70. rocznica rozbicia aresztu UB

ZAPROSZENIE:

Stowarzyszenie Historii Ziemi Ostrołęckiej Im. Kpt. Aleksandra Badnarczyka „Adama”

Ma zaszczyt zaprosić Państwa 1 maja 2015 roku do Krasnosielca, na uroczystości upamiętniające 70. rocznicę rozbicia przez oddziały NSZ aresztu urzędu bezpieczeństwa.

Uroczystości rozpocznie Msza Święta o godzinie 10:00 w kościele pod wezwaniem Św. Jana Kantego w Krasnosielcu.

Po Mszy Świętej odbędzie się przemarsz na ulicę Mostową, gdzie w miejscu obecnego Ośrodka Zdrowia, w którym to budynku w 1945 roku mieścił się areszt P.U.B.P. Maków Mazowiecki, zostanie odsłonięta tablica upamiętniająca P. Płk. Stanisława Borodzicza ps. „Wara”, będącego wówczas, w stopniu kapitana, Szefem Sztabu Okręgu II NSZ Mazowsze Północ, który wydał też podległym sobie konspiratorom NSZ polecenia dotyczące rozbicia ubowskiej katowni i uwolnienia z niej więźniów.

Będzie to wyraz hołdu złożony uczestnikom tej akcji, i wielu podobnych jakie odbyły się w Polsce, jak pisał Św. Pam. Jerzy Ślaski autor książki „Żołnierze Wyklęci”, że uczestnicy takich akcji na więzienia i areszty nieśli wolność ludziom których w większości nie znali, ale którzy byli ich towarzyszami walki i przyjaciółmi.

A napisano przecież: „Nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie oddaje za przyjaciół swoich” (J 15, 13).

W nocy z 1 na 2 maja 1945 roku do Krasnosielca wkroczyły oddziały podległe Kpt. Stanisławowi Borodziczowi, pod dowództwem Por. Adama Dziemieszkiewicza „Pogody” w sile 60 żołnierzy Okręgu II NSZ Mazowsze Północ.

Wejście do miasteczka nastąpiło z trzech stron, a na wypadek gdyby nadeszła jakakolwiek pomoc dla strażników z UB, zaryglowano drogi wylotowe z Krasnosielca w kierunku na Maków Mazowiecki, na Przasnysz i na Ostrołękę.

Po krótkiej wymianie ognia i unieszkodliwieniu w niej strażników z UB którzy schronili się na piętrze budynku, żołnierze NSZ rozpoczęli uwalnianie uwięzionych z piwnic budynku. W wyniku brawurowej akcji uwolniono 42 więźniów, w tym żołnierzy AK i NSZ, w czasie akcji śmierć poniósł jeden z żołnierzy NSZ, P. Por. Julian Przczółkowski „Myśliwiec”, po stronie komunistycznej zginęło 9 zbirów z UB.

otwOstr.jpg

Uroczystości organizują:

Wójt Gminy Krasnosielc Paweł Ruszczyński.

Stowarzyszenie Historii Ziemi Ostrołęckiej.

Światowy Związek Żołnierzy Armii Krajowej Okręg Ostrołęka.

Narodowe Zjednoczenie Wojskowe Krasne.

na zdjęciu tablice pamiątkowe na ścianie budynku byłego aresztu UB, i P. Płk Stanisław Borodzicz „Wara”

Pozwolę sobie dodać jeszcze to, com napisał na końcu artykułu o odbiciu więźniów z więzienia w Puławach:

Pamiętając o tragicznych losach Wyklętych, pamiętajmy też, jak wspaniale zwyciężali i bądźmy z tego dumni!

Nasz obowiązek!

Dobiega końca kolejny etap poszukiwań miejsca pochówku żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych z oddziału Henryka Flame ps. „Bartek”. Zostali zamordowani we wrześniu 1946 roku przez komunistyczną bezpiekę w okolicach Barutu na Opolszczyźnie.

„Nie ma żadnych dokumentów, które wprost takie miejsca by nam wskazywały. My tak naprawdę tę prawdę musimy wydrzeć z ziemi. Musimy to zrobić tak, jak to robimy,własnymi rękoma. Nie ma innej możliwości. Śledztwo jest utrudnione, bo akcja bezpieki była dokładnie zaplanowana tak, aby zatrzeć wszelkie ślady po zamordowanych bohaterach. Historycy muszą opierać się przede wszystkim na zeznaniach okolicznych mieszkańców. W prace poszukiwawcze na terenie Starego Grodkowa zaangażowało się wielu wolontariuszy. Na razie nie odnaleziono szczątków ludzkich. Udało się wydobyć z ziemi kilka przedmiotów, np. kluczy. W wyniku niewielkich wykopów jak i przeszukiwania detektorem metali znaleźliśmy nieco rozerwanej amunicji, a także fragmenty umundurowania jak i wyposażenia, żołnierzy niemieckich, czy też jeńców, którzy się tutaj prawdopodobnie znajdowali.”

Ten etap prac się kończy, ale jak zapewnia prof. Krzysztof Szwagrzyk będzie kontynuacja.

Działania poszukiwawcze tutaj, na terenie Starego Grodkowa, Barutu i innych miejsc na Opolszczyźnie, będą kontynuowane do skutku. Taki jest nasz obowiązek!

— podkreśla profesor.

źródło: Radio Maryja i wPolityce.pl

Lechia Pamięta! Gdańsk Pamięta!

Gdańskie obchody Narodowego Dnia Żołnierzy Wyklętych. Tegoroczne obchody Narodowego Dnia Żołnierzy Wyklętych miały w Gdańsku wyjątkowo huczny przebieg. Dzięki zaangażowaniu gdańskiego oddziału IPN oraz współpracy m.in. ze Stowarzyszeniem SUM, Stowarzyszeniem Lwy Północy oraz Miastem Gdańsk udało się nadać temu świętu należną oprawę.

Główna część obchodów rozpoczęła się już w piątek, widowiskiem artystycznym zespołu Pro Bono.

W sobotę najważniejszym punktem obchodów, było oficjalnie otwarcie Alej im. Żołnierzy Wyklętych oraz towarzysząca temu wydarzeniu akcja „Przyjdź i zapal znicz polskim bohaterom”. Wieczorem odbył się koncert zespołu De Press, poświęcony bohaterom podziemia antykomunistycznego. W tym miejscu warto dodać, że nadanie jednej z najważniejszych arterii komunikacyjnych Gdańska, imienia Żołnierzy Wyklętych, jest efektem działań kibiców Lechii wspartych przez władze miasta.

Najważniejszą i najbardziej efektowną cześć obchodów stanowiła jednak I Krajowa Defilada Pamięci Żołnierzy Niezłomnych, w której wzięło udział kilka tysięcy osób. Defilada poprzedzona była mszą świętą w Kościele św. Brygidy, czyli miejscu kojarzonym z oporem przeciw komunistycznej władzy. Na czele defilady można było zobaczyć czołg typu Pantera oraz członków kilkunastu grup rekonstrukcyjnych w pełnym umundurowaniu. Dzięki temu licznie zgromadzeni gdańszczanie mogli zobaczyć, jak wyglądali żołnierze II Korpusu Polskiego gen. W. Andersa, III i V Wileńskiej Brygady AK, Pierwszej Dywizji Pancernej gen. S. Maczka czy Narodowych Sił Zbrojnych. W defiladzie wzięli udział przedstawiciele gdańskich szkół, ale najliczniej reprezentowaną grupą byli kibice.

gd1

Oprócz fanów Lechii Gdańsk, w defiladzie wzięły udział delegacje m.in. Zawiszy Bydgoszcz, Lecha Poznań, Jagiellonii Białystok, Rakowa Częstochowa, Śląska Wrocław, Bałtyku Gdynia.

gd2

Najważniejszymi postaciami defilady byli kombatanci walk o niepodległość Polski z czasów II wojny światowej. Około 20 z nich przyglądało się przemarszowi z przedproża Ratusza Głównego Miasta. Gdy czoło pochodu dodarło do Ratusza, każdy z obecnych bohaterów został wymieniony z imienia i nazwiska i nagrodzony brawami. Trzeba zauważyć, że defilada spotkała się z dużym zainteresowaniem oraz dobrym przyjęciem przez postronnych obserwatorów.

Oficjalne obchody zakończył uroczysty apel poległych na Cmentarzu Garnizonowym w Gdańsku. Jest to miejsce, gdzie komunistyczni mordercy zakopali (o czym już wiemy na pewno) ciała między innymi Inki oraz Zagończyka.

Bardzo optymistyczne jest to, że z każdym rokiem dzień 1 marca obchodzony jest co raz chętniej i godniej. Jest to niewątpliwie zasługa wielu ludzi, którzy od dawna społecznie działają na rzecz przywrócenia pamięci o prawdziwych polskich bohaterach.

Linki do relacji wideo i zdjęć:

relacja 1:

relacja 2:

relacja 3:

 

Nowe terminy – wykłady Leszka Żebrowskiego!

Pilne! Nowe terminy – wykłady Leszka Żebrowskiego!

SPOTKANIA:

Chrzanów, 31 stycznia br., godz. 16.00
Parafia Matki Bożej Różańcowej
„Żołnierze Wyklęci”

Grojec (gm. Alwernia), godz. 19.00
Remiza OSP w Grojcu
„Wymiana elit w Polsce Ludowej po 1944 roku”

Alwernia, 1 lutego br., godz. 16.00
„Żołnierze Wyklęci”
Klasztor w Alwerni, Sala Wykładowa.

WSTĘP WOLNY

Plakat wykład

Jeśli ktoś z Was nie był jeszcze na wykładzie Leszka Żebrowskiego – polecam z całego serca. Słuchałem Pana Leszka w 2014 roku na Jasnej Górze, podczas VI Kibicowskiej Pielgrzymki na Jasną Górę. Mówił o Powstaniu Warszawskim. Wydawało mi się, że wiem dużo na ten temat. Słuchałem opowiadań uczestników, przeczytałem wszystko co się na ten temat ukazało. A, jednak – siedziałem zafascynowany i słuchałem każdego słowa! Po powrocie do Warszawy pojechałem w miejsca, o których wspominał Pan Leszek z młodymi kibicami i starałem się przekazać im, to co usłyszałem. Bardzo za ten wykład dziękuję. Zapraszam Was wszystkich na kolejne!

informacje zawsze na akcja-testament.pl

Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych!

Pamiętajcie – 1 marca! Powojenna niepodległościowa konspiracja antykomunistyczna była – aż do powstania Solidarności – najliczniejszą formą zorganizowanego oporu Narodu wobec narzuconej władzy komunistycznej.

W roku największej aktywności zbrojnego podziemia, 1945, działało w nim bezpośrednio 150-200 tysięcy konspiratorów, zgrupowanych w oddziałach wywodzących się w większości z Narodowych Sił Zbrojnych oraz z Armii Krajowej.
Około dwudziestu tysięcy z nich walczyło w oddziałach partyzanckich. Kolejnych kilkaset tysięcy stanowili ludzie zapewniający partyzantom aprowizację, wywiad, schronienie i łączność. Doliczyć trzeba jeszcze około dwudziestu tysięcy uczniów z podziemnych organizacji młodzieżowych, sprzeciwiających się komunistom.
Łącznie daje to grupę ponad pół miliona ludzi kontynuujących walkę z nową okupacją po 1944 roku – Żołnierzy Wyklętych.
Ostatni „leśny” żołnierz WiN – Józef Franczak „Laluś” zginął w walce w październiku 1963 roku.
Komuniści za wszelką cenę próbowali wymazać ze świadomości społecznej fakt istnienia i walki Żołnierzy Wyklętych lub zohydzić i zafałszować ich obraz w oczach społeczeństwa przedstawiając, jako „bandytów”.
Bezimienne groby tych niezłomnych wojowników o Polskę ciągle zobowiązują młode pokolenia do walki o pamięć.
Dopóki szczątki ostatniego Żołnierza Wyklętego nie zostaną odnalezione i pochowane z należną czcią, nie spoczniemy.
To m. in. dla tego musimy możliwie najszerzej rozpropagować 1 marca, jako Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych.

Ze względu na coraz większą liczbę przeróżnych inicjatyw obywatelskich, społecznych i urzędowych, które organizowane są 1 marca dla uczczenia pamięci Żołnierzy Antykomunistycznego Podziemia Niepodległościowego, postanowiliśmy spróbować zbierać w jednym miejscu informacje o tych wydarzeniach.

Prosimy o nadsyłanie informacji o uroczystościach organizowanych w Waszych miastach i regionach.