Obława Augustowska – miejsce pochówku?

Obława Augustowska

Zwana też „Mały Katyń” – akcja komunistów. Akcja, których ofiar nadal szukamy!

Dziś, jak można przypuszczać, znaleziono szczątki jednej z ofiar operacji Obława Augustowska! Na niezalezna.pl czytamy:

Na terenie Puszczy Augustowskiej, w okolicach drogi Rygol – Giby w ramach śledztwa Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu odnaleziono szczątki mężczyzny, częściowo w układzie anatomicznym. Przy nich znaleziono guziki od polskiego umundurowania wojskowego wz. 1936 oraz elementy najprawdopodobniej maski przeciwgazowej.

Biegły antropolog stwierdził obecność płaszcza pocisku w części szyjnej kręgosłupa ofiary. Szczątki zostaną poddane szczegółowym oględzinom i zostanie z nich pobrany materiał DNA. Działania, jakie miały miejsce na terenie Puszczy Augustowskiej, prowadzono w ramach śledztwa S 69/01/Zk w sprawie Obławy Augustowskiej.

Prokurator z Białegostoku przeprowadził czynności poszukiwawcze w trzech miejscach. Ich celem było odszukanie ewentualnych miejsc pochówku ofiar Obławy Augustowskiej. Na szczątki natrafiono w jednym z miejsc.

Obława Augustowska zwana też „Mały Katyń”

Obława augustowska była operacją przeprowadzoną w lipcu 1945 roku przez oddziały 50 Armii sowieckiej i wojska NKWD oraz wydzielone oddziały LWP i UB.

Miała na celu rozbicie i likwidację oddziałów podziemia niepodległościowego i antykomunistycznego w rejonie Suwałk i Augustowa. Obława augustowska nazywana jest niekiedy „Małym Katyniem”. Podobną akcję antypartyzancką przeprowadzono w sierpniu 1945 roku również na Litwie.

Podczas wizyty w Moskwie w kwietniu 2012 roku prezes IPN Łukasz Kamiński uzyskał od Stowarzyszenia Memoriał rozszyfrowane raporty dotyczące pojmanych „bandytów” adresowane do Ławrientija Berii.

Ciał ofiar nigdy nie znaleziono, jakkolwiek podejrzewano, że mogły zostać pochowane w lesie na uroczysku Wielki Bór koło Gib. 

oblawa augustowska

Kolejny grób…

Czy to na pewno kolejny grób ofiar „Małego Katynia”?

Miejsce wskazali leśnicy. Mieści się na terenie Puszczy Augustowskiej, w lesie, przy drodze prowadzącej ze wsi Rygol na Białoruś. Jest oznaczone zniszczonym, drewnianym krzyżem.

W komunikacie IPN czytamy:

„Na bardzo niewielkiej głębokości stwierdzono w nim szczątki dwóch osób. Z pierwszych oględzin tych szczątków wynika, że jedna z osób, która została pochowana jako pierwsza, miała owinięty długi drut wokół lewej nogi, na wysokości kostki. Zarówno ta okoliczność, jak i układ szczątków pozwalają przypuszczać, że osoba ta została wciągnięta do jamy grobowej przy pomocy ww. drutu. Druga osoba miała nogi owinięte kablem, a także uszkodzoną czaszkę. Odnalezione szczątki zostaną poddane szczegółowym oględzinom, zostanie też pobrany z nich materiał DNA, który następnie trafi do Polskiej Bazy Genetycznej Ofiar Totalitaryzmów w celu dokonania identyfikacji. […] Podjęte zostaną wszelkie czynności mające na celu wykazanie, czy odnalezione szczątki mają związek z Obławą Augustowską [*] lub innymi zbrodniami. W trakcie prac poszukiwawczych prowadzonych w dniach 5 i 6 listopada przeszukano łącznie pięć miejsc wskazanych przez leśników oraz biegłego z zakresu kartografii, jednak wyniki poszukiwań w pozostałych czterech miejscach nie przyniosły efektów.”- dodaje autor.

[*] Obława Augustowska to operacja przeprowadzona w lipcu 1945 roku przez oddziały Armii Czerwonej siłami 385 Pułku Strzeleckiego Wojsk Wewnętrznych NKWD oraz wydzielonymi oddziałami LWP i UB. Miała ona na celu rozbicie i likwidację oddziałów podziemia niepodległościowego i antykomunistycznego w rejonie Suwałk i Augustowa. Obława augustowska nazywana jest niekiedy „Małym Katyniem”. Podobną akcję antypartyzancką przeprowadzono w sierpniu 1945 roku również na Litwie.

źródło i fot: Fronda.pl

IPN i Kibice

„Oblicza Kibiców”, część pierwsza. Na stronie Kibole.pl ukażą się kolejno artykuły. Połączone w jeden cykl nazwany „Oblicza Kibiców”. Chcemy w nich pokazać to, czego nie pokazują polskojęzyczne, reżymowe media.

Dziś część pierwsza – IPN i Kibice

31 maja, podczas meczu Jagiellonii Białystok – Górnik Zabrze pracownicy Instytutu Pamięci Narodowej oraz wolontariusze będą rozdawali kibicom ulotki.

Znajdą się na nich informacje o pracach ekshumacyjnych prowadzonych w całym regionie, a także apel do rodzin, które straciły bliskich w czasie wojny i w okresie stalinowskim, o oddawanie materiału genetycznego do badań porównawczych.

„Inicjatywa wyszła ze środowiska kibiców piłkarskich. Pomagali nam także w pracach sondażowych prowadzonych na terenie aresztu śledczego w Białymstoku. Najbardziej intensywne prace poszukiwawcze ofiar komunistów trwają właśnie w Białymstoku. Na terenie aresztu ekshumowano już szczątki ponad 280 osób. Prace będą kontynuowane w czerwcu. Poszukujemy także ofiar obławy augustowskiej

powiedział dr Marcin Zwolski, historyk z tamtejszego oddziału IPN.

„Inicjatywa wyszła ze środowiska kibiców piłkarskich.” – to oczywiste! Od kogo miała wyjść?

Z przystanku łudstok jerzego owsika?