Pani Kiszczak…

Pani Kiszczak, wdowa po Czesławie Kiszczaku powiedziała nad jego grobem:

„Bóg ci zapłaci za wszystkie krzywdy, którymi niewdzięczny, niegodny Polak ci czynił. […] Padają gdzieś tam słowa złe, nienawistne do ciebie. Ludzi pełnych zła, zakłamanych. […] Zakazałeś użycia broni w kopalni „Wujek”. Nie wydałeś żadnego rozkazu użycia broni. Twoje bohaterskie czyny zostaną odkryte.”

Na pogrzebie była też siostra księdza Sylwestra Zycha – zamordowanego w 1989 roku. Stała z boku, trzymając jego zdjęcia…

Niech za komentarz posłużą te filmy:

W poniższym filmie wykorzystano autentyczne fotografie, fragmenty filmu „Śmierć jak kromka chleba”, oraz ballady Jacka Kaczmarskiego p.t.”Mury” i „Modlitwa o wschodzie słońca”.

filmy od: zelek1968 / Amor Patriae Nostra Lex / MMSilesia / Walther Fuchs / ciekawamuza

Patriota i Kibic – Tadeusz Duffek

Tadeusz Duffek zwany „Dufo” przewodził w czasach stanu wojennego i później ponad stuosobowej grupie działaczy Federacji Młodzieży Walczącej i kibiców Lechii Gdańsk organizującej antykomunistyczne demonstracje.

Wtedy to:

„Stadion przy ul. Traugutta w latach 80. ubiegłego wieku był ważnym miejscem na mapie antykomunistycznego oporu w Gdańsku. Działalność kibiców koncentrowała się na akcjach opozycyjnych prowadzonych w ramach organizacji Federacja Młodzieży Walczącej, udziale w manifestacjach niepodległościowych, wydawaniu komunikatów, ulotek, biuletynów oraz przygotowaniu patriotycznych opraw stadionowych. Mówimy o szerokim zjawisku, który określamy jako biało-zielona albo stadionowa opozycja. Tadeusz Duffek Dufo przewodził w czasach stanu wojennego i później ponad stuosobowej grupie działaczy Federacji Młodzieży Walczącej i kibiców Lechii Gdańsk organizującej antykomunistyczne demonstracje. Odbywały się one najczęściej po Mszach św. w kościele św. Brygidy. W maju i sierpniu 1988 roku współorganizował strajki w Stoczni Gdańskiej im. Lenina. Po transformacji „Dufo” stał się inicjatorem odbudowy świetności klubu, integrował różne środowiska kibiców, był także szefem komitetu wyborczego „Naprzód Lechio”. W 2002 r. kibice pod wodzą Tadeusza Duffeka o mały włos nie przekroczyli progu wyborczego napędzając stracha starym wyjadaczom sceny politycznej. Działał także w Komitecie Obrony Polskości, Kościoła i ks. Henryka Jankowskiego.”

– powiedział Karol Nawrocki, współredaktor książki.

Przypomnijmy jeden mecz…

W 1983 roku Lechia Gdańsk grała u siebie z Juventusem…

„Do 63 minuty mecz miał przebieg bez mała sensacyjny: Lechia prowadziła 2:1! Potem jeszcze utrzymywał się remis i dopiero pod koniec spotkania Boniek zapewnił gościom nikłą wygraną 3:2. Jednak w trakcie spotkania wydarzyło się coś, co zupełnie przyćmiło aspekt sportowy.

Raptem pośród tłumu pokazał się sam… Lech Wałęsa i szeroko rozpostarł ramiona! Kolejne kręgi kibiców z niedowierzaniem wskazywały go dłońmi: „Popatrz, to on!”. Zaskoczenie było kompletne. Trybuny zaczęły pulsować, podniósł się zbiorowy krzyk, przechodzący w entuzjastyczne, miarowe, wzmagające się skandowanie: „Lech Wałęsa! Solidarność!”.

Skupieni na krytej trybunie głównej partyjni działacze byli tyleż wściekli, ile bezradni. Bezpieka, tajniacy i milicjanci miotali się w bezsilnym chaosie. Oto na ich oczach publicznie doszło do największej po stanie wojennym całkowicie jawnej, politycznej, antykomunistycznej manifestacji. A przecież niepodobna zaaresztować czy choćby spałować 40 tysięcy ludzi!”

– tak to wspominał Tomasz Wołek.

Redakcji książki pod tytułem: „Wielka Lechia Moich Marzeń” podjęli się ks. dr. Jarosław Wąsowicz SDB oraz dr. Karol Nawrocki, naczelnik Oddziałowego Biura Edukacji Publicznej IPN w Gdańsku.

Książka ukazuje wkład środowiska kibiców Lechii Gdańsk w walkę o wolną Polskę. Dufo był również pomysłodawcą Kibicowskich Pielgrzymek na Jasną Górę. Niestety – nie zdążył wziąć w nich udziału.

Kibicowska Pielgrzymka – o tym marzył Dufo…

filmy od: sp1873 / lechianet / KIBOLE. PL