Nie bójcie się tej pamięci!

Jarosław Szarek Prezes Instytutu Pamięci Narodowej:

>>Nie bójcie się tej pamięci! Dlaczego władze Włodawy nie wywiesiły ani jednej biało-czerwonej flagi? Dlaczego? Nie bójcie się tej pamięci, bo z tą pamięcią i z tymi Bohaterami nie wygracie!<<

Leszek Żebrowski:

>>Pogrzeb porucznika Leona Taraszkiewicza jest symboliczny. To nie tylko pogrzeb, ale też powrót tej formacji do życia. Do życia w przestrzeni publicznej, w naszej pamięci… <<

Pogrzeb porucznika!

Pogrzeb porucznika Leona Taraszkiewicza odbył się we Włodawie 16 lipca 2017 roku.

Była to uroczystość godna i dostojna. Kondukt pogrzebowy – to wielu mieszkańców Włodawy i przyjezdnych, od dzieci do szacownych staruszków, kombatantów. Były formacje mundurowe, oficjele, politycy, grupy rekonstrukcyjne, harcerze.

Podkreślam – atmosfera była dostojna. Dlatego też – dopiero po złożeniu trumny do grobu – zauważyliśmy, że na mieście, na trasie konduktu – nie było biało-czerwonych flag!

Ta walka o Pamięć nadal trwa!

Leon Taraszkiewicz „Jastrząb”

Leon Taraszkiewicz „Jastrząb” zginął 3 stycznia 1947 w Siemiatyczach. Jego szczątki odnaleziono 28 listopada 2016 r. w czasie prac ekshumacyjnych na cmentarzu parafialnym w Siemieniu. 21 kwietnia tego roku IPN potwierdził jego tożsamość.
Uroczystości pogrzebowe Leona Tarszakiewicza „Jastrzębia” rozpoczęły się w sobotę, 15 lipca. O godz. 18 wystawiono trumnę ze szczątkami w refektarzu oo. Paulinów we Włodawie przy ulicy Klasztornej 7. W niedzielę po uroczystej mszy pod przewodnictwem bpa Kazimierza Gurdy, ordynariusza diecezji siedleckiej, nastąpiło złożenie trumny do grobu na Cmentarzu Wojennym przy ul. Lubelskiej we Włodawie.

Pogrzeb „Jastrzębia”

Pogrzeb „Jastrzębia”. Żegnamy Józefa Bandzo „Jastrzębia”, żołnierza III i V Wileńskiej Brygady Armii Krajowej, podkomendnego majora „Łupaszki”

W sobotę 22 października 2016 roku o godzinie 13.00 odbędzie się pogrzeb kapitana Józefa Bandzo „Jastrzębia”. Żołnierz majora „Łupaszki” spocznie na Wojskowych Powązkach w Warszawie. Msza święta zostanie odprawiona tego samego dnia o godzinie 11.30 na Starych Powązkach w kościele św. Karola Boromeusza.

Więcej na temat „Jastrzębia”, należy kliknąć zielony odnośnik tutaj.

Na zdjęciu nagłówkowym „Jastrząb” (w środku, w czapce z daszkiem i kurtce z kapturem) przygląda się z daleka opuszczanej do grobu trumnie ze szczątkami swojego dowódcy, majora Zygmunta Szendzielarza „Łupaszki”-Warszawa 24 IV 2016 r. Pochował dowódcę po 65 latach od żydokomunistycznej zbrodni i pół roku później odszedł po ciężkiej chorobie do niebieskiej partyzantki.

Cześć Tobie i Chwała Panie Józefie!

Zanim ostatni pójdzie z Was
W niebieskiej partyzantce służyć,
Wszyscy staniemy jeszcze raz.
Może historia się powtórzy…

Leszek Czajkowski „Żołnierzom Wyklętym”

Zdjęcie nagłówkowe pochodzi ze zwiastuna filmu „Polska chowa Syna” w reżyserii Dariusza Kuczyńskiego z Fan Śląsk TV z muzyką Andrzeja Kołakowskiego, który można obejrzeć poniżej.

Politycznie Niepoprawny B

 

Zmarł Józef Bandzo „Jastrząb”

Dziś [16.10.2016] o piątej rano zmarł por. Józef Bandzo „Jastrząb”, żołnierz 3 i 5 Wileńskiej Brygady AK.

Cześć Jego Pamięci!

Józef Bandzo

Urodził się w 1923 roku w Wilnie. W marcu 1943 roku wstąpił do 3. Brygady Armii Krajowej kpt. Gracjana Fróga ps. „Szczerbiec”. Z partyzantki odszedł dopiero 1946 roku. W 1960 roku został aresztowany w zainscenizowanej sprawie gospodarczej. Sprawie, w której władza chciała wsadzić do więzienia jednego z ostatnich żołnierzy V Wileńskiej Brygady AK. Skazano go na dożywocie. Z więzienia wyszedł w 1976 roku.

Józef Bandzo uczestniczył w szturmie na Murowaną Oszmiankę na Wileńszczyźnie, gdzie został ciężko ranny. Była to największa bitwa partyzancka przed akcją „Burza”, w której brało udział 1,5 tys. żołnierzy.

Brał udział w sławetnym rajdzie z 19 maja 1946 roku, kiedy szwadron porucznika Zdzisława Badochy „Żelaznego” rozbił siedem posterunków Milicji Obywatelskiej i Urzędu Bezpieczeństwa. W jednej z tych akcji brał udział Bandzo, będący w przybocznej osłonie majora „Łupaszki”.

Anna Kołakowska tak wspomina zmarłego na swoim profilu:

>>Dziś o piątej rano zmarł por. Józef Bandzo „Jastrząb”, żołnierz 3 i 5 Wileńskiej Brygady AK. Po wojnie należał do osobistej ochrony mjr. „Łupaszki” i walczył z komunistami na terenie Borów Tucholskich. Dla nas był nie tylko bohaterem ale przede wszystkim bardzo kochanym człowiekiem i przyjacielem. Jesteśmy dumni i wdzięczni Panu Bogu za to, że wielokrotnie gościł w naszym domu, że siedzieliśmy razem przy wielu ogniskach, że wspólnie śpiewaliśmy i uczyliśmy się od Niego co znaczy „zachować się jak trzeba”.

Kochany Józefie! Zawsze będziesz w naszych sercach, a życie bez Ciebie będzie już inne.<<

Józef Bandzo…

Na zawsze pozostanie w sercach Patriotów, Kibiców, Polaków. Jego obecność dodawała sił wszystkim, którzy starali się o zachowanie i uczczenie Pamięci Bohaterów, Żołnierzy Wyklętych. Pan Józef pojawił się też na koncercie zespołu Contra Mundum podczas Festiwalu Filmowego Niepokorni, Niezłomni Wyklęci.

Cześć i Chwała Bohaterom!