Marsz Pamięci Żołnierzy Wyklętych Wrocław 2016 relacja

VI wrocławski Marsz Pamięci Żołnierzy Wyklętych

Wrocławski Marsz Pamięci Żołnierzy Wyklętych za nami. Odbył się już po raz szósty, ponieważ to Wrocław jako pierwszy w 2011 roku zorganizował Marsz w hołdzie uczestnikom Powstania Antykomunistycznego 1944-1953. Marsz przywracający pamięć ludzi, którzy poświęcili swoje zdrowie i życie walcząc o wolną Ojczyznę. Jak wyglądały wrocławskie Marsze od 2011 roku można zobaczyć tutaj. Z biegiem lat, dzięki Stowarzyszeniu Odra-Niemen, formuła Marszu ewoluowała w wydarzenie edukacyjno-rekonstrukcyjne. Inscenizacje i sceny historyczne przygotowywane przez Grupę Rekonstrukcji Historycznej Młot i młodzieżowców z Odry-Niemen na stałe wpisały się we wrocławski Marsz. Sceny walk z komunistami, katowanie Polaków przez bandytów poprzebieranych w polskie mundury, inscenizacja rozstrzelania Inki i Zagończyka, to tylko część działalności rekonstrukcyjnej młodzieży zaprezentowanej w tym roku. Niesamowite wrażenie sprawiała młodzież stojąca wzdłuż ulicy Podwale, trzymająca pochodnie i portrety Wyklętych. Stali tak porozstawiani aż do tablicy upamiętniającej ofiary terroru komunistycznego, pod którą harcerze tradycyjnie złożyli wieniec od kibiców WKS Śląsk Wrocław. Marsz zakończył się patriotycznym koncertem przygotowanym przez wymienionych wcześniej młodzieżowców, oraz przez Małą Garstkę z Sycowa – grupę młodzieży prowadzoną przez Iwonę Chowańską. Trzeba zaznaczyć, że na każdą próbę przed koncertem, młodzież z Sycowa musiała pokonywać w dwie strony ponad 100 kilometrów, a prób tych było dużo. Jak dla mnie, ta grupa jest Wielką Garstką.

Pomimo niesprzyjającej aury w Marszu wzięło udział ponad 3000 ludzi – antypolskie gazety informowały o kilkuset osobach. Na koniec zacytuję podziękowania prezes Stowarzyszenia Odra-Niemen, Pani Ilony Gosiewskiej, dla kibiców Ślaska Wrocław:

Chcemy też podziękować kibicom WKS Śląsk Wrocław, z którymi współpracujemy od początku naszej działalności. Nasze środowiska w różny sposób przywracają pamięć o Wyklętych i teraz kiedy jest już łatwiej i wtedy kiedy było znaczniej trudniej. Dziękujemy za wsparcie, doświadczenie organizacyjne, za piękny patriotyczny wieniec, za oprawę.
Dzięki temu, że jesteśmy razem możemy tak dużo zdziałać.

Myślę, że to ostatnie zdanie jest najważniejsze.

Politycznie Niepoprawny B

fot. Piotr Kuropaska

Relacja z całych wrocławskich obchodów na stronie Stowarzyszenia Odra-Niemen tutaj

Zdjęcia z VI wrocławskiego Marszu Pamięci Żołnierzy Wyklętych, można obejrzeć tutaj

Poniżej film z VI wrocławskiego Marszu Pamięci Żołnierzy Wyklętych przygotowany przez Surge Polonia:

VI Marsz Pamięci Żołnierzy Wyklętych – Wrocław

6 wrocławski marsz pamięci żołnierzy wyklętych

Kibice Śląska Wrocław i wrocławskie środowiska patriotyczne zapraszają na VI wrocławski Marsz Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Marsz, pod hasłem „Zachowałam się jak trzeba”, rusza z wrocławskiego Rynku 1 marca 2016 roku o godzinie 18.00.

Trasa Marszu

ulotka mapa S

Tegoroczny Marsz dedykowany jest Danucie Siedzikównej „Ince”, która w tym roku ma zostać patronką I Liceum Ogólnokształcącego we Wrocławiu. Więcej na temat „Inki” można przeczytać tutaj.

Więcej na temat wydarzenia na stronie Stowarzyszenia Odra Niemen tutaj.

Politycznie Niepoprawny B

fot. gosc.pl

Poniżej można obejrzeć jak wyglądały Marsze we Wrocławiu w ciągu ostatnich pięciu lat.

I – 1 marca 2011 r.

II – 1 marca 2012 r.

III – 1 marca 2013 r.

IV – 1 marca 2014

V – 1 marca 2015 r.

 

„Rój” w kinach od 4 marca 2016 r

Poniżej przedstawiamy (ten niebieski odnośnik) najnowszy zwiastun filmu „Historia Roja, czyli w ziemi lepiej słychać” opublikowany na portalu Red is Bad, oraz kilka wcześniejszych. Przypominamy, że już 4 marca 2016 r. odbędzie się ogólnopolska premiera tego wyklętego od samego początku filmu.

13 kwietnia 1951 roku, starszy sierżant Mieczysław Dziemieszkiewicz „Rój”, oraz jego podwładny Bronisław Gniazdowski „Mazur”, zginęli z bronią w ręku walcząc z obławą złożoną z 270 żołnierzy Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego, wspieranych przez nieznaną liczbę funkcjonariuszy Milicji Obywatelskiej i Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego.

Politycznie Niepoprawny B

https://www.facebook.com/redisbad/videos/1131885286835445/

Historia Roja

Historia Roja

Wiemy już że premiera filmu odbędzie się w marcu 2016. Ruszyła na nowo strona internetowa historia-roja.pl oraz fanpage, na które Was zapraszamy. „Historia Roja” ma swoją historię. Ten film powstawał od początku lat 90. Dlaczego dojście do premiery zajęło tyle lat? To jest właśnie ta druga „historia” o której wkrótce w naszym wywiadzie opowie Jerzy Zalewski reżyser filmu.

Na razie kilka zdań, żeby zachęcić Was do wejścia na stronę i zapoznania się z bohaterami, aktorami i zdjęciami archiwalnymi bohatera.

Mówi Jerzy Zalewski reżyser filmu:

Przez całe lata 90. próbowałem zdobyć pieniądze na film dokumentalny, a także fabularny o Żołnierzach Wyklętych, jak go wtedy za Leszkiem Czajkowskim nazywałem o „niebieskiej partyzantce”. Bezskutecznie. Media lat 90. nie były zainteresowane walką Żołnierzy Niezłomnych po II wojnie światowej.

W 2003 roku spotkałem Jana Białostockiego, wnuka pierwszego dowódcy Narodowych Sił Zbrojnych – Ignacego Oziewicza, który mając własne finansowe możliwości dokumentował w drugiej połowie lat 90., nagrywając relacje żyjących wtedy jeszcze Żołnierzy NSZ.

[…] Teksty powstawały w grupie scenarzystów (Jerzy Zalewski, Jacek Matecki, Jacek Suchecki, Wacław Holewiński, Wojciech Chmielewski, Andrzej Gajewski) pod artystyczną opieką zmarłego w 2014 roku, wielkiego polskiego pisarza, Marka Nowakowskiego oraz historyczną Leszka Żebrowskiego – najwybitniejszego specjalisty od Narodowych Sił Zbrojnych i Narodowego Zjednoczenia Wojskowego.”

Kim był Bohater filmu?

St. sierż. Mieczysław Dziemieszkiewicz „Rój” – ur. 28 I 1925 r. w Zagrobach, pow. Łomża. Pochodził z patriotycznej rodziny, w latach okupacji niemieckiej związanej z Narodowymi Siłami Zbrojnymi (jego starszy brat Roman Dziemieszkiewicz „Pogoda” pełnił m. in. funkcję komendanta Powiatu NSZ Ostrołęka).

Współpracował z NSZ i uczestniczył w tajnym nauczaniu na poziomie szkoły średniej, odbywającym się w Makowie Mazowieckim. Wiosną 1945 r. został wcielony do „ludowego” WP, skąd zbiegł i wstąpił do oddziału partyzanckiego NSZ (NZW) dowodzonego ppor. Mariana Kraśniewskiego „Burzę”.

Początkowo dowodził drużyną, wyróżniając się odwagą osobistą w akcjach z zakresu samoobrony (w sierpniu 1945 r. został odznaczony Krzyżem Walecznych). Odrzucił amnestię z 1947 r. W odtworzonym wiosną 1947 r. „XVI” – Warszawskim Okręgu NZW objął funkcję komendanta Powiatu „Ciężki” – „Wisła” (pow. Ciechanów, część pow. Płońsk i Mława) i dowódcy oddziału partyzanckiego operującego na tym terenie. Po rozbiciu w czerwcu 1948 r. komendy okręgu kontynuował działalność niepodległościową. Na przełomie 1949 i 1950 r. podjął próbę odbudowania struktur „XVI” Okręgu NZW, rozszerzając zasięg działania podległych sobie patroli na pow. Pułtusk, Nowy Dwór Mazowiecki, (a nawet Wołomin), Mińsk Mazowiecki i Garwolin. Spośród ważniejszych akcji wykonanych przez jego oddział należy wymienić np. rozbrojenie posterunku MO w Barańcach, Gąsocinie i Czernicach Borowych, opanowanie miasteczka Baranowo, likwidację szefa PUBP w Ciechanowie czy zatrzymanie pociągów w Gołotczyźnie i Pomiechówku. Wydany przez agenturę, poległ 13 IV 1951 r. w walce z grupą operacyjną UB i KBW w Szyszkach, pow. Pułtusk.

Szanowni Czytelnicy!

Zawsze to pisałem, pisze i pisać będę! Walka o Prawdę nadal trwa! Dlatego naszym obowiązkiem jest czytać, oglądać, uczestniczyć w spotkaniach i dowiadywać się jak najwięcej o prawdziwej polskiej historii. Wkrótce pojawią się oficjalne zwiastuny filmu.

Zapraszamy!