„Obłęd” – wyborcza

Ja i moi Bracia wypowiadamy wojnę…Obłęd!

Z okazji waszego fałszywego święta, na zasadzie wzajemności, życzymy wam, wrogowie Ojczyzny dokładnie tego samego, czego wy życzycie Nam. Tylko dwa razy bardziej. Specjalnie dla was, teledysk zaprzyjaźnionego zespołu „Obłęd”, czyli Coś dla oka i Coś dla ucha.

Politycznie Niepoprawny B

Fot. Obłęd

Konkurs – pilne!

Kwartalnik „WYKLĘCI” objął patronatem poniższe wydarzenie:

Stowarzyszenie Narodowy Ciechanów oraz Komitet Obrony Roja zapraszają młodzież gimnazjów, szkół ponadgimnazjalnych oraz studentów powiatu ciechanowskiego do udziału w I edycji Konkursu Literacko – Plastycznego:

„Bo lepiej byśmy stojąc umierali, niż mamy klęcząc na kolanach żyć…”

REGULAMIN I EDYCJI KONKURSU

Preambuła Ustawy z dnia 3 lutego 2011 r. o ustanowieniu Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych (Dz.U. z 2011 r. Nr 32, poz. 160):
„W hołdzie „Żołnierzom Wyklętym” – bohaterom antykomunistycznego podziemia, którzy w obronie niepodległego bytu Państwa Polskiego, walcząc o prawo do samostanowienia i urzeczywistnienie dążeń demokratycznych społeczeństwa polskiego, z bronią w ręku, jak i w inny sposób, przeciwstawiali się sowieckiej agresji i narzuconemu siłą reżimowi komunistycznemu…”
I. Organizatorzy konkursu:
Stowarzyszenie Narodowy Ciechanów
Komitet Obrony Roja
II. Sponsorzy i instytucje wspierające:
Związek Żołnierzy NSZ, Fundacja Niepodległości, Red is Bad, Surge Polonia, Wydawnictwo Fronda, Kwartalnik Wyklęci, Horytnica, Contra Mundum, Forteca, Olifant Records

Konkurs plakat
III. Patronat medialny:
PULS magazyn opinii ziemi ciechanowskiej, KRDP, Reduta ciechanowskie pismo historyczne, Czas Ciechanowa, Tygodnik Ilustrowany, Związek Żołnierzy NSZ, CiechTivi, patriodykpolski.pl
IV. Cele konkursu:
Celebracja Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych.
Popularyzowanie wiedzy o Żołnierzach Wyklętych oraz bohaterach walczących o wolność i niepodległość Polski po II wojnie światowej. Upowszechnianie wiedzy o st. sierż. Mieczysławie Dziemieszkiewiczu pseudonim „Rój”, żołnierzu Narodowych Sił Zbrojnych oraz działaczu polskiego podziemia antykomunistycznego na północnym Mazowszu.
Kształtowanie wśród młodzieży postaw obywatelskich i patriotycznych.
Upowszechnianie wiedzy historycznej dotyczącej okresu drugiej konspiracji (lata 1944 – 1963).
Rozbudzanie zainteresowań młodzieży historią Żołnierzy Wyklętych, wzbogacanie owej wiedzy o fakty dotyczące lokalnych bohaterów. Wdrażanie uczniów do samokształcenia oraz rozwijania uzdolnień literackich i plastycznych.
Pielęgnowanie pamięci oraz kultywowanie ideałów i postaw Polskiego Państwa Podziemnego (lata 1944 – 1963).

więcej na stronie Konkursu

Atak na księdza Isakowicza-Zaleskiego!

Kazimierz Wóycicki w „polskim” radiu, programie trzecim, co już wiele tłumaczy – zarzucił księdzu Isakowiczowi-Zaleskiemu, że jest „agentem wpływu” Kremla!

Na filmie ksiądz Tadeusz Isakowicz-Zaleski udziela wywiadu dla prawicowyinternet.pl podczas 8. Patriotycznej Pielgrzymki Kibiców na Jasną Górę.

Wracamy do artykułu na kresy.pl

Wóycicki zapytany, w jakich obszarach współpracy polsko-ukraińskiej działania mogłyby zostać zintensyfikowane. Stwierdził, że konieczne jest

„przezwyciężenie sytuacji w internecie, gdzie propagandowy anty ukraiński hejt, wyraźnie inspirowany czy wręcz opłacany przez Kreml, jest bardzo wyraźnie widoczny”.

Następnie dodał, że ma chodzi

„o takich agentów wpływu, jak Isakowicz-Zaleski i podobne tego typu, pełne nienawiści osoby”

Prowadzący zwrócił uwagę, że ze względu na nieobecność ks. Isakowicza-Zaleskiego należy powstrzymać się od ataków personalnych. Wóycicki przyznał, że dziennikarz próbuje łagodzić atmosferę, „ale pewne rzeczy trzeba mówić otwarcie”. Skrytykował również „koncentrowanie się na Wołyniu” przy podnoszeniu kwestii polsko-ukraińskich relacji historycznych. Pochwalił zarazem wypowiedzi ministra Witolda Waszczykowskiego nt. Ukrainy i prowadzoną przez niego i PiS politykę względem Kijowa.

„Wypowiedź Kazimierza Wóycickiego uważam za obrzydliwe oszczerstwo”

– stwierdził ks. Isakowicz-Zaleski w komentarzu dla Kresów.pl.

Kazimierz Wóycicki już wcześniej publicznie atakował ks. Isakowicza-Zaleskiego. W grudniu 2014 roku we wpisie na Facebooku odmówił mu miana kapłana, imputując mu zarazem członkostwo w „proputinowskiej parti w Polsce”. Była to reakcja wykładowcy UW na wezwania duchownego do protestów przeciwko wizycie ukraińskiego prezydenta Petra Poroszenki w Polsce.

Wcześniej Kazimierz Wóycicki bronił ukraińskich studentów, którzy sfotografowali się w Przemyślu z flagą OUN-UPA. Postulował też, by Roman Szuchewycz – współodpowiedzialny za ludobójstwo na Kresach dokonane przez OUN-UPA – został bohaterem także dla Polaków.

Dziś [27.01.2016] ksiądz Tadeusz Isakowicz-Zaleski zamieścił na swoim profilu następującą informację:

Jego Magnificencja

prof. dr hab. Marcin Pałys

Rektor Uniwersytetu Warszawskiego

Krakowskie Przedmieście 26/28

00-927 Warszawa

Wielce Szanowny Panie Rektorze,

Stanowczo protestuję przeciwko publicznemu spotwarzaniu Tadeusz Isakowicza-Zaleskiego, wielce zasłużonego dla Rzeczypospolitej Polskiej , przez pracownika Studium Europy Wschodniej UW dr Kazimierza Wójcickiego. Skandaliczne wydarzenie miało miejsce 25.01 br. podczas programu Puls Trójki w III programie Polskiego Radia. Proszę potraktować mój e-mail jako protest profesora i absolwenta Uniwersytetu. Nie mogę znieść myśli, że na uczelni, której dyplomy tak sobie cenię, pracuje i wykłada osoba, która zapomniała treść i sens przysięgi doktorskiej.

Łączę wyrazy szacunku,

prof. dr hab. Marek J. Sarna

Centrum Astronomiczne im. M. Kopernika

Polskiej Akademii Nauk

Warszawa

film od: Dariusz Matecki

Kibice Śląska i Paweł Kukiz!

Kukiz – sprowadzić Michnika! Kibice – znamy adres!

Paweł Kukiz chce sprowadzić do Polski Stefana Michnika. Kibice Śląska Wrocław – znają adres🙂

Paweł Kukiz:

Mnie bardzo imponuje Izrael. Bardzo bym chciał, by Polska była na tyle silna, by sprowadzić ze Szwecji Stefana Michnika i posadzić go na ławie oskarżonych. I jest mi wszystko jedno, czy ma on pochodzenie żydowskie czy mongolskie, ale komunistyczny zbrodniarz nie powinien w spokoju dożywać swoich dni!

Relacja Kibiców Śląska Wrocław

Kibice Śląska Wrocław, wracając z meczu z IFK Goeteborg, wymienili uprzejmości z miejscowymi i szwedzką policją, a potem odwiedzili dom Stefana Szechtera Michnika! Morderca sądowy polskich Bohaterów mieszka w Szwecji od 1969 roku. Niczego mu nie brakuje. Nikt go nie niepokoi. Jego bratAdam Michnik zamula Polakom mózgi swoim bełkotem od początku lat 90. gdy stworzył gazetę wyborczą – medium, które Polacy początkowo uznali za medium Solidarności i – niestety – obdarzyli zaufaniem.

Od wielu lat ta szmata zatruwa swoich czytelników propagandą dziwactwa, wypocinami degeneratów, wręcza swoje nagrody, „namaszcza” wiernych „intelektualistów”. Na szczęście z miesiąca na miesiąc traci czytelników, zmniejsza nakład i musi zatrudniać swoje dziennikarskie psy na umowach śmieciowych. Niedługo sczeźnie na śmietniku historii.

18.12.2012 Szwedzcy narodowcy z organizacji „Nordisk Ungdom” zorganizowali 16. grudnia pikietę pod domem Stefana Michnika, stalinowskiego potwora odpowiedzialnego za śmierć wielu polskich patriotów. Dziś żyje on sobie bezpiecznie w Szwecji, dokąd niestety uciekł, i gdzie posiada obywatelstwo Szwecji. Był ponoć „zniesmaczony” pikietą.

Teoretycznie można powiedzieć, że Adam nie odpowiada z czyny Stefana! Ale – tylko teoretycznie. Bo – medium Adama – szkaluje pamięć Żołnierzy Wyklętych, czyli… ofiar Stefana Szechtera Michnika. O tym często przypominają kibice Legii Warszawa i innych klubów.

Słowa uznania należą się teraz kibicom Śląska Wrocław. A do nas – do was należy podać to dalej, innym. Zrozumieć na czym polega ten trwający od lat spisek, dzięki któremu komunistyczni mordercy mają się lepiej, niż ich ofiary i rodziny ich ofiar!

Bezkarność Szechtera to taki sam element tego układu, jak to co dzieje się teraz wokół warszawskiej „Łączki”.

„Zatrzymujemy się pod domem zbrodniarza stalinowskiego Stefana Szechtera Michnika i głośnymi okrzykami przypominamy mu o jego przeszłości – W latach 1951–1957 przewodniczył składom sędziowskim sądzącym schwytanych żołnierzy Podziemia Niepodległościowego i brał udział w egzekucjach wielu wybitnych osób Podziemia Antykomunistycznego. Był on członkiem grupy sędziów, którzy orzekali wyroki śmierci w sprawach, w których doszło później do pełnej pośmiertnej rehabilitacji osób skazanych na śmierć.”

film od: Blogpressportal / Nordisk Ungdom

Wyborcza broni Tokarczuk!

Wyborcza broni swoich zawsze i wszędzie! Broni więc „pisarki” Olgi Tokarczuk! Atakuje patriotów! Sprawa wypowiedzi tej pani ma wymiar ogólnopolski i międzynarodowy, ale też i lokalny. Otóż pani Tokarczuk jest… honorowym obywatelem Nowej Rudy. Stąd też agresja gazety skierowana konkretnie w Noworudzkich Patriotów. Publikujemy oświadczenie w tej sprawie.

gazeta Tokarczuk

Oświadczenie ze strony Noworudzcy Patrioci

Olga Tokarczuk w ostatnich dniach zdobyła sławę mówiąc w wywiadzie, że Polacy byli „mordercami żydów” i „właścicielami niewolników”. Po tych haniebnych słowach pseudo pisarki, która widocznie opuszczała lekcje historii w szkole, w internecie wybuchła burza komentarzy i wcale nikogo to nie dziwi oczywiście poza redaktorami propagandowej, komunistycznej gadzinówki – Gazety Wyborczej.

Jako Noworudzcy Patrioci skomentowaliśmy tą sprawę na naszym profilu FB ponieważ Tokarczuk jest honorowym obywatelem Nowej Rudy, a jej słowa nie przynoszą chluby naszemu miastu oraz gminie. Zabraliśmy głos w tej sprawie jako wolni obywatele demokratycznego państwa, w którym obowiązuje wolność słowa. Niestety jednak nie każdy o innych poglądach niż nasze potrafi poszanować zdanie innych osób, a w szczególności odnosi się to do znanej jako obrońcy mniejszości – Gazety Wyborczej.

Bez pardonu zostaliśmy obrzuceni przez Gazetę Wyborczą stekiem kłamstw, pomówień oraz bzdur wyssanych z palca. Wczoraj w lokalnym internetowym wydaniu komunistycznej gadzinówki pojawił się artykuł, w którym Magda Piekarska stwierdza – „Na profilu Noworudzkich Patriotów pojawiły się ostrzeżenia, że Tokarczuk nigdy nie będzie czuła się bezpiecznie w swoim kraju. Pod jej adresem padały obelgi „żydowska szmata” i „ukraińska kurwa” (część najostrzejszych postów później usunięto, jednak prawnik pisarki ma zapisane zrzuty z ekranu z tymi wpisami). Nie trzeba było długo czekać, żeby hejt rozlał się po całym kraju. Wśród nienawistnych wpisów znalazły się też groźby zabicia pisarki.” Pod artykułem pojawiła się lawina komentarzy, które w bardzo wulgarny sposób obrażają polskich patriotów. W dniu dzisiejszym również w papierowym ogólnopolskim wydaniu tej gazety na pierwszej stronie pojawił się artykuł Mariusza Jałoszewskiego, który tak samo jak jego redakcyjna koleżanka przedstawia nas jako „hejterów”.

W tym miejscu chcemy oświadczyć, że w naszym komentarzu do sprawy nie ma ani jednego słowa, które miałoby obrażać pisarkę, nawoływać do nienawiści ani grozić śmiercią! Bzdurą jest też, że użyliśmy jakichkolwiek wulgaryzmów w kierunku Tokarczuk, a nasza opinia na temat haniebnych słów zakłamujących historię w żaden sposób nie obraża tej kobiety. Post o którym mowa nie został usunięty z naszej strony, ani nie był edytowany. Nie został też usunięty przez nas ani jeden komentarz pod tym postem dlatego zweryfikowanie tych faktów jest w każdej chwili możliwe przez każdego. Kłamstwem jest też, że były takie komentarze jak „żydowska szmata” czy „ukraińska kurwa”. Żadnego takiego komentarza tam NIE MA, a cała sprawa jest nagonką na patriotyczne środowiska, które od dawna są znienawidzone przez Adama Michnika.

gazeta wyborcza

Jednocześnie apelujemy do władz miasta i burmistrza Nowej Rudy o wydanie oświadczenia, w którym zostanie przedstawione ich stanowisko w sprawie słów wypowiedzianych przez Olgę Tokarczuk. Ciekawi nas czy noworudzcy urzędnicy mają takie samo zdanie jak pisarka, że Polacy byli mordercami żydów i byli właścicielami niewolników. Można też zapytać historyków, którzy zasiadają w radzie miasta czy faktycznie było tak jak mówi Tokarczuk.

Redaktorom tej gazety szukającym sensacji proponujemy się zająć sprawą brata naczelnego redaktora Adama Michnika – Stefanem Michnikiem, który był kapitanem Ludowego Wojska Polskiego, komunistycznym zbrodniarzem, mordercą polskich bohaterów antykomunistycznego podziemia, który wydawał stalinowskie wyroki śmierci i nigdy nie został skazany za swoje komunistyczne zbrodnie.

Noworudzcy Patrioci

Michnik – żydowski morderca Polaków

W ramach działań bieżących, przy okazji meczu z IFK Goeteborg, kibice Śląska Wrocław odwiedzili żydowskiego zbrodniarza Stefana Michnika, brata redaktora naczelnego „żydowskiej gazety dla Polaków” Adama Michnika. Zbrodniarz Stefan Michnik, który skazywał polskich patriotów na wyroki śmierci i kary wieloletniego więzienia, dogorywa w domu spokojnej starości w Goeteborgu. Co miesiąc otrzymuje z Polski emeryturę, ponad 5000 złotych. Pomimo wydania w 2010 roku Europejskiego Nakazu Aresztowania Szwecja nie oddała nam tego zbrodniarza i mordercy Polaków. Poniżej relacja z odwiedzin, piórem Romana Zielińskiego, redaktora naczelnego portalu Fan Śląsk.

ZBRODNIA I KARA

W zasadzie robi się inaczej. Jedzie „z partyzanta”, żeby cię nikt nie zatrzymał, a następnie szybko „znika”. Też, żeby cię nikt nie zatrzymał. Ale było inaczej.
Jak znaleźć zbrodniarza?
Zaczęło się prozaicznie. Od komentarza na Fanie do artykułu „Na IFK”. Wpis naszego stałego Czytelnika 24nadobe „Tam w Szwecji będziecie mogli odwiedzić jednego zbrodniarza żydowskiego pochodzenia, niejakiego Arona S.”
Inny Czytelnik, acab dopisał, że warto byłoby ustalić adres złoczyńcy.
Sprawą zainteresował się „D”. Poszperał w internecie i znalazł adres mordercy. Nawet podał go w komentarzu na naszej stronie. Niestety, wydawało się, że to jakaś komedia, gdyż wpis „Doktor Allards gata D Igh 1102 413 23 Goeteborg” sprawiał wrażenie, że ktoś nas odsyła do lekarza. Komentarz nie przeszedł.

Wystarczyło podkręcić

Podczas jazdy do Goeteborga „D” był nieustępliwy:

„Mam adres Michnika. Nawet niedaleko od stadionu.”

Był nawet pomysł, żeby pod wskazany adres podjechać autobusem, lecz jazda takimi pojazdami ma mnóstwo obostrzeń, o których zwykli kierowcy nie mają pojęcia. A naszym kierowcom właśnie kończył się czas jazdy, po którym autobus musi być unieruchomiony przez 9 godzin. Zatem nic z tego nie wyszło.
Ale uformowała się 12-osobowa „wycieczka” niezbyt przychylnie nastawionych do stalinowskiego mordercy. Brata żydowskiego indoktrynatora Polaków. Na miejsce ekipka szła pieszo. W obcym mieście – trochę ryzyko. Tym większe, że niektórzy poszli w barwach klubowych. Zawsze można trafić na wnerwionych stróżów porządku publicznego lub wnerwionych panoszeniem się obcych – fanów miejscowego klubu.
Kilka kilometrów trzeba było przejść. Po drodze bardzo się nam spodobał budynek kościoła zwieńczony krzyżem celtyckim (fotka u góry). Jak się później okazało, trochę nadłożyliśmy drogi, dzięki czemu na zupełnej nieświadomce ominęliśmy knajpę w której zbierali się fani IFK. Gdybyśmy poszli najkrótszą drogą, różnie mogło być.

„Auto z tą nalepką mija nas już trzeci raz”

– zauważył jeden z bystrzaków w czasie drogi.
Niby mapkę łapaliśmy z internetu, lecz sprawdziło się przysłowie „koniec języka za przewodnika”. Na szczęście dwaj koledzy płynnie operowali językiem angielskim, w którym w Szwecji łatwo się porozumieć z miejscowymi.
XmichnikdomDom niechcianych żydów?
Dom starców, gdzie wylądował u schyłku swoich dni stalinowski morderca jest położony na peryferyjnej, cichej dzielnicy. W spokojnym miejscu. Ośrodek jest ogrodzony, brama wjazdowa – zamknięta. Ale to nie przeszkodziło wykrzyczeć haseł znanych z wszelkich demonstracji niepodległościowych i antykomunistycznych. Ale zaczął „K”, który emocje wyraził najprościej intonując „Stefan Michnik morderca”.

Cieć w jarmułce

Z okien zaczęli wyglądać ludzie. No to po angielsku byli informowani, że mieszkają w sąsiedztwie komunistycznego zbrodniarza, który nazywa się Stefan Michnik.
Pojawił się też cieć – ochroniarz. Nie uwierzycie – w jarmułce. Zaśmierdziało jakimś żydowskim spiskiem. Żyda Michnika umieszczono wśród „swoich”?
Długo tam nie zabawiliśmy nie więcej, niż kwadrans. Porobiliśmy zdjęcia, wszyscy uczestnicy zgodzili się upublicznić swoje oblicza.

Adres mordercy

Teraz rozsyłamy informację o mordercy narodu polskiego.
Aha, gdyby ktoś również chciał „odwiedzić” czerwonego Stefcia. Nieomal pod sam dom starców, których rodziny się na nich wypięły, można podjechać tramwajem linii 10.
W internecie można także znaleźć numer telefoniczny +46313802393 bezpośrednio do jego pokoju.
XmichnikdemonstrZawsze można więcej
Ktoś może powiedzieć, że zrobiliśmy niewiele. Żaden wyczyn. Można było walnąć transparent. Przyjść liczniej. Odpalić race. Nagrać filmiki. Pewnie ma rację.
Śląsk w Szwecji przegrał 0-2 i odpadł z dalszych gier w Lidze Europy, lecz my wróciliśmy z Goeteborga z poczuciem spełnionego obowiązku wobec Polski i Polaków. Ale teraz prośba do naszych Czytelników. Dawajcie linka do tego artykułu, lub do innych wpisów czy notatek na temat całego zajścia – gdzie się tylko da. Niech o stalinowskim mordercy, bracie Aarona będzie jak najgłośniej. Niech dowiedzą się wszyscy. Kim był, gdzie mieszka, kto go kryje.
Roman Zieliński

Oświadczenie autora tekstu

Czekam na reakcję innego śmiecia o tym samym nazwisku. Zechciej mnie, palancie, ponownie postawić przed oblicze tak zwanej sprawiedliwości.

Dostałem wyrok za protestowanie przeciwko bytności na Uniwersytecie Wrocławskim innego twojego czosnkowego ziomka, zbrodniarza wojennego, imć Baumana.
Dostałem (jeszcze nieprawomocny) wyrok za pisanie prawdy o współczesnym świecie w szyderczej książce „Jak pokochałem Adolfa Hitlera”.
Mogę być sądzony za wykrzykiwanie prawdy pod szwedzkim niebem.
Mój adres i numer telefonu doskonale jest znany służbom, którymi dyrygujecie.
Na razie jest tak, że on mordował patriotów, a ja jestem skazywany przez „polskie” sądy. Przyjdzie jednak czas na was, chamy.

Źródło: Fan Śląsk

Zdjęcie nagłówkowe przedstawia oprawę kibiców Legii Warszawa na meczu w Poznaniu.