Cmentarz Obrońców Lwowa – konflikt!

Cmentarz Obrońców Lwowa – konflikt

Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski na łamach onet.pl

Kresowianie:

„Polscy politycy nie stają w prawdzie, gdy władze ukraińskie lżą polskich bohaterów czy zwykłych obywateli zamordowanych w procesie ludobójstwa dokonanego przez OUN-UPA, nie udzielają jakiegokolwiek wsparcia Polakom starającym się o ekshumację i godny pochówek krewnych zamordowanych przez banderowców (do chwili obecnej dziesiątki tysięcy Polaków spoczywa w dołach i jamach, zagrzebanych jak padłe zwierzęta, bez znaku krzyża i grobu).”

Na początku bieżącego roku bardzo wiele organizacji kresowych, wspieranych przez środowiska patriotyczne, wystąpiło do pana profesora Piotra Glińskiego, wicepremiera i ministra kultury i dziedzictwa narodowego, z listem otwartym w sprawie Cmentarza Obrońców Lwowa, nazywanego popularnie Cmentarzem Orląt Lwowskich. List ten można przeczytać pod linkiem.

W imieniu adresata odpisał wiceminister Janusz Sellin. Skan odpowiedzi został zamieszczony jest na stronie Kresowego Towarzystwa Turystyczno-Krajoznawczego w Żarach (Ziemia Lubuska), które nosi imię Orląt Lwowskich, a które kontynuuje tradycje i dorobek ideowy przedwojennych organizacji ze Lwowa i Podola. Odpowiedź nie w pełni usatysfakcjonowała sygnatariuszy listu otwartego, którzy w następujący sposób skomentowali konflikt tak wokół nadzwyczaj ważnej dla Polaków nekropolii lwowskiej, jak i pochówku ofiar ludobójstwa dokonanego przez bandytów z OUN – UPA, tak bardzo gloryfikowanych dziś przez rząd i parlament Ukrainy.

[…]

Mamy zatem taką oto sytuację, że Rząd RP w pełni zdaje sobie sprawę z nieprzychylnego a nawet wrogiego stosunku Ukraińców do polskich postulatów, ale nie ma żadnego planu rozwiązania tego problemu. Przeznaczanie dla wrogo nastawionych Ukraińców milionów złotych pieniędzy polskich podatników jest działaniem zupełnie nie na miejscu (w ten sposób krewni ofiar banderowców de facto wspierają finansowo budowę kolejnych pomników Stepana Bandery czy innego zbrodniarza ukraińskiego). Brakuje nam stanowczej odpowiedzi polskiego Rządu wobec haniebnych pomówień szefa ukraińskiego IPN Wiatrowycza, kłamliwie oskarżającego o zbrodnie wojenne dwóch oficerów-cichociemnych broniących Kresowian przed banderowskim ludobójstwem. Polscy politycy nie stają w prawdzie, gdy władze ukraińskie lżą polskich bohaterów czy zwykłych obywateli zamordowanych w procesie ludobójstwa dokonanego przez OUN-UPA, nie udzielają jakiegokolwiek wsparcia Polakom starającym się o ekshumację i godny pochówek krewnych zamordowanych przez banderowców (do chwili obecnej dziesiątki tysięcy Polaków spoczywa w dołach i jamach, zagrzebanych jak padłe zwierzęta, bez znaku krzyża i grobu. Nie jest to jak widać problem dla polskiego Rządu, wstyd!!!).

Z pieniędzy polskiego podatnika opłacany jest Związek Ukraińców w Polsce, którego przewodniczący Piotr Tyma to „kłamca wołyński”-wielokrotnie publicznie zaprzeczający faktowi ludobójstwa Polaków dokonanego przez UPA i ustawicznie gloryfikujący ukraińskich zbrodniarzy wojennych.

Czy władze Ukrainy finansują w równym stopniu działalność polskich organizacji na terenie tego kraju?

Cały artykuł znajdziecie na onet.pl

Poniżej film z wyprawy do Lwowa kibiców Resovii Rzeszów 22.11.2015

film od: bulecka1 / druidpoland14