Nie jest kolorowo na Wileńszczyźnie

W drugiej edycji akcji Stowarzyszenia Traugutt.org Nie jest kolorowo zebrano ponad 3 tony przyborów szkolnych dla małych Polaków na Wileńszczyźnie!

niejestkolorowo_2016_01-wesolowkaniejestkolorowo_2016_03-rudamina gimnazjumniejestkolorowo_2016_03-wesolowkaniejestkolorowo_2016_04

Druga edycja akcji Stowarzyszenia Traugutt.org pod nazwą Nie jest kolorowo odbyła się w województwie pomorskim w 2016 roku pod Honorowym Patronatem Wojewody Pomorskiego Dariusza Drelicha oraz Pomorskiego Kuratorium Oświaty. Do zbiórki zaprosiliśmy wszystkie szkoły podstawowe na Pomorzu. Na nasz apel odpowiedziało blisko 70 edukacyjnych ośrodków w całym województwie. W maju tego roku przybory szkolne były zbierane przez uczniów i nauczycieli w pomorskich szkołach i przedszkolach, inicjatywę wsparły także firmy oraz osoby prywatne. Zbiórkę objęły patronatem medialnym Radio Gdańsk oraz Dziennik Bałtycki. Długofalowym rezultatem akcji ma być także intensyfikacja kontaktów między placówkami w Polsce i na Litwie oraz przybliżenie problematyki Polaków mieszkających na Kresach uczniom pomorskich szkół. Po owocnej zbiórce, w której udało się zebrać ponad 3 tony przyborów szkolnych, zostały one przewiezione do Pruszcza Gdańskiego. Wśród materiałów znalazły się m.in. akcesoria biurowe i piśmiennicze, zeszyty, bloki rysunkowe, teczki, farby, kredki, piórniki, tornistry, kolorowanki, gry planszowe, puzzle oraz klocki lego. W lipcu wolontariusze Stowarzyszenia Traugutt.org sortowali i pakowali zebrane dary do specjalnie przygotowanych kartonów.

niejestkolorowo_2016_05-borskunyniejestkolorowo_2016_07-kabiszkiniejestkolorowo_2016_08-szumskniejestkolorowo_2016_09-rukojnieTuż przed rozpoczęciem nowego roku szkolnego, w dniach 23 – 26 sierpnia 2016 roku, odbył się wyjazd wolontariuszy ze Stowarzyszenia Traugutt.org na Litwę do Rejonu Wileńskiego, gdzie osobiście spotkali się z dyrektorami i pracownikami 53 placówek przedszkolnych i szkolnych, w których dzieci uczą się w języku polskim. Przybory szkolne zostały dostarczone do każdej szkoły i przedszkola z językiem polskim w Rejonie Wileńskim, a także do jedynej polskiej placówki w Rejonie Szyrwinckim. Rozmowy z nauczycielami polskich szkół przybliżyły problemy społeczności najmłodszych rodaków na Wileńszczyźnie. Dzięki bezpośredniemu kontaktowi mogliśmy lepiej poznać specyfikę każdej z placówek, osobiście zobaczyć w jakich warunkach rozpoczną pracę i naukę w nowym roku szkolnym oraz szczegółowo wypytać o dotychczasową współpracę z polskimi szkołami, a także o możliwość rozwoju akcji o organizację kolejnych wspólnych inicjatyw. Zaangażowanie uczniów i ich rodziców z pomorskich szkół oraz pozytywny odbiór akcji przez darczyńców pozwalają z optymizmem patrzeć na kolejne edycje zbiórki Nie jest kolorowo. Już po powrocie do Pruszcza Gdańskiego, na świeżo po wizycie na Wileńszczyźnie, myślimy o przyszłorocznej zbiórce.W przypadku akcji Nie jest kolorowo nie tylko pomoc materialna jest ważna – zebrane przybory z pewnością pomogą naszym młodym, najbardziej potrzebującym rodakom na Litwie i odciążą budżety domowe ich rodziców.

niejestkolorowo_2016_10-lawaryszkiniejestkolorowo_2016_11-jeczmieniszkiniejestkolorowo_2016_12-mickunyniejestkolorowo_2016_13-bezdany

Równie ważnym celem naszej akcji jest ułatwienie nawiązania bezpośredniej współpracy pomiędzy placówkami z Pomorza i Wileńszczyzny – wśród wielu rozmów z dyrektorami szkól bardzo często poruszany był temat ułatwienia takich kontaktów. Jako organizacja, której działalność ma na celu między innymi pomoc Polakom na Wschodzie oraz popularyzację wiedzy na temat naszych rodaków na Kresach, postanowiliśmy przejść do realizacji kolejnego etapu akcji Nie jest kolorowo. Dzięki wsparciu finansowemu z Senatu Rzeczpospolitej oraz Stowarzyszeniu Odra Niemen będziemy mogli już w październiku tego roku zorganizować wyjazd dla 15 pomorskich nauczycieli do Niemenczyna w rejonie Wileńskim. Dzięki kilkudniowej wizycie na Litwie zaproszeni goście będą mogli bezpośrednio zapoznać się z adresatami zbiórki, poznać realia polskiego szkolnictwa zagranicą, zdobyć wiedzę na temat działalności polskich organizacji na Wileńszczyźnie, a także zobaczyć wybrane placówki oraz nawiązać nowe znajomości. Liczymy, że rozwój projektu może zaowocować kolejnymi pomysłami, takimi jak wymiana młodzieży, partycypacja we wspólnych akcjach-generalnie pogłębi kontakty pomiędzy Pomorzem a Wileńszczyzną.

niejestkolorowo_2016_14-bezdany przedszkoleniejestkolorowo_2016_18-rudomina przedszkoleniejestkolorowo_2016_15-kowalczukiniejestkolorowo_2016_19

Mamy nadzieję, że rozwój akcji pozwoli na rozszerzenie współpracy poza Wileńszczyznę i w przyszłych latach obejmie obszar znacznie szerszy, a dzięki zebranym środkom będziemy mogli pomóc także polskim uczniom mieszkającym na Białorusi i Ukrainie. Zapraszamy do zapoznania się ze szczegółami akcji Nie jest kolorowo na stronie:

http://www.niejestkolorowo.pl i http://www.facebook.com/akcja.njk

oraz zachęcamy do wsparcia najmłodszych rodaków na Wschodzie. Stowarzyszenie Traugutt.org jest organizacją z siedzibą w Pruszczu Gdańskim. Prowadzi działalność edukacyjną, charytatywną i kulturalną, krzewi wartości patriotyczne oraz upowszechnia wiedzę historyczną. Pomaga Polakom mieszkającym za wschodnią granicą. Stowarzyszenie zajmuje się też koordynacją i wspieraniem przedsięwzięć kresowych skierowanych zarówno do dzieci, młodzieży, jak i do osób starszych.

niejestkolorowo_2016_16-czarnyborniejestkolorowo_2016_20-rzeszaniejestkolorowo_2016_21-niemiezniejestkolorowo_2016_22-ostra brama

                                                      Tekst i zdjęcia: traugutt.org, opracowanie PNB

Jednostki edukacyjne z województwa pomorskiego (67 jednostek), które włączyły się do akcji Nie jest kolorowo w 2016 roku:

Szkoła Podstawowa nr 47 im. Kaszubskiej Brygady WOP w Gdańsku
Szkoła Podstawowa nr 61 im. Józefa Wybickiego w Gdańsku
Szkoła Podstawowa nr 50 im. Emilii Plater w Gdańsku
Szkoła Podstawowa nr 60 w Gdańsku
Akademia Dobrej Edukacji w Gdańsku
III Liceum Ogólnokształcące im. Marynarki Wojennej RP w Gdyni
Gimnazjum nr 11 im. Polskich Noblistów w Gdyni
Szkoła Podstawowa nr 40 im. Karola Borchardta w Gdyni
Szkoła Podstawowa nr 20 im. 2 Morskiego Pułku Strzelców w Gdyni
Szkoła Podstawowa z Oddziałami Integracyjnymi nr 4 im. Gustawa Morcinka w Słupsku
Zespół Szkół nr 3 w Sopocie
Szkoła Podstawowa nr 1 z Oddziałami Sportowymi im. Mikołaja Kopernika w Miastku
Zespół Szkół Publicznych w Konarzynach
Zespół Szkół Sportowych im. Polskich Olimpijczyków w Człuchowie
Przedszkole im. Kubusia Puchatka w Przechlewie
Zespół Szkół w Przechlewie
Zespół Szkolno-Przedszkolny w Borkowie
Przedszkole Niepubliczne Horyzoncik w Borkowie
Szkoła Podstawowa im. Zygmunta Bukowskiego w Czerniewie
Zespół Kształcenia i Wychowania w Lublewie Gdańskim
Przedszkole Słoneczna Kraina w Łęgowie
Szkoła Podstawowa im. Bohaterów Ziemi Gdańskiej w Pszczółkach
Przedszkole Gminne Pszczółka Maja w Pszczółkach
Zespół Szkół nr 2 w Pruszczu Gdańskim
Szkoła Podstawowa nr 3 im. Jana Matejki w Pruszczu Gdańskim
Zespół Szkół nr 4 im. Ignacego Paderewskiego w Pruszczu Gdańskim
Zespół Szkół nr 4 im. Ignacego Paderewskiego w Pruszczu Gdańskim (filia)
Ośrodek Rehabilitacyjno-Edukacyjno-Wychowawczy w Pruszczu Gdańskim
Niepubliczne Przedszkole Nad Rzeczką w Pruszczu Gdańskim
Zespół Szkół Ogólnokształcących nr 1 im. Marii Konopnickiej w Pruszczu Gdańskim
Bawialnia Kic Kic w Pruszczu Gdańskim
Publiczne Gimnazjum im. Eugeniusza Kwiatkowskiego w Przejazdowie
Niepubliczne Przedszkole Nibylandia w Rokitnicy
Szkoła Podstawowa im. Tadeusza Kościuszki w Sobowidzu
Gimnazjum im. Kazimierza Jagiellończyka w Trąbkach Wielkich
Szkoła Podstawowa im. Kunegundy Pawłowskiej w Trąbkach Wielkich
Przedszkole im. Jana Brzechwy w Trąbkach Wielkich
Szkoła Podstawowa im. Danuty Siedzikówny Inki w Wiślinie
Szkoła Podstawowa im. Romualda Traugutta w Wojanowie
Szkoła Podstawowa w Egiertowie
Gimnazjum Publiczne im. Jana Pawła II w Somoninie
Zespół Szkół w Gardei
Szkoła Podstawowa w Korzeniewie
Szkoła Podstawowa nr 4 im. Adama Mickiewicza w Kwidzynie
I Liceum Ogólnokształcące im. Władysława Gębika w Kwidzynie
Szkoła Podstawowa nr 2 im. Obrońców Westerplatte w Prabutach
Szkoła Podstawowa im. Augusta Fieldorfa ps. Nil w Rakowcu
Zespół Szkół w Cewicach
Szkoła Podstawowa nr 5 im. Wojska Polskiego w Lęborku
Szkoła Podstawowa nr 9 im. Kazimierza Jagiellończyka w Malborku
Zespół Szkół i Przedszkola w Miłoradzu
Szkoła Podstawowa nr 2 im. Wincentego Pola w Nowym Stawie
Gminna Biblioteka w Krokowej
Szkoła Podstawowa nr 3 im. Kornela Makuszyńskiego we Władysławowie
Szkoła Podstawowa im. Witolda Dzięgielewskiego w Zaleskich
Zespół Szkół Publicznych im. Ojca Flawiana Słomińskiego w Borzechowie
Publiczna Szkoła Podstawowa im. Jana Pawła II w Skarszewach
Zespół Szkół Publicznych w Suminie
Gminne Przedszkole w Zblewie
Szkoła Podstawowa im. Feliksa Łoyki w Szropach
Publiczna Szkoła Podstawowa im. Marii Konopnickiej w Nowej Cerkwi
Szkoła Podstawowa w Bojanie
Zespół Szkół im. Unii Europejskiej w Choczewie
Gminna Biblioteka Publiczna im. Stefana Żeromskiego w Choczewie
Samorządowy Zespół Szkół w Gniewinie
Zespół Szkół w Łęczycach
Szkoła Podstawowa nr 5 im. Jana Drzeżdżona w Redzie

Placówki (52 placówki) z Wileńszczyzny które otrzymały przybory szkolne zebrane podczas akcji Nie jest kolorowo w 2016 roku:

Gimnazjum im. Konstatnego Parczewskiego w Niemenczynie
Przedszkole w Niemenczynie
Żłobek-Przedszkole w Niemenczynie
Szkoła Podstawowa w Jęczmieniszkach
Szkoła-Przedszkole w Kabiszkach
Wielofunkcyjne Centrum w Rudowsiach
Szkoła-Przedszkole w Dużych Kabiszkach
Szkoła Podstawowa im. św Faustyny Kowalskiej w Rzeszy
Przedszkole w Glinciszkach
Gimnazjum im św Stanisława Kostki w Podbrzeziu
Przedszkole w Anowilu
Szkoła Podstawowa w Duksztach
Gimnazjum im ks. Jozefa Obrembskiego w Mejszagole
Żłobek-Przedszkole w Mejszagole.
Gimnazjum w Bujwidzach
Szkoła-Wielofunkcyjne Centrum w Mościszkach
Przedszkole w Mościszkach
Gimnazjum im. Stefana Batorego w Ławaryszkach
Żłobek-Przedszkole w Ławaryszkach
Szkoła Podstawowa im. Czesława Miłosza w Pakienie
Przedszkole w Kowalczukach
Gimnazjum im. Stanisława Moniuszki w Kowalczukach
Szkoła Podstawowa w Szumsku
Gimnazjum im. św. Jana Bosko w Jałówce
Gimnazjum w Mickunach
Żłobek-Przedszkole w Mickunach
Gimnazjum w Rukojniach
Przedszkole w Rukojniach
Szkoła Średnia im. Św. Kazimierza w Miednikach
Przedszkole w Miednikach
Szkoła Podstawowa w Kiwiszkach
Szkoła Podstawowa w Rakańcach.
Gimnazjum im. Juliusza Słowackiego w Bezdanach
Przedszkole w Bezdanach
Szkoła-Przedszkole w Skojdziszkach
Żłobek-Przedszkole w Rudaminie
Gimnazjum im. Ferdynanda Ruszczyca w Rudaminie
Gimnazjum w Awiżeniach
Przedszkole w Awiżeniach
Szkoła Podstawowa im. Mariana Zdziechowskiego w Suderwi
Szkoła Podstawowa w Ciechanowiszkach
Szkoła Średnia w Zujunach.
Szkoła-Wielofunkcyjne Centrum w Wesołówce
Szkoła-Przedszkole „Malowany Latawiec” w Wojdatach
Przedszkole w Pogirach
Gimnazjum w Pogirach
Gimnazjum im. Urszuli Ledóchowskiej w Czarnym Borze
Gimnazjum im. św. Rafała Kalinowskiego w Niemieżu
Żłobek-Przedszkole w Niemieżu
Żłobek-Przedszkole w Marjampolu
Przedszkole w Wałczunach.
Szkoła Podstawowa w Borskunach

Oni trwają. Tam. Pamiętajmy o Kresach…

Pamiętajmy o Kresach – cudowny, wzruszający film opisujący wyjazd delegacji Kibolskiego Kluby Dyskusyjnego na Kresy Wschodnie. Wyjazd odbył się w listopadzie 2015. Kibice z paczkami, prezentami odwiedzili między innymi: Polską Macierz Szkolną w Pińsku, miejsce chrztu Adama Mickiewicza (Fara Nowogródzka), klasztor sióstr nazaretanek w Nowogródku, spotkali i rozmawiali z wieloma Polakami. Padają wzruszające słowa, o Polsce, o Ojczystej ziemi, o wojnach, które rozszarpały Polskę.

Jak piszą Bohaterowie ekspedycji:

„Oprócz spotkań z Polakami mieliśmy też bardzo konkretny cel – dzieciom z Pińska i Nowogródka przekazaliśmy dary, zebrane w sierpniu tego roku przed meczem Lecha z Piastem Gliwice. Poniżej relacja z tego wyjazdu – mocno zachęcamy do obejrzenia filmu w całości, najlepiej w HD i na pełnym ekranie. Zdecydowanie warto poświęcić te kilkanaście minut. A my tradycyjnie obiecujemy kolejne zbiórki dla Polaków na Kresach. Najbliższa już na Boże Narodzenie.”

Kibolski Klub Dyskusyjny i Stowarzyszenie Odra-Niemen Odział Wielkopolska. Rodakom na Kresach dedykowane.

Powiem szczerze!

Oglądałem ten film ze łzami w oczach, choć mam w pamięci tylko cień wspomnień moich bliskich o ziemiach utraconych. Mam wielki szacunek dla kibiców, którzy prowadzą tę akcję, bez rozgłosu, bez pchania się do mediów. To dużo trudniejsze, niż powieszenie flagi na trybunach. To trudne przedsięwzięcie.

Dołączmy!

Wiem, że nie każdy może się dołączyć do takich inicjatyw. Ale, na miarę swoich sił, propagujmy działania Kibiców, upowszechniajmy wiedzę o tych wyprawach, informujmy siebie nawzajem.

Szacunek Panowie!

film od: qortes

Kosztowne sąsiedztwo

Polskie straty materialne w XX wieku spowodowane działaniami rosyjskimi. Kosztowne sąsiedztwo.

Skala zniszczeń i grabieży, którym zostaliśmy jako naród systemowo poddani przez działania rosyjskie, jest tak ogromna, że w połączeniu ze skalą eksterminacji daje obraz hekatomby narodowej.

Ostatnie stulecie

W XX wiek naród polski wszedł ze sporym potencjałem. Na podzielonym przez zaborców obszarze I Rzeczypospolitej na około 700 tys. km.kw., utrzymał swoje znaczenie ekonomiczne, społeczne i kulturowe. Polacy byli liczącymi się ziemianami, przedsiębiorcami, technologami, gromadzącymi spore majątki. Byli również bardzo prężni w okręgach przemysłowych w głębi Cesarstwa Rosyjskiego. Posiadali tam kopalnie złota, węgla, specjalistyczne fabryki i przetwórnie, akcje banków rosyjskich. Wspomnieć należy o majątkach m. in. Cybulskiego, Miskowskiego, Rylskich, Krzyżanowskiego, Żurkowskiego, Kierbedzia, fortunie Poklewskiego czy o bardzo zasobnej fundacji Witolda Zglenickiego. XX stulecie dla Polski to przede wszystkim odzyskanie niepodległości poprzedzone wieloletnimi walkami. To przezwyciężenie wielu przeciwności i zwycięstwo z największym agresorem – Rosją bolszewicką. To także czas zdominowany przez okrutne działania rosyjskie. Niestety tzw. „rewolucja październikowa” 1917 roku i przejęcie władzy przez bolszewików przyniosło olbrzymie zmiany. To wielkie zniszczenia wywołane działaniami komunistów. Pod hasłami równości wprowadzili zapisy nakazujące nacjonalizację dosłownie wszystkiego. Uderzyli w filary cywilizacji chrześcijańskiej, w prawo do posiadania własności, w prawo do wolności osobistej i swobody wyznania. Skutki tych działań Polacy zaczęli odczuwać już w 1917 roku. Jako pierwsi ucierpieli już w okresie międzywojennym żyjący w Sowietach Polacy, doświadczając na masową skalę prześladowań, z których życie straciło około 30% z blisko dwumilionowej społeczności. XX wiek to przede wszystkim okres największego sprawdzianu Polaków. Wspólna agresja Niemiec (III Rzesza) i Rosji (Rosja czerwona – ZSRS) na Polskę w 1939 roku rozpoczęła bezwzględną walkę z polskością. Wspólnie mieli zlikwidować „problem” polski. Obaj okupanci równolegle z likwidacją fizyczną dokonywali grabieży polskich dóbr: prywatnych, kościelnych, społecznych, państwowych. Niszczenie polskości nie zostało zakończone w 1945 roku. Polskie ziemie opanowali Sowieci. Wschodnie tereny II RP o powierzchni blisko 190 tys. km.kw. włączyli do ZSRSZwiązku Sowieckiego i były one dalej traktowane jako obszary zamieszkane przez wroga i poddane brutalnej depolonizacji. Z pozostałych terytoriów o obszarze ok. 312 tys. km.kw. sprytnie utworzyli namiastkę państwa polskiego i nazwali PRL-em. Kontrolowali je przez swoich zaufanych – komunistycznych agentów. Sprzeciw wobec działań sowieckich był okupiony brutalnymi pacyfikacjami, mordami i wywózkami niepokornych na sowiecki wschód. W 1989 roku Polacy odzyskali niepodległość, powstała III RP.

Ten okres dziejów ma nadal białe plamy. To brak pełnego oszacowania strat materialnych, jakie w wyniku działań tych dwóch sąsiadów poniósł naród i państwo polskie. Był to również czas niespotykanej wśród innych narodów świata eksterminacji materialnej. W tym materiale pragnę przedstawić wyliczenie wielkości strat poniesionych przez Polaków i państwo polskie w XX wieku w wyniku działań rosyjskich, zarówno Rosji carskiej jak i Rosji komunistycznej – ZSRS.

Wyliczenia strat przedstawiam w oparciu o szereg danych zawartych w spisach sądowych ziemskich z czasów poprzedzających lata I wojny światowej, sporządzonych dla obszarów I Rzeczypospolitej. Korzystałem z szerokich analiz ukazujących straty na tzw. dalszych Kresach (tereny wchodzące w przeszłości w skład I Rzeczypospolitej a w latach 1921-1939 znalazły się w składzie ZSRS), dokonanych pod nadzorem – auspicjami polskiego rządu w okresie międzywojennym, a ogłoszonych w 1939 roku. Z analiz i ustaleń polsko – sowieckiej Komisji Mieszanej Reewakuacyjnej i Specjalnej oraz szeregu danych statystycznych. Wykorzystałem również raporty administracji bolszewickiej opisujące często stan dóbr, przejęte kosztowności. Także ze wspomnień polskich rodzin, ukazujących majątki i stan posiadania.

Obraz 1

Sklepienie kościoła w Szańcach Trójcy Świętej, kościół zrujnowany (cypel południowo-wschodni II RP).

Założenia

W swoich rozważaniach i wyliczeniach oparłem się na następujących założeniach: – wyliczenia dotyczą tylko majątku i dóbr będących własnością ludności polskiej, własności kościoła katolickiego i państwa polskiego; – przyjąłem średni kurs przeliczeniowy 1 złoty do 1 EUR: 4,00 do 1,00; – przyjąłem uśrednioną wartość ziemi: 1 ha = 15000 złotych; – uwspółcześniłem wartość zakładów, fabryk, firm, nieruchomości, dóbr ruchomych; – wartości gruntów i nieruchomości miejskich oszacowałem w odniesieniu do odpowiednich – porównywalnych ośrodków w obecnej Polsce. Na dobór miast i miejscowości wpływ miała pozycja i zamożność poszczególnych ośrodków wg stanu na 1939 rok i pozycja ich odpowiedników we współczesnej Polsce. Zaznaczam, iż do wyliczeń brałem pod uwagę wartości reprezentatywne – minimalne na danym rynku, np. LwówKraków, Wrocław; Grodno, Brześć Litewski (obecnie Brześć nad Bugiem), NowogródekBiałystok; WilnoSzczecin; Lida, Baranowicze, Tarnopol, StanisławówGorzów Wlkp., Zielona Góra; Truskawiec, DruskiennikiSzczawnica Zdrój, Polanica Zdrój, Krynica Zdrój; – nie wliczyłem zysków za lata eksploatacji utraconych dóbr produkcyjnych; – nie doliczyłem zadośćuczynienia należnego polskim rodzinom za śmierć ich bliskich. Stanowi to osobny problem roszczeń Polaków, jako odszkodowania dla rodzin ofiar, kierowany do państwa rosyjskiego; – nie wliczyłem tzw. zysków z wykorzystania Polaków do pracy niewolniczej w łagrach, więzieniach, jest to wymierna kwota uzyskana przez ZSRS. Także powinna zostać uwzględniona w ramach ewentualnych wyliczeń odszkodowawczych dla rodzin ofiar; – obecną Federację Rosyjską należy traktować jako pełnoprawnego spadkobiercę wcześniejszej władzy carskiej i komunistycznej do czego zresztą odwołują się rządzący nią w każdym wymiarze.

Polskie straty materialne w XX wieku poniesione w wyniku działań rosyjskich należy rozliczyć w trzech oddzielnych grupach czasowo-terytorialnych: – pierwsza to straty z lat 1914-21; – druga to straty Polaków poniesione na obszarach państwa rosyjskiego nie wschodzące w przeszłości w skład Rzeczypospolitej. Wyliczenia dotyczą majątku na terytoriach należących do państwa rosyjskiego w przeddzień wybuchu I wojny światowej i następnie po „rewolucji październikowej” przejęte przez ZSRS; – trzecia, okres od września 1939 roku, dotyczy wschodniego terytorium II RP.

Wyliczenia

Pierwsza grupa strat

2800 zakładów i fabryk zatrudniających około 160 tysięcy pracowników. Wartość tego majątku uwspółcześniając szacuję minimalnie na kwotę 12 miliardów złotych. Wartość pozostałych polskich nieruchomości miejskich utraconych na dalszych Kresach przyjmuję na 3 miliardy złotych. Grunty w obszarach wiejskich (ziemia orna, łąki, lasy) to areał 3 029 511 ha w ówczesnej Białoruskiej SRS. Ziemie w Ukraińskiej SRS to 2 500 000 ha. Sumując: 5 529 511 ha to dobra należące do polskiej własności ziemskiej. Do tego należy dodać polską małą i drobną własność wiejską: rolnicy, zaścianki szlacheckie, inni właściciele. Stanowili na tych obszarach bardzo zróżnicowaną społeczność, którą wyliczam odpowiednio w zaokrągleniu na: 150 000 ha i 100 000 ha, co łącznie stanowi 250 000 ha. Na dalszych Kresach Polacy w okresie międzywojennym stracili w sumie 5 779 511 ha. Wartość tych gruntów wyceniam na 86,5 miliarda złotych. Wartość nieruchomości wiejskich na dalszych Kresach w tym sprzęty i urządzenia mechaniczne określam na kwotę 3 miliardów złotych. Największą trudność stanowi ustalenie strat w sferze dóbr kultury, zabytków. Wartość tę przyjmuję jako czysto szacunkową na kwotę 100 miliardów złotych. Mam jednak świadomość, iż kwota ta może być zdecydowanie niewystarczająca. Kolejną kategorię stanowią straty, które są wynikiem carskich zarządzeń wojennych (generałów Nikołaja Iwanowa i Nikołaja Januszkiewicza) z początku I wojny światowej o ewakuacji w głąb Rosji zakładów produkcyjnych istotnych dla przemysłu i działań wojennych (urządzenia, sprzęty, wyposażenie zakładów i fabryk). Dotyczyły one również rekwizycji inwentarza i płodów rolnych z majątków ziemskich i gospodarstw. Określam je na wartość 3 miliardów złotych. W tej pierwszej grupie straty materialne sięgają łącznej kwoty 207,50 miliarda złotych, co po przeliczeniu wg wcześniej podanego kursu daje wartość 51,88 miliardów EUR, a w zaokrągleniu przyjmuję 52 miliardy EUR.

Druga grupa strat

Stanowią ją utracone aktywa banków, udziały i własności fabryk, kopalń, pól naftowych, gazowych, szczególnie w okolicach Baku, wielu nieruchomości miejskich i wiejskich. Szacuję to na kwotę 4 miliardów złotych. Wg przyjętego na potrzeby analizy uśrednionego kursu EUR stanowi to wartość 1 miliarda EUR.

Trzecia grupa strat

Wyliczenia te odnoszą się do wschodnich terytoriów Rzeczypospolitej Polskiej o powierzchni około 190 tysięcy km.kw., włączonych po II wojnie światowej w skład Związku Sowieckiego ZSRS, a administracyjnie przydzielonych odpowiednio Litewskiej, Białoruskiej i Ukraińskiej SRS. Areał ziem na Kresach II RP będący własnością polskiej ludności to około 55% , czyli około 104 500 km.kw. Wartość tych terenów jest niezwykle zróżnicowana. Dla gruntów oddalonych od znaczących osiedli miejskich, o niskiej jakości przyjąłem cenę 15000 zł/ha. Jednak w odniesieniu do większości tę wartość należało znacznie podwyższyć. Często ich graniczenie z ważnymi, dużymi ośrodkami miejskimi i przemysłowymi (szczególnie na południu), występowanie wielu surowców wielokrotnie zwiększało ich wartość. Dlatego celem określenia tego zróżnicowanego areału przyjąłem wartość szacunkową dla całości na kwotę 1,5 biliona złotych. Wartość własności prywatnej i państwowej mienia ruchomego i nieruchomości na obszarach wiejskich (sprzęt i urządzenia, zabudowania mieszkalne, gospodarcze, cegielnie, tartaki, gorzelnie, kamieniołomy, budynki użyteczności publicznej, infrastruktura kolejowa, drogowa, telekomunikacyjna), szacuję na kwotę 250 miliardów złotych. Wartość własności prywatnej i państwowej polskiego mienia na obszarach miejskich (zakłady przemysłowe, kopalnie, warsztaty rzemieślnicze, banki, infrastruktura, pozostałe nieruchomości), przyjmuję łącznie na minimalną kwotę 181 miliardów złotych. Ponownie niesłychanie problematyczne było ustalenie wartości strat polskich na tym obszarze w odniesieniu do dóbr kultury zarówno prywatnych jak i państwowych.Tu zniszczono, bądź rozgrabiono i zatrzymano poza granicami obecnej III RP wielkie i cenne zbiory (rękopisy, dekrety, nadania królewskie, księgozbiory, porcelanę, militaria, rzeźby, malarstwo, numizmaty,…), laboratoria, placówki badawczo – naukowe, zakłady edukacyjne (np. Chyrów). Oceniam je na kolejny 1 bilion złotych. Łącznie przybliżone, szacunkowe straty materialne w tej grupie to 1,93 biliona złotych plus wartość utraconych dóbr kultury 1 bilion złotych, razem 2,93 biliona złotych. Przeliczając po przyjętym do tej analizy kursie szacunkowym daje to wartość około 732,00 miliardów EUR.

Polskie straty materialne w XX wieku spowodowane działaniami rosyjskimi wynoszą łącznie około 3,14 biliona złotych, co stanowi kwotę 785,00 miliardów EUR.

Droga do świadomości

Trzeba pamiętać, że polskie straty XX wieku miały i mają obok wymiaru materialnego również demograficzny, kulturowy, a przede wszystkim wymiar moralny. Zniszczono całkowicie podstawy egzystencji wielu polskich rodzin, a polskość na znacznych obszarach przeszła do defensywy. W skali makro odcisnęło się to zdecydowanie ujemnie na polskim stanie posiadania.

Celem moim jest zobrazowanie skali zniszczeń i grabieży, którym zostaliśmy jako naród systemowo poddani. To właśnie Polacy ponieśli olbrzymie, jeśli nie największe straty tak materialne, jak i moralne w XX wieku, a pamiętając o ludobójstwie ludności polskiej daje to obraz hekatomby narodowej, największych strat w naszych dziejach.

Piszę tu o nich w kontekście uzupełnienia wiedzy historycznej, usunięcia tej wielkiej białej plamy w wymiarze świadomościowym, ale i politycznym, gdyż liczby to argumenty. Mam nadzieję, że te wyliczenia uświadomią ich wielkość i zdopingują innych do dalszych działań badawczych. Twierdzę, że takie szacunki powinno sporządzać przede wszystkim państwo, poprzez wyznaczone instytucje. Może rząd Rzeczypospolitej korzystając z posiadanych uprawnień powinien w ramach Ministerstwa Skarbu Państwa utworzyć Departament Strat Polaków i Państwa Polskiego w XX wieku z zespołami analitycznymi: wschodnim i zachodnim.

Moje badania dotyczące strat spowodowanych przez działania rosyjskie w XX wieku z jednej strony, z drugiej niedawno opublikowane dra Grzegorza Kostrzewy – Zorbasa wykazujące straty spowodowane działaniami Niemiec na kwotę 845 mld dolarów, stanowią zdecydowanie uzupełnienie, wypełnienie tej luki wiedzy historycznej, ekonomicznej o polskich dziejach w XX wieku. Wiedza o tym zagadnieniu to konieczność, wręcz obowiązek, gdyż to droga do świadomości historycznej Polaków.

Artykuł ukazał się w miesięczniku „W SIECI HISTORII”, nr 1(20) styczeń 2015, s. 58-61.

Audycja radiowa:

http://www.radiomaryja.pl/multimedia/polskie-straty-materialne-w-xx-w/

Dariusz Piotr Kucharski – doktor historii, autor opracowań i publikacji, m.in.: Ludobójstwo na Polakach w Sowietach…; 70 lat temu przywróciliśmy złotego; Elitarne szkolnictwo;Coraz mniejszy potencjał; Administracja na miarę nowoczesnego państwa; Polityka wschodnia RP.

Foto K D