.

Jako Noworudzcy Patrioci skomentowaliśmy tą sprawę na naszym profilu FB ponieważ Tokarczuk jest honorowym obywatelem Nowej Rudy, a jej słowa nie przynoszą chluby naszemu miastu oraz gminie. Zabraliśmy głos w tej sprawie jako wolni obywatele demokratycznego państwa, w którym obowiązuje wolność słowa. Niestety jednak nie każdy o innych poglądach niż nasze potrafi poszanować zdanie innych osób, a w szczególności odnosi się to do znanej jako obrońcy mniejszości – Gazety Wyborczej.

Bez pardonu zostaliśmy obrzuceni przez Gazetę Wyborczą stekiem kłamstw, pomówień oraz bzdur wyssanych z palca. Wczoraj w lokalnym internetowym wydaniu komunistycznej gadzinówki pojawił się artykuł, w którym Magda Piekarska stwierdza – „Na profilu Noworudzkich Patriotów pojawiły się ostrzeżenia, że Tokarczuk nigdy nie będzie czuła się bezpiecznie w swoim kraju. Pod jej adresem padały obelgi „żydowska szmata” i „ukraińska kurwa” (część najostrzejszych postów później usunięto, jednak prawnik pisarki ma zapisane zrzuty z ekranu z tymi wpisami). Nie trzeba było długo czekać, żeby hejt rozlał się po całym kraju. Wśród nienawistnych wpisów znalazły się też groźby zabicia pisarki.” Pod artykułem pojawiła się lawina komentarzy, które w bardzo wulgarny sposób obrażają polskich patriotów. W dniu dzisiejszym również w papierowym ogólnopolskim wydaniu tej gazety na pierwszej stronie pojawił się artykuł Mariusza Jałoszewskiego, który tak samo jak jego redakcyjna koleżanka przedstawia nas jako „hejterów”.

W tym miejscu chcemy oświadczyć, że w naszym komentarzu do sprawy nie ma ani jednego słowa, które miałoby obrażać pisarkę, nawoływać do nienawiści ani grozić śmiercią! Bzdurą jest też, że użyliśmy jakichkolwiek wulgaryzmów w kierunku Tokarczuk, a nasza opinia na temat haniebnych słów zakłamujących historię w żaden sposób nie obraża tej kobiety. Post o którym mowa nie został usunięty z naszej strony, ani nie był edytowany. Nie został też usunięty przez nas ani jeden komentarz pod tym postem dlatego zweryfikowanie tych faktów jest w każdej chwili możliwe przez każdego. Kłamstwem jest też, że były takie komentarze jak „żydowska szmata” czy „ukraińska kurwa”. Żadnego takiego komentarza tam NIE MA, a cała sprawa jest nagonką na patriotyczne środowiska, które od dawna są znienawidzone przez Adama Michnika.

gazeta wyborcza

Jednocześnie apelujemy do władz miasta i burmistrza Nowej Rudy o wydanie oświadczenia, w którym zostanie przedstawione ich stanowisko w sprawie słów wypowiedzianych przez Olgę Tokarczuk. Ciekawi nas czy noworudzcy urzędnicy mają takie samo zdanie jak pisarka, że Polacy byli mordercami żydów i byli właścicielami niewolników. Można też zapytać historyków, którzy zasiadają w radzie miasta czy faktycznie było tak jak mówi Tokarczuk.

Redaktorom tej gazety szukającym sensacji proponujemy się zająć sprawą brata naczelnego redaktora Adama Michnika – Stefanem Michnikiem, który był kapitanem Ludowego Wojska Polskiego, komunistycznym zbrodniarzem, mordercą polskich bohaterów antykomunistycznego podziemia, który wydawał stalinowskie wyroki śmierci i nigdy nie został skazany za swoje komunistyczne zbrodnie.

Noworudzcy Patrioci