Powstanie Warszawskie – zrozumieć i czcić!

Zasadniczo różne – poglądy na Powstanie Warszawskie – wynieśliśmy z naszych domów, z relacji Babć i Dziadków, Matek i Ojców. Nikt mnie i mnie podobnych nie przekona do innych poglądów, ja też nie będę nawet próbował z przeciwnikami czci Powstania dyskutować!

Zachęcam Was, Szanowni Czytelnicy, do posłuchania tej debaty. Niewielu jest historyków bardziej uprawnionych do poważnych rozmów o Powstaniu Warszawskim, od Leszka Żebrowskiego i Tadeusza Płużańskiego! Znajdźcie dwie godziny i posłuchajcie, zapraszam🙂

Obowiązuje nas – Polaków – zdobycie jak największej wiedzy o Powstaniu Warszawskim. Wiedzy opartej o dokumenty. Wiedzy konkretnej! Musimy o Powstaniu dowiedzieć się wszystkiego!

Pamięć Powstania niszczono przez wiele, wiele, lat. W Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej, dopiero w latach siedemdziesiątych zaczęto wspominać o tym wydarzeniu. W szkołach wszystko zależało od konkretnych nauczycieli, doboru lektur. Pamiętam, kiedy przyniosłem jedną z rekomendowanych książek do domu, jaka była reakcja mojego Ojca… Pamiętam nasze licealne spory. Powstało wiele filmów, ale żaden nie oddawał prawdy.

W okresie od upadku Powstania, po dziś dzień, wytwarzana jest fałszywa propaganda, niszcząca, trująca pamięć! Dawniej produkowali ją komuchy, dziś gazeta wyborcza. Aby nie dać im pola do działania – musimy się ciągle uczyć o naszych Bohaterach!

Dlatego też przedstawiłem ten materiał. Obaj Panowie wiedzą jak trafić do młodzieży. Leszek Żebrowski i Tadeusz Płużański byli gośćmi Patriotycznych Pielgrzymek Kibiców na Jasną Górę. Kibice słuchali ich z zapartym tchem i dziękowali sążnistymi brawami. Byłem, widziałem – pełną salę i zasłuchanych kibiców.

Potrzebujemy tej wiedzy!

Leszek Żebrowski: „Powstanie Warszawskie wybuchło po pięciu latach wojny i okupacji. Przed Powstaniem – Warszawa straciła około 600 tysięcy ludzi, więc… trzy razy więcej, niż w Powstaniu. W związku z tym wszystkie oskarżenia Powstańców, że >doprowadzili do śmierci ludności cywilnej, do zbrodni ludobójstwa, jaką na Warszawie popełniono< – są nie uprawnione, są niemoralne! Zbrodniarzami w Powstaniu byli Niemcy i strona niemiecka za to wszystko odpowiada.”

Słuchajcie Szanowni Państwo uważnie. Dowiecie się między innymi:

Ile osób było w konspiracji, jaki to procent społeczeństwa…

Poważna monografia!

Leszek Żebrowski:

„Mimo, że jest kilkanaście monografii o Powstaniu i setki opracowań cząstkowych – to nie ma jednej monografii Powstania, do której wszyscy moglibyśmy się odnosić. Czytanie cząstkowych publikacji – zajęłoby lata. Historycy niewiele wiedzą o Powstaniu. Obowiązuje nas rzetelna wiedza o Powstaniu, jak doszło, jaka była kadra dowódcza… ”

Tadeusz Płużański:

Profesor Norman Davies zaproponował, żeby Polacy już przestali obchodzić tę rocznicę, bo to niepotrzebny zryw!”

Będziemy zawsze czcili Pamięć Powstania Warszawskiego!

Cześć i Chwała Bohaterom!

Zdrada! Po trzykroć zdrada!

Jestem stary i trochę pamiętam. Pamiętam Polską Republikę Ludową pod rządami sekretarzy Gomułki, Gierka, a później Jaruzelskiego. Oglądałem te relacje z ówczesnego sejmu, które nadawała jedyna wtedy telewizja.

Polska była segmentem „bloku sowieckiego”, ważnym elementem wraz z innymi „bratnimi krajami”.

PRL – nie była samodzielna, nie była wolna…

W PRL nie było demokracji…

Ale! Nikt z ówczesnych posłów nie odważył się w polskim sejmie – mówić w innym, niż polski języku!

Ewa Kołodziej z Platformy – teraz, w „wolnej” Polsce szczeka po niderlandzku!

Napluć jej pod nogi to za mało!

Zdrada! Po trzykroć zdrada!

Tak wyglądał sejm PRL w interpretacji Macieja Zembatego:

filmy od: Portal wPolityce / Smokofilomidanek2013 – Oficjalny kanał Smokofilomidanka

Gabriel Janowski – historia najnowsza

Musimy się uczyć historii najnowszej. Nie będą nas wtedy wykorzystywać wrogowie Polski!

To był szok!

W roku 2000 jakoś wszystko szło… O ile dobrze pamiętam. Nie interesowałem się wtedy polityką.

Nagle!

Telewizja pokazuje posła, ministra, który zachowuje się niecodziennie. Pierwsza myśl?

Pijany… Ale…

Sami zobaczcie!

16 stycznia 2000 przed debatą na temat odwołania ministra skarbu państwa Emila Wąsacza na korytarzu sejmowym – jak określił to jego rzecznik prasowy – „zachowywał się ekscentrycznie”. Według depeszy PAP wykonał m. in. dziesięć skoków w miejscu, głośno je licząc, całował po rękach kobiety i mężczyzn, niektóre osoby klepał po ramieniu.

Wtedy przeprowadzono operację, która miała na celu wyeliminowanie mnie z polityki, a nawet fizyczne unicestwienie (…). Pan Zygmunt Hortmanowicz, lekarz z wykształcenia, dał mi, pod pozorem wzmocnienia, środki odurzające o silnej mocy – powiedział nam Gabriel Janowski.

Gabriel Janowski (ur. 22 kwietnia 1947 w Konstantowie) – polski polityk ludowy, doktor nauk rolniczych, nauczyciel akademicki, działacz opozycji w PRL, senator I kadencji, poseł naSejm I, III i IV kadencji, od 1991 do 1993 minister rolnictwa i gospodarki żywnościowej w rządach Jana Olszewskiego i Hanny Suchockiej, w latach 1992–1999 przewodniczący Polskiego Stronnictwa Ludowego – Porozumienia Ludowego, a od 2001 do 2014 Przymierza dla Polski.

W trakcie studiów za udział w zorganizowaniu protestów w czasie wydarzeń marcowych 1968 w Szkole Głównej Gospodarstwa Wiejskiego został relegowany z tej uczelni i skierowany do kompanii karnej. Uniknął wcielenia do wojska, ukrywając się przez kilka tygodni. Studia ostatecznie ukończył na Wydziale Ogrodniczym SGGW w 1970, tam też obronił doktorat. Następnie został wykładowcą na tej uczelni. W 1980 powołał opozycyjny wobec władzy państwowej Związek Zawodowy Producentów Rolnych, w marcu 1981 został jednym z liderówNSZZ Rolników Indywidualnych „Solidarność”.

Po wprowadzeniu stanu wojennego został 13 grudnia 1981 aresztowany i internowany w więzieniu na Białołęce, skąd w sierpniu 1982 przeniesiono go do obozu internowania wStrzebielinku. Przebywał tam do 18 listopada 1982. W 1983 był współzałożycielem Duszpasterstwa Rolników. Działał również w Warszawskim Towarzystwie Gospodarczym, którego wiceprzewodniczącym został w 1986.

16 stycznia 2000 przed debatą na temat odwołania ministra skarbu państwa Emila Wąsacza na korytarzu sejmowym – jak określił to jego rzecznik prasowy – „zachowywał się ekscentrycznie”. Według depeszy PAP wykonał m. in. dziesięć skoków w miejscu, głośno je licząc, całował po rękach kobiety i mężczyzn, niektóre osoby klepał po ramieniu. Gabriel Janowski twierdził, że było to spowodowane narkotykami, które ktoś mu podstępnie zaaplikował. W ramach protestu przeciwko polityce prywatyzacyjnej ministra skarbu państwa Wiesława Kaczmarka m. in. okupował mównicę Sejmu, próbował wygłaszać przemówienia niezgodne z ustalonym porządkiem obrad, a 20 grudnia 2002 zostawił na mównicy woreczek, mówiąc, iż jest to „wąglik, rózgi na prezydenta i premiera, lista z nazwiskami zdrajców ojczyzny i setki listów od osób z informacjami o rozkradaniu majątku narodowego”.

filmy od: wSensie.tv / Jozi / Przymierze dla Polski

Piosenki Gintrowskiego…

„Aktywiści samozwańczego Komitetu Obrony Demokracji nie uznają żadnej świętości! Na swych spędach zawłaszczają twórczość kolejnych artystów, wywołując sprzeciw twórców lub ich spadkobierców. Po Lombardzie i Czesławie Niemenie zamachnęli się na pieśń Przemysława Gintrowskiego.”

– Żona i córka barda „Solidarności” są oburzone!

Wcześniej córka Czesława Niemena zabrała głos, gdy „kody” przygrywali sobie na swoich sabatach piosenkami jej ojca. Napisała tak:

„Spadkobiercy czerwonej zarazy… na dzień przed trzynastym grudnia… wycierają sobie gębę jego hitem!”

Rodzinie Przemysława Gintrowskiego odpowiedział na łamach studioopinii.pl Krzysztof Łoziński w powściągliwym, ale twardym tonie.

Przedstawił swój życiorys:

„ […] uczestniczyłem i byłem za to represjonowany dość poważnie, w wydarzeniach marca 1968, byłem współpracownikiem KOR (choć nie jakoś wybitnym), uczestnikiem strajków sierpnia 1980 roku, nawet przewodniczącym jednego z komitetów strajkowych. Później byłem działaczem „Solidarności” na szczeblu regionu (Mazowsze), w stanie wojennym i później działaczem podziemia „S”. Byłem wielokrotnie i brutalnie represjonowany, skazany na 1,5 roku więzienia, pozbawiany pracy. Grożono mi zastrzeleniem, przystawiając do głowy nabity i odbezpieczony pistolet, zgniciem na Syberii, porwaniem i zabiciem dzieci, zgwałceniem żony itp.”

I zadał protestującym pytania:

>>Dziś czytam w państwa liście, że „nie mam pojęcia o elementarnych standardach moralnych” i „szacunku dla drugiego człowieka i jego rodziny”. Pytam więc: na jakiej podstawie wysuwacie Państwo takie oskarżenia?

Przykre to dla mnie, bo piosenki Przemysława Gintrowskiego śpiewaliśmy podczas strajków, manifestacji ulicznych stanu wojennego, a także „pod celą” Mokotowskiego Więzienia, w tym samym pawilonie, w którym siedział kiedyś mój dziadek, tyle że przemianowanym z dziesiątego na trzeci. Jakoś nie przyszło mi wtedy do głowy, że „nie mam pojęcia o elementarnych standardach moralnych”.<<

No i tak sobie można dyskutować do … … sami wiecie. Mam więc poradę dla „kodów” – bierzcie przykład z nas – z Polaków i zamiast śpiewać – módlcie się w ważnych dla was momentach.

Gdyby jednak modlitwa wam się nie udawała to podaję kilka pioseneczek do rytmu. Słowa obce, ale wy – elyta – języki znacie!

filmy od: ☭★BRATSTVO I JEDINSTVO☭☆ / Battle For Telenuovo / Cisza01

Kijowski – alimenciarz, wnuk komucha!

Mateusz Kijowski – „lider” bandziorów z komitetu obrony demokracji pracował w Polskim Związku Piłki Nożnej jako informatyk, po czym wir wydarzeń politycznych wciągnął go na tyle, że porzucił tę pracę. Mimo, że zalega z alimentami na dzieci w kwocie istotnej bardzo.

Widać wyraźnie, że jest to „swołocz dziedziczna”.

W Biuletynie Informacji Publicznej czytamy o działalności jego dziadka – Józefa:

„Od 1946 r. w SL. 01.09-25.09.1939 uczestnik kampanii wrześniowej w szeregach Wojska Polskiego. Od 02-07.1944 r. żołnierz BCh na Lubelszczyźnie. Po zakończeniu działań wojennych jako oficer WP walczył z bandami nacjonalistycznymi, zabezpieczał państwowe akcje polityczne i gospodarcze. Od 06.1948-12.1956 kierownik działu i wykładowca w Centralnej Rolniczej Spółdzielni „SCh” w Warszawie. 12.1956-06.1965 sekretarz ZG Związku Zawodowego Pracowników Handlu i Spółdzielczości. Od 06.1965 do 12.1971 prezes Zarządu Ogólnokrajowej Spółdzielni Turystycznej „Gromada”. Od 12.1965 przewodniczący RG LZS. Od 21.03.1976-18.07.1983 poseł na Sejm PRL VII-VIII kadencji. Wiceprezes WK FJN w Olsztynie, Wiceprzewodniczący Zarządu Wojewódzkiego Towarzystwa Przyjaźni Polsko-Radzieckiej w Olsztynie. Zmarł 18.07.1983.”

Źródła: Centralna Kartoteka Działaczy Ruchu Ludowego (dalej: CKDRL), sygn. 863; T. Mołdawa, Ludzie władzy, 1944-1991, Warszawa 1991.

Winy Przodków…

Powiecie, że nikt nie powinien odpowiadać za grzechy ojców, braci, może nawet matek… Że Monika Stokrotka Olejnik, że Adam Szechter Michnik, że ten i tamten…

I ja się z tym zgadzam! Nikt nie powinien odpowiadać za czyny swoich przodków!

Ale też – UWAGA! – nie ma w Polsce obowiązku pełnienia funkcji publicznych!

Zatem, jeżeli masz parszywe pochodzenie – wypad z życia publicznego! Nikt nie będzie się do ciebie czepiał za dziadka ubeka, jeśli jesteś na przykład sprzedawcą gwoździ. Proszę bardzo, sprzedawaj!

Jeżeli miałeś dziadka rezuna, ojca z KBW, ale sam jesteś dobrym lekarzem – to uściskam twoją rękę.

Ale!

Ale, jeśli dostałeś się na studia prawnicze dzięki protekcji dziadka – stalinowskiego prokuratora a potem awansowałeś bo ożeniłeś się z córką ministra spraw wewnętrznych PRL – jesteś…

źródło: Niezwykle.com

Cenckiewicz – pierwszy wywiad po nominacji!

„Centralne Archiwum Wojskowe nie ma inwentarza! Nie wiemy do końca co tam jest!”

– mówi Sławomir Cenckiewicz po formalnej nominacji na dyrektora Centralnego Archiwum Wojskowego i pełnomocnika ministra obrony narodowej do spraw archiwów wojskowych.

Archiwa są nadal niedostępne dla badaczy i swoją rolę wiedzę między innymi w tym, żeby te archiwa udostępnić badaczom dziejów najnowszych. W Archiwum są też materiały rosyjskie!

Pierwszy wywiad Sławomira Cenckiewicza!

Wywiad Gazeta Polska od: Cyntia Harasim

Cenckiewicz szefem Archiwum Wojskowego!

04.01.2016 GODZINA 18:40 – TO JUŻ PEWNE!

to już pewne

Sławomir Cenckiewicz – nie potwierdza, ale też nie zaprzecza…

Sławomir Cenckiewicz, historyk, współautor głośnej książki o Lechu Wałęsie oraz krytyk PRL dr hab. Sławomir Cenckiewicz zostanie w poniedziałek mianowany przez szefa MON Antoniego Macierewicza na dyrektora Centralnego Archiwum Wojskowego – wynika z informacji „Rzeczpospolitej”.

Dr hab. Sławomir Cenckiewicz nie potwierdza, jakoby miał zostać szefem Centralnego Archiwum Wojskowego, o czym pisał niedawno dziennik „Rzeczpospolita”. Warto dodać, iż również nie zaprzecza.

Z informacji gazety wynika, że Prawo i Sprawiedliwość po stworzeniu nowego rządu zamierza zwiększyć nadzór nad CAW. Pieczę nad zbiorami wojskowych akt z PRL miałby sprawować współautor głośnej książki o związkach Lecha Wałęsy z SB Sławomir Cenckiewicz. Zmiana ta miałaby wymiar symboliczny, ale i praktyczny, ponieważ CAW niechętnie udostępnia swoje zbiory takim historykom, jak wspomniany wyżej.

Mieszczące się w warszawskim Rembertowie Centralne Archiwum Wojskowe posiada akta przedwojennej armii, ludowego Wojska Polskiego od czasu jego powstania w 1943 r. w Związku Sowieckim, a także archiwa wojskowego wywiadu i kontrwywiadu.

Badacze skarżą się, że jeżeli już uda im się otrzymać dostęp do dokumentów (tryb dopuszczania jest skomplikowany), to mają problem ze znalezieniem interesujących ich akt, ponieważ brak jest inwentarzy, a ceny za kserokopie są wygórowane. Nieoficjalnie mówi się też o niszczeniu części zasobów archiwalnych.

Jako największą przeszkodę w pracach badawczych wymieniają jednak rozpoczęty w 2011 r., przedłużający się remont w archiwum oraz przenoszenie zasobów do nowego archiwum.

Poniżej kilka wypowiedzi Sławomira Cenckiewicza w sprawach… najważniejszych.

filmy od: eMisjaTv / Telewizja Republika / witold pilecki

źródło: prawy.pl

Ułaskawienie Mariusza Kamińskiego!

Ułaskawienie Pana Mariusza Kamińskiego – tekst TYLKO dla erudytów🙂

XIX wieczna Anglia, w niej Mackie „The Knife” – zwykły złodziejaszek. Mackie „Majcher” pragnie się rozwinąć i zostać bankierem, ale… trafia na szubienicę. Żegna się z tłumem mówiąc:

„Bo czymże jest włamanie się do banku, wobec założenia banku?” – pytanie aktualne i w XIX wiecznym Londynie i XXI wiecznej Warszawie. Kat podchodzi już do stryczka…. [*]

Wtedy wpada kurier na białym koniu, wioząc ułaskawienie od Królowej. W promocji jeszcze, za utracone zarobki i nerwy – Majcher otrzymał zamek i trochę kasiory. Czy widać jak wiele łączy ten zgniły Londyn XIX wieku i demokratyczną Warszawę XXI wieku?

Widać!

To kurier na białym koniu, wiozący ułaskawienie!

Tym bardziej więc, oceniając pewne współczesne zjawiska, warto wiedzieć skąd wywodzą się i prawa, i obyczaje.

Instytucja, obyczaj, zwyczaj, przepis, prawo do ratowania przestępców aktem łaski wywodzi się z jednej – niezwykle praktycznej przyczyny i potrzeby.

Jest to konieczność uratowania agenta, szpiega tak – aby nikt się o tym nie dowiedział! Sprawy inne, czyli ułaskawianie pospolitych przestępców to tylko „maskirowka” dla mediów i „ciemnego ludu”.

Dlatego każdy król i prezydent MUSI mieć możliwość dyskretnego zabrania spod szubienicy i w każdym innym momencie – kogoś, kto jest przydatny i nie może siedzieć w więzieniu lub zostać straconym!

Jakkolwiek byłoby to zapisane w konstytucji czy szczegółowych przepisach – intencją prawa łaski jest dobro państwa i jego „szpiegów”. To, że niejako przy okazji, ułaskawiony będzie czasem jakiś kieszonkowiec, czy kierowca – nie ma znaczenia.

Dla dobra Polski – Mariusz Kamiński musiał ponownie wejść na polityczną scenę i ułaskawienie mu na to pozwoliło. Koniec i kropka!

A, żeby Szanownych Czytelników jeszcze troszkę rozerwać – przytoczę anegdotę z lat 80. XX wieku, o ułaskawieniach za granicą🙂

Pewne „dzikie” plemię w Afryce złapało piętnastu naukowców z międzynarodowej ekspedycji. Wszystkich postanowiono ugotować i spożyć. Jednak wódz przeszedł się jeszcze przed szeregiem związanych więźniów, wskazał jednego i kazał go uwolnić. Wieczorem, przy ognisku jego zastępca zapytał: Wodzu, dlaczego ułaskawiłeś akurat tego jeńca?

Wódz odpowiedział: Bo studiowaliśmy razem na Uniwersytecie Warszawskim nauki polityczne….

[*] „Opera za trzy grosze” / Bertold Brecht / muzyka Kurt Weill

I jeszcze komentarz znaleziony na fejsie u mojego znajomego:

„Salonowe pajace gubią się w narracji. W kampanii Kamiński był winnym przestępcą, teraz Prezydent Andrzej Duda ułaskawił niewinnego. Byle mącić, byle szczuć.”

Pisaże do piur!

Pisaże do piur, czyli lista hańby!

„Piotruś, nie bądź wulgarny”

– widzę prośbę w oczach mojej Psiny, dobrej, życzliwej – jakże naiwnie – wszystkim.

„Nie bądź chamski!, wyluzuj… ”

Ale, jak mam się opanować, kiedy czytam co te… co ci „intelektualiści” robią z moją Ojczyzną? Moją Ojczyzną, bo przecież nie ich! Oni, jak każdy czerwony – nie mają Ojczyzny. Oni mają swoją walkę klasową!

Oni mają swoje kalectwa, choroby weneryczne i paranoje. Oni są niscy, cherlawi, a ich kobiety brzydkie i z wąsami. Podobnie jak obleśni, wenerycznie chorzy byli ich protoplaści: Marks, Engels, Lenin. Kobiety lewicy mają wąsy i owłosione nogi, jak Nadzieja Krupska, jak…

„Piotruś, nie pisz o tej …. po nazwisku!”

– Znów czytam w oczach wiernej psiny. Ona nie lubi, kiedy przeklinam, czuje to, choć nie umie (chyba) czytać.

Czy my – dumne Polki i Polacy – musimy znosić tych ludzi? Kobiety z wąsami i mężczyzn z tryprem? Czy naprawdę o to walczyli nasi Dziadowie, Ojcowie i czasem my sami?

Do rzeczy więc! Dość tych nerwów! Teraz Wy, Szanowni, Kochani Czytelnicy sami się denerwujcie🙂

List otwarty środowisk twórczych przeciwko wypowiedziom ministrów rządu Beaty Szydło

„Nie chcemy Polski zamkniętej i ograniczonej, w której przedstawiciele polskiego rządu nie rozumieją zjawisk zachodzących na świecie i mylą uchodźców z terrorystami. Uchodźcy nie są terrorystami. Są ofiarami terrorystów. Nie wolno nam ignorować ich cierpienia. Krew, która płynęła przez Bliski Wschód, rozlała się w końcu w Europie. Na przykładzie Paryża zobaczyliśmy codzienność Bagdadu, Damaszku i Bejrutu. Teraz, gdy doświadczyliśmy przemocy na własnej skórze, musimy być solidarni i racjonalni.”

Mój delikatny komentarz🙂 O rzesz wy …. …. …. w …. wielokrotnie! Wy w …. …. ! STOP! Wszak ja też jestem intelektualistą:-) Czytajmy dalej co te … …. :

„Tymczasem Witold Waszczykowski, minister spraw zagranicznych, nazwał wartości, które stworzyły powojenną Europę – prawa człowieka, trzeźwy dystans, zdolność do samokrytycyzmu – >dyskusją oszalałego lewactwa<. Nieświadomie przysłużył się tym samym celom terrorystów: antagonizacji i destabilizacji Europy. To właśnie przerażonej, zamkniętej Europy chcą terroryści. Europy, która odwróci się od imigrantów, zignoruje wojnę na Bliskim Wschodzie i pozwoli terrorystom z Państwa Islamskiego umacniać swoje wpływy.

Dołączył do niego Konrad Szymański, minister ds. europejskich, ogłaszając, że >wobec tragicznych wydarzeń w Paryżu Polska nie widzi politycznych możliwości wykonania decyzji o relokacji uchodźców<. W chwili więc, gdy powinniśmy być zwarci i solidarni z Europą, Polska daje się zastraszyć i ucieka, co jest postawą co najmniej niewłaściwą w kraju, który właśnie w sojusznikach pokłada nadzieję na własne bezpieczeństwo.

Nie możemy udawać, że kryzys migracyjny nas nie dotyczy.”

Mój delikatny komentarz🙂 O rzesz wy jak się chcecie z nimi to z Polski! Żaden kryzys NAS nie dotyczy! Wystarczy zamknąć granice! Chyba, że to wy – lewackie po to rozmontowałyście polską armię, żeby nie było komu już bronić granic! Spoko… spoko, czytajmy dalej:

„Jesteśmy częścią Europy i tak jak reszta Europy jesteśmy współodpowiedzialni, zarówno politycznie, jak i moralnie.”

Mój delikatny komentarz🙂 Za nic … my Polacy nie jesteśmy odpowiedzialni! To wy, lewackie, czerwone . jesteście odpowiedzialni i za komunę i za okupację Unii Europejskiej! My – Polacy – za nic nie jesteśmy odpowiedzialni. Czytajmy dalej:

„Politycznie – bo nie możemy pozwolić sobie na izolację Polski. Moralnie – bo jako społeczeństwo demokratyczne musimy stać na straży europejskich wartości: równości, tolerancji i braterstwa. Polacy w toku swojej burzliwej historii wielokrotnie znajdowali schronienie poza granicami swojego kraju. Dziś Prawo i Sprawiedliwość straszy Polaków, że 7000 uchodźców zmieni Rzeczpospolitą Polską w islamski kalifat. Trudno w Europie odbierać to inaczej niż policzek, bowiem UE wymaga dziś od nas o wiele mniej niż to, co od niej otrzymaliśmy.”

Mój delikatny komentarz🙂 otrzymaliśmy! Podobnie jak z kłamstwem stalinowskim, że tylko dzięki komunie odbudowano kraj! A, gdyby w Polsce, po wojnie był normalny ustrój, to co? To nie odbudowano by kraju? Mając takich ludzi, jak wy – czerwone zamykaliście w więzieniach? Czytajmy dalej, tylko bez nerwów:

„Przyszli członkowie polskiego rządu dali zatrważający popis niekompetencji i ignorancji, przypochlebiając się panującym w Polsce ksenofobicznym, lękowym nastrojom. Efekty tej polityki widać już na ulicach, gdzie coraz częściej dochodzi do aktów bezsensownej przemocy. Na portalach społecznościowych wrze mowa nienawiści, rozpowszechniane są rasistowskie i ksenofobiczne treści, niezgodne z polską konstytucją.

My, niżej podpisani, nie życzymy sobie, żeby całą Polskę utożsamiać z polityką ludzi, którzy do tego doprowadzili. Chcemy podkreślić bardzo mocno, że istnieje również Polska, która nie daje się ponieść rasistowskiej i ksenofobicznej histerii podsycanej przez środowiska związane z narodową prawicą. Nie w naszym imieniu!”

Mój delikatny komentarz🙂 … mi zależy ale przeczytam nazwiska tych Wyciąg z melisy powinien pomóc🙂

List można podpisać tutaj – jakiś adres🙂

Lista hańby! Oto ona!

Do tej pory podpisali się pod listem:

Agata de Latour – koordynatorka projektów europejskich w Strasburgu
Agata Diduszko-Zyglewska – dziennikarka („Krytyka Polityczna”)
Agata Ferenc – aktywistka społeczna, członkini Koalicji „Wrocław Wita Uchodźców”
Agata Szydłowska – kuratorka, wykładowczyni
Aldona Kopkiewicz – pisarka
Agnieszka Dudek – kulturoznawczyni
Agnieszka Glińska – dyrektor artystyczna Teatru Studio
Agnieszka Haska – kulturoznawczyni (Centrum Badań nad Zagładą Żydów PAN)
Agnieszka Pajączkowska – animator kultury, fotograf
Agnieszka Rasińska-Bóbr – tłumaczka
Agnieszka Wójcińska – dziennikarka, reporterka
Aleksandra Boćkowska – dziennikarka
Aleksandra Karasińska – dziennikarka („Newsweek”)
Aleksandra Klich – dziennikarka („Gazeta Wyborcza”)
Aleksandra Łojek – pisarka, mediatorka miedzykulturowa
Aleksandra Wagner – socjolożka
Alicja Borkowska – reżyserka, Strefa Wolnosłowa
Alina Kubasiewicz – grafik
Andrzej Brzeziecki – dziennikarz
Andrzej Ficowski – dziennikarz „Rita Baum”, reżyser
Andrzej Stasiuk – pisarz
Anna Baranowa – historyczka sztuki, krytyczka
Anna Dziewit Meller – pisarka, dziennikarka
Anna Marchewka – literaturoznawczyni, krytyczka literacka
Anna Osmólska-Mętrak – tłumaczka, italianistka (UW)
Anna Sańczuk – dziennikarka
Anna Staszewska – działaczka NGO na rzecz praw człowieka
Anna Szulc – dziennikarka, reporterka („Newsweek”)
Anu Czerwiński – dokumentalista
Artur Domosławski – reporter (POLITYKA)
Artur Jaskulski – sekretarz redakcji „Herold Targówka”
Artur Wabik – artysta sztuk wizualnych, publicysta
Barbara Stanisz – dziennikarka
Bartek Chaciński – dziennikarz (POLITYKA)
Bartosz Wójcik – tłumacz, literaturoznawca
Bartosz Zurawiecki – dziennikarz, pisarz
Beata Czajkowska – menadżerka kultury
Beata Słąma – redaktorka, dziennikarka
Ben Koschalka – tłumacz
Damian Wutke – Stowarzyszenie przeciw Antysemityzmowi i Ksenofobii Otwarta Rzeczpospolita
Daniel de Latour – ilustrator
Dariusz Libionka – redaktor naczelny rocznika „Zagłada Żydów. Studia i Materiały”
Dominika Wróblewska – „Krytyka Polityczna”
Dorota Wodecka – dziennikarka („Gazeta Wyborcza”)
dr Agnieszka Mrozik – literaturoznawczyni, redaktorka „Bez Dogmatu”
dr Monika Rudaś–Grodzka – historyczka idei, Instytut Badań Literackich PAN
Draginja Nadażdin – Dyrektorka Amnesty International Polska
Ewa Bolińska-Gostkowska – redaktorka, członek zarządu Fundacji Sztuki
Ewa Wojciechowska – tłumaczka
Ilona Wiśniewska – pisarka
Inga Iwasiów – literaturoznawczyni, pisarka
Irena Kamińska – Regionalna Pełnomocniczka Kongresu Kobiet we Wrocławiu
Izabela Morska – pisarka, wykładowca (UG)
Izabela Sowa – pisarka
Jacek Dehnel – pisarz
Jacek Dziduszko – animator kultury, dziennikarz
Jacek Leociak – historyk literatury
Jacek Stachurski – grafik, wydawca
Jacek Świąder – dziennikarz
Jakobe Mansztajn – poeta
Jakub Chełmiński – dziennikarz
Jakub Dymek – dziennikarz, publicysta („Krytyka Polityczna”)
Jakub Majmurek – publicysta, krytyk filmowy
Jerzy Wójcik – zastępca redaktora naczelnego („Gazeta Wyborcza”)
Jędrzej Morawiecki – reportażysta
Joanna Bukowska – dziennikarka
Joanna Czudec – tłumaczka
Joanna Dyczek – rysownik, fotoedytor
Joanna Dziwak – pisarka
Joanna Krakowska – Instytut Sztuki PAN
Joanna Morawiecka – dziennikarka
Joanna Ostrowska – wykładowczyni akademicka, krytyczka filmowa
Joanna Pawluśkiewicz – scenarzysta
Joanna Wal – filolożka, socjolożka
Joanna Woźniczko–Czeczott – dziennikarka, reporterka
Julia Kwietniewska – księgarka, działaczka na rzecz równości
Justyna Bednarek – dziennikarka, pisarka
Justyna Czechowska – tłumaczka (Stowarzyszenie Tłumaczy Literatury)
Justyna Sobolewska – dziennikarka
Justyna Wąsik – tlumaczka dramaturg
Kaja Puto – dziennikarka, wydawczyni (Korporacja Ha!art)
Kalina Czwarnóg – Fundacja Ocalenie
Kamil Kamiński – Fundacja Przestrzeń Wspólna
Karol Łykowski – marketingowiec, dziennikarz
Karolin Kotowska – graficzka, inicjatywa Chlebem i Solą
Karolina Sulej – dziennikarka („Gazeta Wyborcza”, TVP Kultura)
Katarzyna Brejwo – reporterka („Gazeta Wyborcza”)
Katarzyna Derda – publicystka, redaktorka
Katarzyna Krzyżewska – tłumaczka
Katarzyna Leszczyńska – socjolożka
Katarzyna Paprota – publicystka
Katarzyna Surmiak-Domańska – reporterka
Katarzyna Tubylewicz– pisarka
Katarzyna Wiącek – koordynatorka Info Migrator Wrocław, członkini Koalicji „Wrocław Wita Uchodźców”
Katarzyna Winiarska – animatorka kultury, Uniwersytet Powszechny w Teremiskach i Teatr w Teremiskach
Krzysztof Jarymowicz – Fundacja dla Wolności
Krzysztof Warlikowski – dyrektor Teatru Nowego w Warszawie
Kuba Niklasiński – dziennikarz, freelancer
Kuba Wandachowicz – muzyk
Łukasz Kaniewski – dziennikarz, muzyk
Łukasz Najder – redaktor (Wydawnictwo Czarne)
Łukasz Podgórni – artysta sieciowy, poeta (Rozdzielczość Chleba, Korporacja Ha!art)
Łukasz Saturczak – dziennikarz, pisarz („Newsweek”)
Łukasz Smuga – literaturoznawca
Łukasz Wojtysko – dramaturg
Maciej Chorąży – artysta
Maciej Kropiwnicki – wydawca (Wydawnictwo Krytyki Politycznej)
Maciej Nowak – dyrektor Teatru Polskiego w Poznaniu
Maciej Wasielewski – autor książek
Magdalena Błędowska – redaktor naczelna „Dziennika Opinii Krytyki Politycznej”
Magdalena Grzebałkowska – reporterka
Magdalena Kicińska – reporterka („Gazeta Wyborcza”)
Magdalena Parys – pisarka
Małgorzata Nocuń – dziennikarka („Tygodnik Powszechny”)
Małgorzata Rejmer – pisarka, dziennikarka
Marcel Andino Velez – menedżer kultury, Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie
Marcin Czerwiński – redaktor naczelny kwartalnika „Rita Baum”, literaturoznawca
Marcin Dzierżanowski – dziennikarz
Marcin Orliński – poeta, prozaik, krytyk literacki
Marcin Pieszczyk – redaktor, scenarzysta
Marcin Wilk – dziennikarz, krytyk literacki
Marek Jedliński – tłumacz, członek klubu Krytyki Politycznej w Łodzi
Marek Kazmierski – pisarz, tłumacz, wydawca
Maria Cywińska – socjolożka, menedżerka
Marta Żakowska – działaczka społeczna
Marzenna Dobrowolska – graficzka
Masza Makarowa – dziennikarka, aktywistka Stowarzyszenia „Za wolną Rosję”
Mateusz Rędzioch – grafik, informatyk, montażysta i operator kamery
Michał Borkiewicz – animator kultury, inicjatywa Chlebem i Solą
Michał Kmiecik – reżyser, dziennikarz („Gazeta Wyborcza”)
Michał Olszewski – dziennikarz („Gazeta Wyborcza”), pisarz
Michał Sowiński – krytyk, polonista („Tygodnik Powszechny”)
Michał Zygmunt – pisarz
Mike Urbaniak – dziennikarz
Mikołaj Syska – „Krytyka Polityczna”
Milena Rachid Chehab – dziennikarka („Gazeta Wyborcza”)
Monika Franczak – scenarzystka
Monika Sznajderman – wydawca, antropolog (Wydawnictwo Czarne)
Monika Szymańska – feministka, Stowarzyszenie Dolnośląski Kongres Kobiet
Natalia Mętrak-Ruda – tłumaczka
Natalia Sawka – dziennikarka („Gazeta Wyborcza Wrocław”)
Nela Brzezinska – Stowarzyszenie Praktyków Kultury Nowej ZNACZY SIĘ
Olga Brzezińska – prezes Fundacji Miasto Literatury
Olga Linkiewicz – Instytut Historii PAN
Olga Tokarczuk – pisarka
Olimpia Dragouni – redaktor naczelna Balkanistyka.org, badaczka islamu na Bałkanach
Pat Kulka – Instytut Studiów Zaawansowanych, „Krytyka Polityczna”
Patrycja Dołowy – artystka, działaczka
Paulina Wilk – dziennikarka, pisarka
Pawel Sztarbowski – reżyser, zastępca dyrektora Teatru Powszechnego w Warszawie
Paweł Dobrosielski – antropolog (UW)
Paweł Goźliński – pisarz, dziennikarz („Gazeta Wyborcza”)
Paweł Łysak – dyrektor Teatru Powszechnego w Warszawie
Paweł Pawlak – ilustrator
Paweł Winiarski – socjolog, animator kultury (Uniwersytet Powszechny im. J.J. Lipskiego w Teremiskach)
Piotr Bratkowski – dziennikarz, pisarz („Newsweek”)
Piotr Bystrianin – prezes Fundacji Ocalenie
Piotr Cieśliński – dziennikarz („Gazeta Wyborcza”)
Piotr Czerkawski – krytyk filmowy, dziennikarz
Piotr Czerniawski – dziennikarz, publicysta
Piotr Marecki – kulturoznawca, wydawca (Korporacja Ha!art)
Piotr P. Płucienniczak – socjolog, artysta (Rozdzielczość Chleba)
Piotr Paziński – pisarz
Piotr Szumlewicz, socjolog, redaktor „Bez Dogmatu”
prof. Barbara Hanicka – scenografka
Prof. Krystyna Duniec – Instytut Sztuki PAN
Przemysław Witkowski – dziennikarz, publicysta
Remigiusz Grzela – dziennikarz, pisarz, dramaturg
Rene Wawrzkiewicz – projektant, kurator
Robert Rient – reporter, pisarz
Robert Ziębiński – dziennikarz, pisarz (dzikabanda.pl, „Wprost”)
Roman Kurkiewicz – dziennikarz, wykładowca Collegium Civitas
Róża Thun – europosłanka
Sławomir Popowski – dziennikarz (Studio Opinii)
Sylwia Chutnik – pisarka (Fundacja Mama)
Szczepan Kopyt – poeta, muzyk
Szymon Adamczak – dramaturg, Stowarzyszenie Kolektyw 1a
Szymon Kloska – dziennikarz, publicysta
Tomasz Fiałkowski – krytyk, dziennikarz
Tomasz Mikołajczak – historyk sztuki
Tomasz Piątek – pisarz i publicysta („Gazeta Wyborcza”, „Miesięcznik Ewangelicki”)
Tomasz Pindel – tłumacz, publicysta
Tomek Głowacki – grafik
Urszula Jabłońska – reporterka („Gazeta Wyborcza”)
Urszula Pieczek – redaktorka miesięcznika Znak
Weronika Grzebalska – socjolożka, Szkoła Nauk Społecznych PAN
Witold Szabłowski – reporter, dziennikarz
Wojciech Karpieszuk – dziennikarz
Wojciech Kozielski – promotor muzyczny
Wojciech Tochman – dziennikarz, pisarz
Wojciech Śmieja – dziennikarz, badacz literatury (UŚ)
Xawery Stańczyk – poeta, pracownik naukowy IKP UW
Zbigniew Rokita – dziennikarz
Ziemowit Szczerek – dziennikarz, pisarz (POLITYKA)
Zofia Jakubowska-Pindel – menadżerka kultury

Przeczytaliście Szanowni Państwo?

Wzięliście wyciąg z melisy? Czy udało mi się kulturalnie zreferować temat?

Pozdrawiam serdecznie!

Ten … list znalazłem na polityka.pl

Marsz Niepodległości – zapowiedzi i wspomnienia!

Marsz Niepodległości 2015 – zapowiedzi i wspomnienia!

UWAGA! Obejrzyjcie KAŻDY film!

Profesor Jan Żaryn

Profesor Jan Żaryn zaprasza na Marsz. Ruszamy z Ronda Dmowskiego – to nasz patron! Patron tego Marszu, ale także jedna z najwybitniejszych postaci polskiej historii!

Jeszcze jedno zaproszenie od: Basti

Marsz Niepodległości 2014

UWAGA! Obejrzyjcie KAŻDY film!

Teraz to, co złapałem kamerą Kibole.pl w roku ubiegłym. Jestem zaniepokojony trasą obecnego marszu! Jestem bardzo zdziwiony, że organizatorzy zdecydowali się trasę powtórzyć! Most Poniatowskiego od „nasady” czyli właściwie od Muzeum Narodowego po prawej, a ulicy Smolnej po lewej – staje się „pułapką”!

Czyją?

Moim zdaniem policyjną. Skoro już kilka dni temu dochodziły nas informacje o „profilaktycznych” działaniach policji, na przykład takim „układaniu” godzin meczów, aby kibice nie zdążyli na Marsz. Przeczytajcie artykuł „Policja blokuje kibiców patriotów”.

Obejrzyjcie proszę poniższy film ze szczególną uwagą. Tegoroczny Marsz pojdzie tą samą trasą:-(

W ramach przygotowań do Marszu Straż Marszu Niepodległości kilkakrotnie sprawdza trasę manifestacji, by wyeliminować maksymalnie elementy, które mogą nas zaskoczyć. Bezustannie zaskakuje nas jednak przygotowanie instytucji miejskich do największej w Polsce manifestacji.
Na trasie spotkaliśmy tego typu „niespodzianki”.

p1 p2 p3 p4 p5

filmy od: chłopcy z lasu & komitet figli / GAN MASAKRATOR / Basti RapChannel / Kibole.pl / Kibole.pl