Nie jest kolorowo na Wileńszczyźnie

W drugiej edycji akcji Stowarzyszenia Traugutt.org Nie jest kolorowo zebrano ponad 3 tony przyborów szkolnych dla małych Polaków na Wileńszczyźnie!

niejestkolorowo_2016_01-wesolowkaniejestkolorowo_2016_03-rudamina gimnazjumniejestkolorowo_2016_03-wesolowkaniejestkolorowo_2016_04

Druga edycja akcji Stowarzyszenia Traugutt.org pod nazwą Nie jest kolorowo odbyła się w województwie pomorskim w 2016 roku pod Honorowym Patronatem Wojewody Pomorskiego Dariusza Drelicha oraz Pomorskiego Kuratorium Oświaty. Do zbiórki zaprosiliśmy wszystkie szkoły podstawowe na Pomorzu. Na nasz apel odpowiedziało blisko 70 edukacyjnych ośrodków w całym województwie. W maju tego roku przybory szkolne były zbierane przez uczniów i nauczycieli w pomorskich szkołach i przedszkolach, inicjatywę wsparły także firmy oraz osoby prywatne. Zbiórkę objęły patronatem medialnym Radio Gdańsk oraz Dziennik Bałtycki. Długofalowym rezultatem akcji ma być także intensyfikacja kontaktów między placówkami w Polsce i na Litwie oraz przybliżenie problematyki Polaków mieszkających na Kresach uczniom pomorskich szkół. Po owocnej zbiórce, w której udało się zebrać ponad 3 tony przyborów szkolnych, zostały one przewiezione do Pruszcza Gdańskiego. Wśród materiałów znalazły się m.in. akcesoria biurowe i piśmiennicze, zeszyty, bloki rysunkowe, teczki, farby, kredki, piórniki, tornistry, kolorowanki, gry planszowe, puzzle oraz klocki lego. W lipcu wolontariusze Stowarzyszenia Traugutt.org sortowali i pakowali zebrane dary do specjalnie przygotowanych kartonów.

niejestkolorowo_2016_05-borskunyniejestkolorowo_2016_07-kabiszkiniejestkolorowo_2016_08-szumskniejestkolorowo_2016_09-rukojnieTuż przed rozpoczęciem nowego roku szkolnego, w dniach 23 – 26 sierpnia 2016 roku, odbył się wyjazd wolontariuszy ze Stowarzyszenia Traugutt.org na Litwę do Rejonu Wileńskiego, gdzie osobiście spotkali się z dyrektorami i pracownikami 53 placówek przedszkolnych i szkolnych, w których dzieci uczą się w języku polskim. Przybory szkolne zostały dostarczone do każdej szkoły i przedszkola z językiem polskim w Rejonie Wileńskim, a także do jedynej polskiej placówki w Rejonie Szyrwinckim. Rozmowy z nauczycielami polskich szkół przybliżyły problemy społeczności najmłodszych rodaków na Wileńszczyźnie. Dzięki bezpośredniemu kontaktowi mogliśmy lepiej poznać specyfikę każdej z placówek, osobiście zobaczyć w jakich warunkach rozpoczną pracę i naukę w nowym roku szkolnym oraz szczegółowo wypytać o dotychczasową współpracę z polskimi szkołami, a także o możliwość rozwoju akcji o organizację kolejnych wspólnych inicjatyw. Zaangażowanie uczniów i ich rodziców z pomorskich szkół oraz pozytywny odbiór akcji przez darczyńców pozwalają z optymizmem patrzeć na kolejne edycje zbiórki Nie jest kolorowo. Już po powrocie do Pruszcza Gdańskiego, na świeżo po wizycie na Wileńszczyźnie, myślimy o przyszłorocznej zbiórce.W przypadku akcji Nie jest kolorowo nie tylko pomoc materialna jest ważna – zebrane przybory z pewnością pomogą naszym młodym, najbardziej potrzebującym rodakom na Litwie i odciążą budżety domowe ich rodziców.

niejestkolorowo_2016_10-lawaryszkiniejestkolorowo_2016_11-jeczmieniszkiniejestkolorowo_2016_12-mickunyniejestkolorowo_2016_13-bezdany

Równie ważnym celem naszej akcji jest ułatwienie nawiązania bezpośredniej współpracy pomiędzy placówkami z Pomorza i Wileńszczyzny – wśród wielu rozmów z dyrektorami szkól bardzo często poruszany był temat ułatwienia takich kontaktów. Jako organizacja, której działalność ma na celu między innymi pomoc Polakom na Wschodzie oraz popularyzację wiedzy na temat naszych rodaków na Kresach, postanowiliśmy przejść do realizacji kolejnego etapu akcji Nie jest kolorowo. Dzięki wsparciu finansowemu z Senatu Rzeczpospolitej oraz Stowarzyszeniu Odra Niemen będziemy mogli już w październiku tego roku zorganizować wyjazd dla 15 pomorskich nauczycieli do Niemenczyna w rejonie Wileńskim. Dzięki kilkudniowej wizycie na Litwie zaproszeni goście będą mogli bezpośrednio zapoznać się z adresatami zbiórki, poznać realia polskiego szkolnictwa zagranicą, zdobyć wiedzę na temat działalności polskich organizacji na Wileńszczyźnie, a także zobaczyć wybrane placówki oraz nawiązać nowe znajomości. Liczymy, że rozwój projektu może zaowocować kolejnymi pomysłami, takimi jak wymiana młodzieży, partycypacja we wspólnych akcjach-generalnie pogłębi kontakty pomiędzy Pomorzem a Wileńszczyzną.

niejestkolorowo_2016_14-bezdany przedszkoleniejestkolorowo_2016_18-rudomina przedszkoleniejestkolorowo_2016_15-kowalczukiniejestkolorowo_2016_19

Mamy nadzieję, że rozwój akcji pozwoli na rozszerzenie współpracy poza Wileńszczyznę i w przyszłych latach obejmie obszar znacznie szerszy, a dzięki zebranym środkom będziemy mogli pomóc także polskim uczniom mieszkającym na Białorusi i Ukrainie. Zapraszamy do zapoznania się ze szczegółami akcji Nie jest kolorowo na stronie:

http://www.niejestkolorowo.pl i http://www.facebook.com/akcja.njk

oraz zachęcamy do wsparcia najmłodszych rodaków na Wschodzie. Stowarzyszenie Traugutt.org jest organizacją z siedzibą w Pruszczu Gdańskim. Prowadzi działalność edukacyjną, charytatywną i kulturalną, krzewi wartości patriotyczne oraz upowszechnia wiedzę historyczną. Pomaga Polakom mieszkającym za wschodnią granicą. Stowarzyszenie zajmuje się też koordynacją i wspieraniem przedsięwzięć kresowych skierowanych zarówno do dzieci, młodzieży, jak i do osób starszych.

niejestkolorowo_2016_16-czarnyborniejestkolorowo_2016_20-rzeszaniejestkolorowo_2016_21-niemiezniejestkolorowo_2016_22-ostra brama

                                                      Tekst i zdjęcia: traugutt.org, opracowanie PNB

Jednostki edukacyjne z województwa pomorskiego (67 jednostek), które włączyły się do akcji Nie jest kolorowo w 2016 roku:

Szkoła Podstawowa nr 47 im. Kaszubskiej Brygady WOP w Gdańsku
Szkoła Podstawowa nr 61 im. Józefa Wybickiego w Gdańsku
Szkoła Podstawowa nr 50 im. Emilii Plater w Gdańsku
Szkoła Podstawowa nr 60 w Gdańsku
Akademia Dobrej Edukacji w Gdańsku
III Liceum Ogólnokształcące im. Marynarki Wojennej RP w Gdyni
Gimnazjum nr 11 im. Polskich Noblistów w Gdyni
Szkoła Podstawowa nr 40 im. Karola Borchardta w Gdyni
Szkoła Podstawowa nr 20 im. 2 Morskiego Pułku Strzelców w Gdyni
Szkoła Podstawowa z Oddziałami Integracyjnymi nr 4 im. Gustawa Morcinka w Słupsku
Zespół Szkół nr 3 w Sopocie
Szkoła Podstawowa nr 1 z Oddziałami Sportowymi im. Mikołaja Kopernika w Miastku
Zespół Szkół Publicznych w Konarzynach
Zespół Szkół Sportowych im. Polskich Olimpijczyków w Człuchowie
Przedszkole im. Kubusia Puchatka w Przechlewie
Zespół Szkół w Przechlewie
Zespół Szkolno-Przedszkolny w Borkowie
Przedszkole Niepubliczne Horyzoncik w Borkowie
Szkoła Podstawowa im. Zygmunta Bukowskiego w Czerniewie
Zespół Kształcenia i Wychowania w Lublewie Gdańskim
Przedszkole Słoneczna Kraina w Łęgowie
Szkoła Podstawowa im. Bohaterów Ziemi Gdańskiej w Pszczółkach
Przedszkole Gminne Pszczółka Maja w Pszczółkach
Zespół Szkół nr 2 w Pruszczu Gdańskim
Szkoła Podstawowa nr 3 im. Jana Matejki w Pruszczu Gdańskim
Zespół Szkół nr 4 im. Ignacego Paderewskiego w Pruszczu Gdańskim
Zespół Szkół nr 4 im. Ignacego Paderewskiego w Pruszczu Gdańskim (filia)
Ośrodek Rehabilitacyjno-Edukacyjno-Wychowawczy w Pruszczu Gdańskim
Niepubliczne Przedszkole Nad Rzeczką w Pruszczu Gdańskim
Zespół Szkół Ogólnokształcących nr 1 im. Marii Konopnickiej w Pruszczu Gdańskim
Bawialnia Kic Kic w Pruszczu Gdańskim
Publiczne Gimnazjum im. Eugeniusza Kwiatkowskiego w Przejazdowie
Niepubliczne Przedszkole Nibylandia w Rokitnicy
Szkoła Podstawowa im. Tadeusza Kościuszki w Sobowidzu
Gimnazjum im. Kazimierza Jagiellończyka w Trąbkach Wielkich
Szkoła Podstawowa im. Kunegundy Pawłowskiej w Trąbkach Wielkich
Przedszkole im. Jana Brzechwy w Trąbkach Wielkich
Szkoła Podstawowa im. Danuty Siedzikówny Inki w Wiślinie
Szkoła Podstawowa im. Romualda Traugutta w Wojanowie
Szkoła Podstawowa w Egiertowie
Gimnazjum Publiczne im. Jana Pawła II w Somoninie
Zespół Szkół w Gardei
Szkoła Podstawowa w Korzeniewie
Szkoła Podstawowa nr 4 im. Adama Mickiewicza w Kwidzynie
I Liceum Ogólnokształcące im. Władysława Gębika w Kwidzynie
Szkoła Podstawowa nr 2 im. Obrońców Westerplatte w Prabutach
Szkoła Podstawowa im. Augusta Fieldorfa ps. Nil w Rakowcu
Zespół Szkół w Cewicach
Szkoła Podstawowa nr 5 im. Wojska Polskiego w Lęborku
Szkoła Podstawowa nr 9 im. Kazimierza Jagiellończyka w Malborku
Zespół Szkół i Przedszkola w Miłoradzu
Szkoła Podstawowa nr 2 im. Wincentego Pola w Nowym Stawie
Gminna Biblioteka w Krokowej
Szkoła Podstawowa nr 3 im. Kornela Makuszyńskiego we Władysławowie
Szkoła Podstawowa im. Witolda Dzięgielewskiego w Zaleskich
Zespół Szkół Publicznych im. Ojca Flawiana Słomińskiego w Borzechowie
Publiczna Szkoła Podstawowa im. Jana Pawła II w Skarszewach
Zespół Szkół Publicznych w Suminie
Gminne Przedszkole w Zblewie
Szkoła Podstawowa im. Feliksa Łoyki w Szropach
Publiczna Szkoła Podstawowa im. Marii Konopnickiej w Nowej Cerkwi
Szkoła Podstawowa w Bojanie
Zespół Szkół im. Unii Europejskiej w Choczewie
Gminna Biblioteka Publiczna im. Stefana Żeromskiego w Choczewie
Samorządowy Zespół Szkół w Gniewinie
Zespół Szkół w Łęczycach
Szkoła Podstawowa nr 5 im. Jana Drzeżdżona w Redzie

Placówki (52 placówki) z Wileńszczyzny które otrzymały przybory szkolne zebrane podczas akcji Nie jest kolorowo w 2016 roku:

Gimnazjum im. Konstatnego Parczewskiego w Niemenczynie
Przedszkole w Niemenczynie
Żłobek-Przedszkole w Niemenczynie
Szkoła Podstawowa w Jęczmieniszkach
Szkoła-Przedszkole w Kabiszkach
Wielofunkcyjne Centrum w Rudowsiach
Szkoła-Przedszkole w Dużych Kabiszkach
Szkoła Podstawowa im. św Faustyny Kowalskiej w Rzeszy
Przedszkole w Glinciszkach
Gimnazjum im św Stanisława Kostki w Podbrzeziu
Przedszkole w Anowilu
Szkoła Podstawowa w Duksztach
Gimnazjum im ks. Jozefa Obrembskiego w Mejszagole
Żłobek-Przedszkole w Mejszagole.
Gimnazjum w Bujwidzach
Szkoła-Wielofunkcyjne Centrum w Mościszkach
Przedszkole w Mościszkach
Gimnazjum im. Stefana Batorego w Ławaryszkach
Żłobek-Przedszkole w Ławaryszkach
Szkoła Podstawowa im. Czesława Miłosza w Pakienie
Przedszkole w Kowalczukach
Gimnazjum im. Stanisława Moniuszki w Kowalczukach
Szkoła Podstawowa w Szumsku
Gimnazjum im. św. Jana Bosko w Jałówce
Gimnazjum w Mickunach
Żłobek-Przedszkole w Mickunach
Gimnazjum w Rukojniach
Przedszkole w Rukojniach
Szkoła Średnia im. Św. Kazimierza w Miednikach
Przedszkole w Miednikach
Szkoła Podstawowa w Kiwiszkach
Szkoła Podstawowa w Rakańcach.
Gimnazjum im. Juliusza Słowackiego w Bezdanach
Przedszkole w Bezdanach
Szkoła-Przedszkole w Skojdziszkach
Żłobek-Przedszkole w Rudaminie
Gimnazjum im. Ferdynanda Ruszczyca w Rudaminie
Gimnazjum w Awiżeniach
Przedszkole w Awiżeniach
Szkoła Podstawowa im. Mariana Zdziechowskiego w Suderwi
Szkoła Podstawowa w Ciechanowiszkach
Szkoła Średnia w Zujunach.
Szkoła-Wielofunkcyjne Centrum w Wesołówce
Szkoła-Przedszkole „Malowany Latawiec” w Wojdatach
Przedszkole w Pogirach
Gimnazjum w Pogirach
Gimnazjum im. Urszuli Ledóchowskiej w Czarnym Borze
Gimnazjum im. św. Rafała Kalinowskiego w Niemieżu
Żłobek-Przedszkole w Niemieżu
Żłobek-Przedszkole w Marjampolu
Przedszkole w Wałczunach.
Szkoła Podstawowa w Borskunach

III Bieg Żołnierzy Niezłomnych

III Bieg Żołnierzy Niezłomnych – Sobótka 20 sierpnia 2016

Stowarzyszenie Odra-Niemen, oraz kibice WKS Śląsk Wrocław serdecznie zapraszają na III Bieg Żołnierzy Niezłomnych. Wydarzenie odbywa się w Sobótce. Nasze stowarzyszenie od początku uczestniczy w tym projekcie. W bieżącej edycji jesteśmy partnerem akcji i zapraszamy Państwa jak zwykle do spotkań z kombatantami z różnych środowisk. Nasz stowarzyszeniowy namiot będzie pełen wspaniałych gości z kraju i zagranicy. Oprócz kombatantów, będą także z nami młodzi Polacy z różnych krajów Europy Środkowej, a także polscy pedagodzy z Anglii, Litwy, Białorusi i Ukrainy.
Zapraszamy na bieg do Sobótki 20.08.2016, na spotkanie z nami, z naszymi gośćmi.
Do zobaczenia

TERMIN I MIEJSCE:

Bieg odbędzie się 20 sierpnia 2016 r. na ulicach Sobótki i traktach leśnych Masywu Ślęży.
Start w Rynku w Sobótce, o godz. 11:00.

Trasa długości 10 km, przewyższenie + 260 m – 130 m.

Start obok Urzędu Gminy z Rynku, podbieg ulicą Św. Jakuba, potem Starego Dębu, dalej czerwonym szlakiem turystycznym i archeologicznym do kapliczki. Skręt w lewo, potem głównie podbieg drogą leśną wybrukowaną miejscowymi kamieniami, w większej części wzdłuż czerwonego szlaku archeologicznego, ostatnie 500 m bez znaków, aż do Traktu Bolka oznaczonego czarnym szlakiem. Obok schronu turystycznego skręt w prawo, płaski odcinek, aż do przecięcia z czerwonym szlakiem na Ślężę. Odtąd zbieg, cały czas wzdłuż czarnego szlaku, aż do Przełęczy pod Wieżycą. Tutaj – przebiegnięcie obok bramy mety na żółty szlak. Zbieg żółtym szlakiem, ok. 1 km, aż do drogi na skraju lasu będącej przedłużeniem ulicy Słonecznej. Tą drogą dalej, do asfaltowej ulicy w Górce. Potem ulicą Leśną. Dalej skręt w lewo, do lasu, aż do czarnego szlaku. Na koniec łagodny podbieg wzdłuż czarnego szlaku, aż do Przełęczy pod Wieżycą na metę – miejsce obok Domu Turysty „Pod Wieżycą” koło Kamienia Pamięci Rotmistrza Witolda Pileckiego.

Trasa będzie podzielona na 9 równych odcinków z których każdy, podczas Biegu, będzie nazwany imieniem Bohatera:

1) Trakt Adama Lazarowicza „Klamry”,
2) Trakt Zygmunta Szendzielarza „Łupaszki”,
3) Trakt Danuty Siedzikówny „Inki”,
4) Trakt Hieronima Dekutowskiego „Zapory”,
5) Trakt Władysława Łukasiuka „Młota”,
6) Trakt Anatola Radziwonika „Olecha”,
7) Trakt Stanisława Sojczyńskiego „Warszyca”,
8) Trakt Mieczysława Dziemieszkiewicza „Roja”,
9) Trakt Józefa Franczaka „Lalka”.

Więcej informacji na stronie Bieg Niezłomnych, kliknij tutaj.

Zdjęcie tytułowe: biegniezlomnych.pl

Poniższe zdjęcia (kliknij, żeby powiększyć) z drugiej edycji Biegu Żołnierzy Wyklętych: PN, PNB

P1040353P1040355P1040366P1040378P1040400P1040404P1040443P1040471P1040474P1040485P1040495P1040502P1040516

Wrocławskie Dni Rotmistrza Pileckiego

Witold Pilecki – III wrocławskie Dni Rotmistrza Pileckiego 12-25 maja 2016

Serdecznie zapraszamy Państwa na trzecią odsłonę wrocławskich Dni z Rotmistrzem Pileckim. To wyjątkowe wydarzenia, jedyne w swoim rodzaju. Od 3 lat we Wrocławiu promujemy Rotmistrza Pileckiego przez 13 dni. Każdego dnia, od daty urodzin Bohatera do daty jego śmierci będą się odbywać różne spotkania, pokazy filmów, debaty, wycieczki, gry, spotkania rodzinne. To wspólna inicjatywa wielu wrocławskich środowisk. Wszystko zaczynamy ważnym spotkaniem z prof. K. Szwagrzykiem.

Stowarzyszenie ODRA – Niemen

szczegółowy program III Dni Rotmistrza Pileckiego we Wrocławiu

PRELUDIUM 12.05.2016 czwartek, GODZINA 17.00
Specjalne spotkanie we Wrocławiu z prof. Krzysztofem Szwagrzykiem – pełnomocnikiem Prezesa Instytutu Pamięci Narodowej ds. poszukiwań miejsc pochówku ofiar terroru komunistycznego.
Temat spotkania: „Poszukiwania Rotmistrza Pileckiego, aktualne działania zespołu profesora i plany na najbliższą przyszłość”.
MIEJSCE – aula NSZZ Solidarność, pl. Solidarności 1/3/5 , IV piętro
Szczegóły powyższego wydarzenia: kliknij tutaj

1 Dzień 13.05.2016 piątek

20.00 – „Zapal znicz dla Rotmistrza”. Na wrocławskim Rynku ułożymy ze zniczy biało czerwonych symbol patriotyczny dla Rotmistrza.

Plan wydarzenia:

20.00 – 21.00 zbiórka zniczy (przynosimy wyłącznie białe i czerwone znicze)
21.00 układanie wzoru ze zniczy
Wolontariusze w czasie wydarzenia będą rozdawać ulotki o Rotmistrzu i zachęcać publiczność do współpracy przy układaniu wzoru.

MIEJSCE – PLAC GOŁĘBI, WROCŁAWSKI RYNEK

Zachęcamy do udziału w zbiórce zniczy w ramach akcji „Zapal znicz dla Rotmistrza”. Otrzymane od Państwa znicze będziemy ustawiać 13 maja 2016 r. w patriotyczny symbol na placu Gołębim na wrocławskim Rynku od godziny 20:30.
  • Znicze prosimy przynosić do siedziby biura Stowarzyszenia Odra-Niemen przy ul. Kościuszki 35F codziennie do 13 maja włącznie w godzinach 9:00-17:00.
  • Znicze można również przynosić w dniu wydarzenia na miejsce akcji od godziny 20:00.
  • Zbieramy znicze w dwóch kolorach – białym oraz czerwonym. 
  • Zachęcamy także do pomocy przy ustawianiu zniczy 13 maja od godziny 20:30.
  • Dla osób, które wspomogą nas największą ilością zniczy przewidujemy cenne nagrody. 

Zapraszamy do wspólnego uczczenia pamięci o Rotmistrzu Witoldzie Pileckim.  

 2 Dzień 14.05.2016 sobota

18:00 – Spotkanie z Tadeuszem Płużańskim. Prezentacja jego nowej książki „Rotmistrz Pilecki i jego oprawcy”.

MIEJSCE –SALA W PODZIEMIACH Centrum Duszpasterskim Archidiecezji Wrocławskiej, ul. Katedralna 4 Szczegóły powyższego wydarzenia: kliknij tutaj

3 DZIEŃ 15.05.2016 NIEDZIELA

Dzień ułański – Wydarzenie dla całych rodzin.
11.00 – 12.00 Spotkania z historią dla najmłodszych – Animatorki Stowarzyszenia Odra-Niemen przygotują gry i zabawy dla najmłodszych, będzie kącik z kolorowankami patriotycznymi oraz czytanie bajek i książek dla dzieci przez autorkę utworów dla dzieci, jednocześnie córkę kpt. Władysława Łukasiuka ps. Młot – Panią Martę Ziębikiewicz
MIEJSCE – Centrum Edukacyjne PRZYSTANEK HISTORIA, sala IPN, Plac Strzelecki 25
12.00 – 16.00 W Parku Staszica będzie pokaz przygotowany pokaz na dwa konie, będą także 2 konie do przejażdżek; GHE Młot przygotuje scenki z życia rodzinnego Rotmistrza Pileckiego; Sam Rotmistrz będzie przechadzał się do po parku i rozmawiał z uczestnikami wydarzenia. Będą także spotkania z kombatantami i świadkami historii.
MIEJSCE – Park Staszica

4 DZIEŃ 16.05.2016 PONIEDZIAŁEK

13.00 – „Rotmistrz Pilecki w więzieniu” – prezentacja filmu „Witold” i spotkanie z więźniami z Zakładu Karnego przy ul. Klęczkowskiej.
Organizacja i prowadzenie spotkania Dominika Arendt-Witchen oraz red. Krzysztof Kunert
18:00 Debata społeczno-polityczna „Co zrobiono dla Rotmistrza od 2006 roku: polityka, biznes, ruchy społeczne” – debatują: Michał Ujazdowski były Minister Kultury, Europoseł; Wojciech Setny- Prezes Surge Polonia; Maciej Rajfur, Krzysztof Kunert, dziennikarze; Ilona Gosiewska Stowarzyszenie Odra-Niemen ruch społeczny; Dominika Arendt-Wittchen, Stowarzyszenie Inicjatywa Historyczna – moderator spotkania
MIEJSCE – SALA W PODZIEMIACH Centrum Duszpasterskim Archidiecezji Wrocławskiej, ul. Katedralna 4

5 DZIEŃ 17.05.2016 WTOREK

18.00 – Klub Dyskusyjno-filmowy. Prezentacja filmu „Zapora”, najnowszej produkcji IPN. Gość specjalny p. Teresa Partyka-Gaj „Kotwica”, sanitariuszka, żołnierz WSK, narzeczona Hieronima Dekutowskiego „Zapory”. Spotkania z gośćmi, z rodzinami Żołnierzy Wyklętych. Pokaz filmu jest organizowany dzięki pomocy IPN w ramach wydarzenia „Echa Katynia”.
MIEJSCE – SALA W PODZIEMIACH Centrum Duszpasterskim Archidiecezji Wrocławskiej, ul. Katedralna 4

6 DZIEŃ 18.05.2016 ŚRODA

Konkurs z cennymi nagrodami na Facebooku „Co wiemy o Rotmistrzu”. Szczegóły związane z zadaniem kliknij tutaj.
 

 

7 DZIEŃ 19.05.2016 CZWARTEK

19.00 – „Za sprawę mojej Ojczyzny w potrzebie, krwi własnej ani życia nie szczędzić’’ – Witold Pilecki.
Debata młodych nt. jak budować postawy patriotyczne wśród młodych ludzi? Jaki ma być patriotyzm w XXI wieku? Czy dobrze wykorzystujemy potencjał Pileckiego? O Rotmistrzu i fenomenie jego popularności. dyskutować będę przedstawiciele wrocławskich środowisk młodzieżowych.
MIEJSCE – Centrum Edukacyjne PRZYSTANEK HISTORIA, sala IPN, Plac Strzelecki 25

8 DZIEŃ 20.05.2016 PIĄTEK

10.00 – 14.00 Finał VII edycji projektu Instytutu Pamięci Narodowej, OBEP we Wrocławiu, Kamienie Pamięci „…za to, że byli Polakami”.

9.30 – 12.00 prezentacja opracowań grup projektowych, demonstrowanie wyników pracy ekspertom, którzy na uroczystej gali podzielą się swoimi wrażeniami

10.00-11.15 wyjazd reprezentantów każdej grupy pod pomnik Ofiar Terroru Komunistycznego 1945-1956, zapalenie zniczy

10.00-12.00 prezentacja filmów dokumentalnych

12.00-12.30 zamknięcie stoisk

12.30-14.00 uroczysta gala wręczenia dyplomów oraz Kamieni Pamięci
MIEJSCE – Centrum Kultury AGORA, ul. Serbska 5
18.00 Prezentacja zwiastuna teledysku do utworu raper Sovy „Modlitwa Żołnierzy Wyklętych”. W teledysku wzięli udział członkowie GHE Młot. Spotkanie będzie też okazją do rozmowy z młodymi artystami na temat tworzenia muzycznych form opisujących polską historię.

MIEJSCE – Klub Pieśniarze , ul. Szewska 68a

9 Dzień 21.05.2016 sobota

maluch12.00-15.00 Piknik rodzinno-sportowy– turniej szachowy, pokaz szermierki, spotkania z kombatantami, kącik edukacyjny dla dzieciaków, różne gry sportowe dla najmłodszych, ale też dla całych rodzin.

Na zakończenie Pikniku wspólny bieg „Rodzinnie dla Rotmistrza”.

II Dni Rotmistrza Pileckiego

MIEJSCE -stadion MKS „Parasol” Wrocław, ul. Lotnicza 72

10 Dzień 22.05.2016 niedziela

9.00- 17.00 Rajd rowerowy „Dla Rotmistrza”.

START 9.00 Wrocław Pomnik Pileckiego

META 12.00 Sobótka Pomnik Pileckiego

12.00-14.00 spotkania pod Pomnikiem Rotmistrza Pileckiego

14.00-17.00 Powrót do WrocławiaP1040484

 

 

11 Dzień 23.05.2016 poniedziałek

13.00 – „Rotmistrz Pilecki w więzieniu” – prezentacja filmu „Witold” i spotkanie z więźniami z Zakładu Karnego przy ul. Klęczkowskiej. Spotkanie z reżyserem Tadeuszem Pawlickim. Organizacja i prowadzenie spotkania Dominika Arendt-Witchen.

18:00 – Klub Dyskusyjno-filmowy „Kto słyszał o Rotmistrzu w 1989 roku?”. Spotkanie z Tadeuszem Pawlickim , reżyserem filmów dokumentalnych, m.in. „Witold” – prezentacja nieznanych i nigdy nie pokazywanych wywiadów i dokumentów filmowych m.in z Marią Pilecką- żoną Rotmistrza.

MIEJSCE – Centrum Edukacyjne PRZYSTANEK HISTORIA, sala IPN, Plac Strzelecki 25

12 Dzień 24.05.2016 wtorek

Wyjazd edukacyjny do niemieckiego nazistowskiego obozu koncentracyjnego i zagłady Auschwitz – Birkenau. Zwiedzanie Muzeum, śladami Rotmistrza Pileckiego i stworzenie z wyjazdu materiału zdjęciowo-filmowego.

Plan wydarzenia:

7.00-12.00 przejazd do Oświęcimia, z przystankiem w Barucie – miejscem kaźni grupy Henryka Flame ps. Bartek

12.00-16.00 zwiedzanie niemieckiego nazistowskiego obozu koncentracyjnego i zagłady Auschwitz – Birkenau

16.00-18.00 powrót do Wrocławia

Możliwość zgłaszania chętnych na wyjazd na adres: biuro@odraniemen.org

13 Dzień 25.05.2016 środa

20.30 – III Wrocławski Marsz Pamięci Rotmistrza Pileckiego.

koliberStart pl. Solny => Ruska => Kazimierza Wielkiego => Krupnicza => Promenada Staromiejska => Pomnik Pileckiego

Szczegóły dotyczące Marszu tutaj.

 

 

 

21:15 Wieczornica pod Pomnikiem Pileckiego – uroczyste zakończenie obchodów w rocznicę śmierci Bohatera.

IMG_3335

 

 

 

 

 

 

Poniżej oficjalny program obchodów:

a5_Rotmistrz_rozkladowka

 

 

Kibice WKS Śląsk Wrocław zapraszają do licznego i aktywnego wzięcia udziału w III wrocławskich Dniach Rotmistrza Pileckiego. Poniżej oprawa przygotowana przez kibiców Śląska Wrocław na meczu z Jagiellonią Białystok. Wrocław, 3 maja 2012 roku.
youtubeFot: ODRA-Niemen, koliber.org, youtube, PN, PNB

Większość zdjęć przedstawia obchody II wrocławskiego Dnia Rotmistrza Pileckiego z 2015 roku.

Profesor Szwagrzyk szuka żołnierzy „Bartka”

POTRZEBNA POMOC PRZY PRACACH EKSHUMACYJNYCH ŻOŁNIERZY BARTKA!

Profesor Szwagrzyk pilnie potrzebuje pomocy przy pracach ekshumacyjnych w  Starym Grodkowie. Znaleźli orzełki i buty, więc jest szansa na odnalezienie żołnierzy ze zgrupowania Narodowych Sił Zbrojnych Henryka Flame ps. „Bartek”. Kto może urwać się™ na dzień„ proszę o kontakt i proszę™ o przekazywanie informacje do ludzi, którzy mogą pomóc.

Prezes Zarządu – Ilona Gosiewska
Stowarzyszenie ODRA – NIEMEN
Organizacja Pożytku Publicznego OPP
ul. Kościuszki 35F, 50-011 Wrocław
telefon kontaktowy w sprawie pomocy: +48 607 440176

Kapitan Henryk Flame ps. „Bartek”, od maja 1945 do lutego 1947 roku, był dowódcą największego zgrupowania niepodległościowego na Śląsku Cieszyńskim. Zgrupowanie wchodziło w skład VII  Okręgu Śląskiego Narodowych Sił Zbrojnych i w czasie walki z drugim okupantem przeprowadziło blisko 350 akcji zbrojnych. Najbardziej spektakularną akcją było zajęcie 3 maja 1946 roku miejscowości Wisła, gdzie na oczach licznie zgromadzonych mieszkańców i przerażonych komunistów defilowało kilkuset partyzantów w pełnym umundurowaniu i uzbrojeniu. W tamtym czasie w Wiśle stacjonował oddział Ludowego Wojska Polskiego, oraz Sowieci – zarówno jedni jak i drudzy nie interweniowali. W okolicznych wioskach ubecy i milicjanci barykadowali się na posterunkach, bądź też uciekali. Zabezpieczający akcję w Wiślę Antoni Biegun ps. „Sztubak” tak relacjonuje ten wspaniały dzień:

Ruszyły oddziały za oddziałami, partyzanci „odstawieni” jak na paradę: w mundurach, z przypiętymi orzełkami na mieczu, z ryngrafami z Matką Boską. Wszyscy podnieceni, lecz zdyscyplinowani. Mój oddział, liczący sześćdziesięciu-siedemdziesięciu żołnierzy, jako najlepiej uzbrojony (14 karabinów maszynowych) otrzymał polecenie ubezpieczenia pochodu częścią żołnierzy pod moim bezpośrednim dowództwem.Szliśmy radośni i podnieceni, a na drodze, którą maszerowaliśmy, zaczęły rozgrywać się niezwykłe, wzruszające sceny. Spotykanych po drodze ludzi, kiedy po chwilowym osłupieniu, zorientowali się kogo mają przed sobą, ogarniał szał radości. Kobiety i dziewczęta wybiegały z domów ze smakołykami i kwiatami, często porywając całe doniczki i usiłując je nam wręczyć. Niektóre starsze płakały, gładziły żołnierzy po twarzach i błogosławiły na drogę. Wielu ludzi pytało, podobnie jak niedawno niektórzy spośród nas: „Czy już się zaczęło? Czy idziecie prać komunistów?”

We wrześniu 1946 roku, w wyniku ubeckiej prowokacji znanej jako akcja „Lawina”, zostało zamordowanych co najmniej 167 żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych ze zgrupowania „Bartka”. Jedyny ocalały świadek jednego z mordów, Andrzej Bujok ps. „Jędrek”, tak opisał rozgrywające się wtedy wydarzenia:

Była ciemna noc z 8 na 9 września 1946 roku. Mimo jesiennej pory było bardzo ciepło. Samochody zajechały pod „pałac” i obstawa poleciła im wysiadać na nocleg. Zakwaterowano wszystkich w parterowym budynku dawnej powozowni. Podano kolację, obficie uraczono wódką. Potem wszyscy ułożyli się na słomie rozścielonej na podłodze i zasnęli. Ludzie „Lawiny” trzymali straż. „Jędrek” i Władysław Nowatorski ps. „Lotny” nie mogli usnąć, bo w pomieszczeniu było gorąco, więc wyszli wyspać się na strychu. Nad ranem, gdy się rozwidniło, obudziły ich krzyki i serie wystrzałów z karabinów maszynowych. Zorientowali się, że na dole pod śpiącymi ktoś podpalił słomę. Partyzanci po obudzeniu się wyskakiwali przez okna, gdzie długimi seriami z broni automatycznej zostali wystrzelani wszyscy, oprócz Bujoka i Nowatorskiego, którzy ukryci na strychu obserwowali przebieg wydarzeń.

26 marca 2001 roku, Związek Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych złożył do Instytutu Pamięci Narodowej zawiadomienie o zbrodni ludobójstwa na żołnierzach „Bartka”, które można przeczytać tutaj.

Oni za wolną Polskę oddali swoje życia, pomóżmy wrócić pomordowanym Bohaterom, zakopanym gdzieś w leśnych dołach!

Politycznie Niepoprawny B

fot. wrzuta.pl, podziemiezbrojne.blox.pl

Na poniższym zdjęciu żołnierze Narodowych Sił Zbrojnych ze zgrupowania „Bartka”.

podziemiezbrojne_blox_pl

Rodakom na Kresach

Rodakom na Kresach

relacja z profilu organizatorów:

110.000 PLN to bilans II Edycji Akcji „Paczka dla Rodaka i Bohatera na Kresach”. 900 świątecznych paczek dotarło przed Bożym Narodzeniem do Polaków mieszkających na Wileńszczyźnie. Dary pojechały do Turgieli, Solecznik, Rakańców, Ejszyszek, Butrymańców, Koleśnik i Niemenczyna.

Rodacy, którzy otrzymali paczki, nie kryli radości, wzruszenia i łez. Były wspólne spotkania, rozmowy, koncerty oraz msza święta w intencji rodaków. Nie byłoby tego sukcesu gdyby nie ogromne zaangażowanie i praca setek wolontariuszy.

„Takie niespodzianki umacniają tożsamość narodową żyjących na Wileńszczyźnie Polaków”

– mówili rodacy mieszkający w miejscowości Turgiele na Litwie.

„Byli u nas rok temu, są także i w te święta. Dziękujemy za ten piękny gest i jedność z nami. Nasze domy są zawsze dla was otwarte.

Na koncie Caritas Archidiecezji Szczecińsko-Kamieńskiej udało się w tym roku zebrać 63.000, z Wrocławia wyjechała paczka warta 20.000 PLN z markową odzieżą a z ponad 25 punktów zbiórki w Polsce i zagranicą wolontariusze zgromadzili około 3 tony produktów o wartości prawie 20.000 PLN. Dodatkowo za kwotę 10.000 PLN na ferie do Polski zostały zaproszone polskie dzieci z Litwy.

„Cieszymy się, że możemy choć na święta, sprawić naszym rodakom miłą niespodziankę Nie zbawimy świata, ale radość, którą daliśmy zostaje w sercach obdarowanych oraz naszych.”

– mówi Wojciech Woźniak, inicjator Akcji.

Wielkie pakowanie darów w Szkole Podstawowej w Przecławiu zainaugurowała Para Prezydencka. Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Pan Andrzej Duda z małżonką Agatą Kornhauser-Dudą przygotowali pierwsze paczki, które pojechały na Litwę. Pan Prezydent z Małżonką przygotowali także osobistą paczkę dla polskich dzieci ze Szkoły Specjalnej w Solecznikach na Litwie oraz dla Pani Aleksandry, bohaterki akcji „Paczki dla Rodaka i Bohatera na Kresach”.

„W obie strony dwa samochody z pomocą pokonały prawie 3000 km”

– mówi Łukasz Szełemej, współorganizator Akcji. To była długa i wyczerpująca droga, jednak z uśmiechem na twarzy. Pamiętamy o naszych Rodakach na Wileńszczyźnie, dajemy im siłę i radość. Jesteśmy jedną wielką polską rodziną.

rodakom na kresach2 rodakom na kresach3 rodakom na kresach5

Podczas uroczystego pakowania, z dedykacją dla Pary Prezydenckiej oraz wszystkich Darczyńców, Wolontariuszy i Kresowiaków, wystąpili uczniowie i nauczyciele Państwowej Szkoły Muzycznej I stopnia im. Tadeusza Szeligowskiego w Szczecinie, muzycy Stowarzyszenia Villa Grawitza (w składzie: Kamil Borsuk (akordeon), Szymon Kaczorkiewicz (gitara), Katarzyna Kupny (Wiolonczela), Anna Strycharczyk (Skrzypce), Jakub Strycharczyk (skrzypce), Maciej Strycharczyk (saksofon/klarnet)) oraz uczniowie Szkoły Podstawowej w Przecławiu (Zespoły: “Rozśpiewana gromada”, Flażoleciści “Na fali” i Dzwoneczki).

rodakom na kresach6 rodakom na kresach5

Druga edycja akcji „Paczka dla Rodaka i Bohatera na Kresach” rozpoczęła się już w czerwcu. Pierwszym etapem charytatywnej zbiórki było zorganizowanie letnich wakacji dla dzieci z Kresów. Razem z Caritas Archidiecezji Szczecińsko-Kamieńskiej organizatorzy akcji zaprosili w lipcu polonijne dzieci na kolonię z elementami obozu językowego. Wzięło w niej udział 40 dzieci z rodzin polskich mieszkających na Grodzieńszczyźnie na Białorusi oraz 10 dzieci z rodzin polskich z Wileńszczyzny.

W trakcie turnusu dzieci brały udział w lekcjach języka polskiego oraz w integracyjnych zabawach z polskimi rówieśnikami z województwa Zachodniopomorskiego. Przez 12 dni dzieci odpoczywały w Ośrodku Szkoleniowo-Wypoczynkowym „Brzózki” w Popielewie k/Nowego Warpna.

rodakom na kresach7

Celami przyjazdu dzieci z Kresów do Polski było pogłębianie umiejętności posługiwania się językiem polskim, przybliżenie tradycji i zwyczajów polskich, stymulowanie rozwoju intelektualnego, emocjonalnego i fizycznego, rozwijanie predyspozycji psychofizycznych dzieci przez gry, konkursy, spotkania z ciekawymi gośćmi oraz umożliwienie kontaktu z rówieśnikami z kraju pochodzenia ich przodków.

„Paczka dla Rodaka i Bohatera na Kresach” to akcja szczecinian. Pomysł zrodził się podczas lipcowej XXIV Międzynarodowej Pielgrzymki Pieszej Suwałki-Wilno w 2014 roku. W trakcie marszu do Wilna pielgrzymi spotykali na swojej drodze wielu rodaków mieszkających na Litwie, którzy częstowali wszystkich pątników, czym tylko mogli.

Wtedy, inicjator akcji, Wojciech Woźniak spotkał na swojej drodze panią Aleksandrę, która witała pielgrzymów kilkoma kanapkami oraz marchewkami z przydomowego ogrodu. Wzruszające zdjęcie, które wtedy wykonał, zainicjowało plan pomocy Rodakom na Kresach. W organizację akcji włączył się Łukasz Szełemej, ks. Maciej Szmuc z Caritasu Archidiecezji Szczecińsko-Kamieńskiej, który udostępnił specjalne konto zbiórki oraz Bartłomiej Ilcewicz z Katolickiego Stowarzyszenia „Civitas Christiana”. Nazwa akcji „Paczka dla Rodaka i Bohatera na Kresach” nawiązuje do poświęcenia Polsce, pamięci polskich korzeni oraz pielęgnowaniu tradycji i narodowego dziedzictwa.

„Jesteśmy wdzięczni naszym Rodakom na Kresach za rozpowszechnianie polskiej mowy, za utrwalanie historii, za trud życia. Naszą akcją oddajemy hołd Rodakom, tym którzy od pokoleń wiernie przestrzegają maksymy „Bóg, Honor, Ojczyzna”. To hołd dla naszych współczesnych Bohaterów zachowujących Polskość w najczystszej postaci”

– mówi Wojciech Woźniak.

Od 20 listopada do 17 grudnia 2014 roku do siedzib Caritasu Archidiecezji Szczecińsko-Kamieńskiej oraz Katolickiego Stowarzyszenia Civitas Christiana w Szczecinie mieszkańcy Szczecina i regionu przynosili dary do paczek. Uruchomione zostało także specjalne konto na które wpłynęło ponad 34 000 złotych od darczyńców z Polski i z zagranicy. Akcję wsparło finansowo ponad 360 osób z 200 miejscowości.

20 grudnia 2014 roku do Polaków mieszkających na Wileńszczyźnie trafiło łącznie 400 paczek z żywnością, chemią gospodarstwa domowego, odzieżą oraz książkami. Dzięki świątecznej zbiórce udało się zebrać ponad 6 ton darów. Paczki przywiezione dwoma autami ze Szczecina trafiły do Turgieli, Jaszun, Solecznik, Rakańców i Ejszyszek. Ostatnim punktem było serdeczne spotkanie z Panią Aleksandrą, od której rozpoczęła się ta niezwykła przygoda.

„Po wielu dniach ciężkiej pracy, tysiącu wykonanych rozmów i pokonaniu 2500 km, jesteśmy dumni, że Polacy pamiętają o naszych Rodakach na Kresach. Była to dla nas wzruszająca podróż, której towarzyszyła Boża opieka. Był to dar Zachodnich Kresów dla Wileńszczyzny – bliskich naszemu sercu Kresów Wschodnich”

– mówi Łukasz Szełemej.

Pomysłodawcą akcji jest Wojciech Woźniak, a współorganizatorami Łukasz Szełemej, ks. Maciej Szmuc z Caritas Archidiecezji Szczecińsko-Kamieńskiej oraz Bartłomiej Ilcewicz z Katolickiego Stowarzyszenia „Civitas Christiana” w Szczecinie.

Akcja zadedykowana jest, pochodzącym z Kresów, Żołnierzom Armii Krajowej ze Szczecina – Pani Major Danucie Szyksznian-Ossowskiej, ps. „Sarenka” (Powstaniec Wileński) oraz Panu Kapitanowi Zbigniewowi Piaseckiemu, ps. „Czekolada” (Powstaniec Warszawski).

Od początku drugiej edycji akcję wspierała Pierwsza Dama, Szanowna Pani Agata Kornhauser-Duda.

Dziękujemy wszystkim Ludziom Wielkiego Serca!

Wojciech Woźniak, Łukasz Szełemej, ks. Maciej Szmuc

www.rodakomnakresach.pl
www.fb.com/rodakomnakresach

‪#‎pomagamy‬
‪#‎rodakomnakresach‬

Wileńszczyzna 2015
Fot. Łukasz Szełemej, Tomasz Gontarz, Wojciech Zagaj / wiele więcej zdjęć na stronie Paczka dla Rodaka

film od: Prezydent Andrzej Duda

 

Kibice na grobie „Bartka”

Kibice Podbeskidzia odwiedzili grób Henryka Flame „Bartka” w rocznicę jego śmierci.

Jakby to napisać?

Nieczęsto bywam w Bielsku-Białej, ale jeśli tam będę – to muszę z Wami przybić piątkę, bo robicie naprawdę taką pracę, podtrzymującą Pamięć Bohaterów, za którą należy się szacunek! A, może spotkamy się już na 8. Patriotycznej Pielgrzymce Kibicowskiej na Jasną Górę 9 stycznia 2016? Pozdrawiam!

f f2

Ochotnik 1936

Był synem Emeryka i Marii z domu Raszyk. W 1919 rodzina Flame przeniosła się do Czechowic (obecnie Czechowice-Dziedzice). Wykształcenie zdobył w miejscowym gimnazjum i w Szkole Przemysłowej w Bielsku. W 1936 wstąpił na ochotnika do wojska rozpoczynając naukę w Szkole Podoficerów Lotnictwa dla Małoletnich w Bydgoszczy, którą ukończył w 1939, w stopniu kaprala pilota, dostając przydział do 123 Eskadry Myśliwskiej 2 Pułku Lotniczego stacjonującego na lotnisku rakowickim w Krakowie.

Pilot 1939

W wojnie obronnej Polski w 1939, jako pilot 123 eskadry myśliwskiej przydzielonej do Brygady Pościgowej, bronił nieba nad Warszawą przed samolotami wroga. 1 września w okolicach Zakroczyna doszło do pierwszej bitwy powietrznej II wojny światowej, w wyniku której maszyna kpr. Flame została zestrzelona, a on sam od tej pory znajdował się w dyspozycji prezydenta Warszawy, Stefana Starzyńskiego. Z 6 na 7 września 123 eskadra została wycofana z Warszawy na podlubelskie lotniska, a 17 września jej żołnierze przekroczyli granicę rumuńską. W tym czasie Henryk Flame dostał prawdopodobnie przydział do nowo sformowanej Eskadry Rozpoznawczej operującej na linii Lwów – Zaleszczyki.

Po 17 września

Po 17 września został zestrzelony przez Rosjan w okolicach Stanisławowa, po czym zorganizował z luźnych grup żołnierzy z rozbitych jednostek konwój, który pod koniec września przekroczył granicę z Węgrami. Na Węgrzech Flame wraz z innymi żołnierzami został internowany i osadzony w tymczasowym obozie, z którego jednak szybko uciekł. Ukrywając się u węgierskiego gospodarza został zadenuncjowany i przekazany władzom niemieckim, które umieściły zbiega w obozie jenieckim zlokalizowanym na ziemiach austriackich wcielonych do III Rzeszy. W drugiej połowie 1940, dzięki interwencji rodziny, Flame został wypuszczony z obozu. Po powrocie do Czechowic Henryk Flame podjął pracę jako maszynista na miejscowej kolei i związał się jednocześnie z konspiracją niepodległościową.

Założył organizację HAK podległą AK, która zajmowała się wywiadem i sabotażem. Na przełomie 1943 i 1944, zagrożony dekonspiracją i aresztowaniem, wraz z podkomendnymi uciekł do lasu, gdzie zorganizował samodzielny oddział partyzancki operujący w podbeskidzkich lasach. Zauważony przez dowództwo NSZ otrzymał propozycję wejścia wraz z oddziałem w szeregi tej organizacji, z której to propozycji skorzystał i w październiku 1944 został zaprzysiężony na żołnierza NSZ.

Ujawnienie

12 lutego 1945 do Czechowic wkroczyła Armia Czerwona, a Flame, realizując zalecenia dowództwa NSZ, ujawnił się, i wraz z oddziałem, zachowując struktury konspiracyjne, oddał się do dyspozycji „władzy ludowej” i wbrew protestom miejscowych komunistów, objął stanowisko komendanta miejscowego komisariatu MO. W dalszym ciągu realizując wytyczne dowództwa NSZ, Flame obsadził swoimi ludźmi komisariat i podległe mu jednostki, a także gromadził wokół siebie ludzi opozycyjnie nastawionych do komunistów, gromadząc jednocześnie broń przygotowując się do nieuchronnej konfrontacji z komunistami.

„Bartek”

W kwietniu 1945, kolejny raz, jak za okupacji niemieckiej, zagrożony dekonspiracją i aresztowaniem, Flame uciekł ze swoimi ludźmi w pobliskie lasy. Od tej pory zaczął występować jako „Bartek”, odtwarzając oddziały partyzanckie VII Okręgu Śląsko-Cieszyńskiego NSZ rozpoczynając tym samym „drugą konspirację”. Od maja 1945 do lutego 1947 stał na czele największego zgrupowania niepodległościowego na Śląsku Cieszyńskim, którego liczebność, w szczytowym okresie, wynosiła ponad 300 dobrze uzbrojonych i umundurowanych żołnierzy. Składające się z kilku oddziałów zgrupowanie przeprowadziło łącznie ok. 340 akcji zbrojnych. Do największego wystąpienia zgrupowania pod dowództwem Flamego należało zajęcie 3 maja 1946 uzdrowiskowej miejscowości Wisła, w której przeprowadził, na oczach sterroryzowanych komunistów, dwugodzinną defiladę w pełni umundurowanych i uzbrojonych żołnierzy NSZ, co było ewenementem w państwach „władzy ludowej”.

Prowokacja UB

We wrześniu 1946, w wyniku ubeckiej prowokacji, co najmniej 167 żołnierzy zgrupowania „Bartka” zostało wywiezionych na teren dzisiejszego województwa opolskiego i zamordowanych (masowe mordy miały miejsce w lasach w okolicach wsi Barut oraz okolicach lotniska w Starym Grodkowie). Od tego czasu zgrupowanie pod dowództwem Flamego zaczęło tracić inicjatywę na rzecz komunistów, którzy w licznych obławach dziesiątkowali podległe „Bartkowi” oddziały.

W obliczu beznadziejnej sytuacji podjął decyzję o ujawnieniu się przy najbliższej okazji, którą stała się uchwalona przez sejm na dzień 22 lutego 1947 amnestia. Sam „Bartek” z najbliższym otoczeniem ujawnił się dopiero 11 marca 1947 roku w Cieszynie. Był to dla komunistów ogromny sukces, który jednak przyćmiewał fakt, że Flame, ujawniając się na mocy amnestii, był bezkarny, a według nich musiał ponieść karę. Komuniści rozpoczęli więc kolejną prowokację, mającą na celu „ukaranie” Flamego.

Do skrytobójczego zamachu na Flamego doszło 1 grudnia 1947 w Zabrzegu pod Czechowicami. Zamachowcem był miejscowy milicjant Rudolf Dadak, który nigdy nie został osądzony za swoją zbrodnię, tak samo jak inspiratorzy zamachu (m.in. Henryk Wendrowski). Pomimo prowadzonego śledztwa, nie zostali oni ujawnieni ani postawieni przed sądem.

Zamach

1 grudnia 1947 roku o godzinie 14 Henryk Flame przyszedł do warsztatu znajomego Wiktora Cimali z prośbą, żeby zrobił drzwi żelazne do kościoła Św. Katarzyny. Praca nad drzwiami, w której pomagał Flame, trwała do godziny 18. Po skończonej pracy, Cimola zaproponował „Bartkowi”, że odprowadzi go do domu. Po drodze wstąpili do restauracji prowadzonej przez Kozika na piwo. Tam spotkali Wiktora Ryszkę do którego się dosiedli. Później doszło kilku innych znajomych między innymi Rudolf Stafi z żoną i Stefan Kapela. W tym mniej więcej towarzystwie na propozycję Stefana Kapeli cała grupa udała się samochodem do restauracji Czyloka w Zabrzegu.

Zwłoki Henryka Flame

Bartek_04

Pod restaurację prowadzoną przez Józefa Czyloka w Zabrzegu samochód z gośćmi, wśród których był Flame, podjechał między godziną 19 a 20. Z samochodu oprócz wyżej wymienionych gości, wyszło również dwóch funkcjonariuszy MO oraz kilku członków orkiestry, którą wzięto z restauracji Kozika. Całe towarzystwo bez przeszkód weszło do restauracji i zajęło stoliki. W tym czasie około godz. 20 funkcjonariusz MO o nazwisku Drapacz poznawszy wchodzącego do restauracji Henryka Flame poszedł na miejscowy posterunek, gdzie poinformował komendanta placówki Kazimierza Dolacińskiego, że widział jak „Bartek” w towarzystwie znajomych wszedł do restauracji u Czyloka, mówiąc przy tym, że może dojść do „grandy” gdyż kilka dni wcześniej, 29 listopada 1946 roku, Flame strzelał w tej restauracji na wiwat i nieprzychylnie wypowiadał się o „władzy ludowej”. Obaj milicjanci poszli zatem do restauracji, tam zastali już funkcjonariusza MO Całujka a chwilę później przyszli milicjanci, Rudolf Dadak i Multak. Byli tam również czechowiccy milicjanci Stanisław Kopeć i Jan Zygowski, którzy przyjechali w towarzystwie Flamego. W związku z tym, że miejscowy posterunek został bez obstawy, komendant Dolaciński odmeldował Dadaka i Drapacza na placówkę MO. Jednak Dadak został, a zamiast niego na posterunek poszedł Multak.

Około godziny 21.20 do baru, przy którym stali milicjanci, podszedł Flame i zaprosił komendanta Dolacińskiego do stolika, ale ten odmówił mówiąc przy tym, że jest na służbie a zresztą nie pije z nieznajomymi na co Flame przedstawił się podając jednocześnie swój NSZ-owski pseudonim, tak że wszyscy w pobliżu to usłyszeli. W tym czasie w restauracji znajdowało się pięciu milicjantów pilnujących porządku przed ewentualną awanturą, zwłaszcza, że towarzystwo Flamego było już mocno rozbawione. O godzinie 22 Czylok zabrał się do zamykania baru, widząc to Flame podszedł do Dolacińskiego i poprosił o dłuższe pozostanie obecnych na sali, ponieważ ma obawy, że na zewnątrz może dojść do awantury. Dzięki interwencji komendanta posterunku Czylok zrezygnował z zamknięcia restauracji.

Gdy kolejny raz Flame podszedł do baru zaczepił go Rudolf Dadak pytając czy pamięta go z roku 1944 na co zapytany odpowiedział, że jeżeli był w partyzantce to walczyli razem przeciwko okupantowi i na tym rozmowa się skończyła. Według późniejszej relacji samego Dadaka rozmowa przebiegła nieco inaczej, a mianowicie, że „podchmielony” Flame podszedł do niego i mu ubliżył używając przy tym wulgarnych słów. Bezpośrednio po tym incydencie Flame poszedł do osobnego pomieszczenie gdzie przysiadł się do Marii Stafi i do żony Ryszka. Był podłamany, skarżył się, że jego na świecie już nic nie cieszy, żyje tylko dla dzieci i dla matki.

Dochodziła godzina 23 dnia 1 grudnia 1947 roku gdy usłyszano serię strzałów i towarzyszący jej krzyk kobiet. Chwilę później Henryk Flame leżał bez ruchu w kałuży krwi obok krzesła na którym siedział. Strzał oddał funkcjonariusz MO Rudolf Dadak, który stał w drzwiach z karabinem w ręku z lufą skierowaną do pokoju, w którym siedział Flame. Od razu dopadł go funkcjonariusz Całujek, który odebrał Dadakowi broń. Na zapytanie dlaczego to zrobił odparł, że „nie może znosić by tacy wrogowie Demokracji, którzy przed niedawnym czasem strzelali do milicjantów chodzili teraz bezkarnie.”

źródło i foto: podziemiezbrojne.blox.pl / stadionowioprawcy.net / BielskaTwierdza.pl / film od: strzelecbielsko

Zrobimy to!

Na profilu księdza Jarosława Wąsowicza trafiłem na taki wpis:

„Serdecznie polecam i proszę o wsparcie projektu. Ambitna młodzież z ZŻNSZ jest tego warta!”

No to upowszechniamy!

Zbuduj z nami pierwsze w Polsce Centrum Kultury prowadzone przez polskich patriotów!

Idea

„Z niepokojem obserwujemy, że tradycja przestaje być podstawą dawnego ładu społecznego i moralnego, który zakorzeniał naszych przodków w świecie – określając strukturę ludzkiego życia i zapewniając im poczucie bezpieczeństwa. Dzisiaj ta harmonia została zburzona, a jeżeli jako społeczeństwo dalej nie będziemy reagować na destrukcyjne zmiany, zostanie ona niedługo bezpowrotnie utracona.

Dlaczego chcemy podjąć się tego tytanicznego wysiłku? Dobrą odpowiedzią wydaje się parafraza myśli Chestertona: „Jedynym usprawiedliwieniem chęci stworzenia takiego Centrum Kultury jest fakt, że stanowi ona odpowiedź na wyzwanie”. Od wielu lat lewa strona rzuca nam rękawice, zagarniając dla siebie coraz więcej miejsca w przestrzeni publicznej – obejmując wszystkie dziedziny życia – wystarczy włączyć TV, aby zobaczyć, że kultura obecnie jest definiowana głównie przez pryzmat hedonizmu. Najwyższy więc czas podjąć to wyzwanie i zawalczyć o kulturę.

Chcemy znowu czuć się u siebie jak w domu

Czego chcemy? Chcemy znowu czuć się u siebie jak w domu. Chcemy, żeby z popiołów powstał dumnie naród, umiejący oprzeć się niszczycielskiejpropagandzie, która wykształciła w Polakach postawę obojętności i wstydu za dokonania własnych przodków, przekłamując historię. We wszystkim jest jednak potrzebna praca na rzecz tego, co nas wszystkich łączy, czyniąc z nas Polaków. Potrzebna jest więc Wasza pomoc. Nowe powieści umierają prędko, a stare żyją wiecznie. Ten fakt pozwala wierzyć, że inicjatywa, którą rozpoczęliśmy, zakończy się pełnym sukcesem. Stajemy w obronie wartości, które są starsze niż dzisiejsi głosiciele beztroskiego intelektu. Jesteśmy tamą, która ma zatrzymać tęczowy pochód zniszczenia przemierzający nasz kraj i nasze domy. Obnażamy fałszywą teorię postępu, która utrzymuje, że rodzaj ludzki powinien zmienić kryterium oceny, zamiast starać się mu sprostać. Polska to twierdza naszego rodu, ze sztandarem powiewającym na wieży; w im większą popada nędzę, tym bardziej musimy jej bronić.”

Lokal na początku wyglądał znacznie gorzej niż na zamieszczonym poniżej zdjęciu:centrum1

film od: Centrum Kultury

Dołączacie do pomocy?

No to zapraszamy na stronę PolakPotrafi.pl i do dzieła!

Kibole Resovii we Lwowie

Kibole Resovii we Lwowie.

22 listopada przypadła kolejna rocznica bohaterskiej obrony Lwowa przez Polaków. Tego dnia delegacja kiboli Resovia odwiedziła Lwów, aby uczcić zwycięstwo nad Ukraińcami i złożyć wieniec na cmentarzu Orląt Lwowskich.

Bitwa o Lwów

Inaczej obrona Lwowa – polsko-ukraiński konflikt zbrojny o Lwów, trwający od 1 listopada 1918 do 22 maja 1919 roku, zakończony zniesieniem ukraińskiego okrążenia.

Walki rozpoczęły się od opanowania 1 listopada przez żołnierzy austro-węgierskich pochodzenia ukraińskiego większości gmachów publicznych we Lwowie oraz proklamacji utworzenia Zachodnioukraińskiej Republiki Ludowej. Przeciw temu wystąpiły polskie organizacje konspiracyjne, polscy mieszkańcy Lwowa, w tym młodzież, nazwana później Orlętami Lwowskimi; w późniejszym okresie wsparcia udzieliło im powstające Wojsko Polskie. Pierwszy etap konfliktu 1918–1919 roku zakończył się w nocy z 22 na 23 listopada 1918 roku, gdy oddziały Armii Halickiej wycofały się ze Lwowa, rozpoczynając równocześnie jego oblężenie. Wobec ofensywy Wojska Polskiego wojska ukraińskie zakończyły oblężenie Lwowa i wycofały się 22 maja 1919.

Obrona Lwowa w 1918 była jednym z frontów wojny polsko–ukraińskiej (1918–1919).

Info i film od: Kibole24.plbulecka1 / druidpoland14

II Krakowskie Zaduszki

II Krakowskie Zaduszki za Żołnierzy Wyklętych-Niezłomnych

22 listopada 2015 r. Kraków

Godz. 13.00 – Bazylika Mariacka, uroczysta Msza św. wypominkowa z udziałem grup rekonstrukcyjnych, pocztów sztandarowych oraz Akademickiego Chóru Organum, koncelebrowana przez ks. Dr Ryszarda Barańskiego, który wygłosi okolicznościową homilię.

Godz. 15.00 – Kino Kijów, pokaz filmów dokumentalnych Dariusza Walusiaka „Jastrząb żołnierz Łupaszki” oraz „Rączy” z udziałem płk Tadeusza Bieńkowicza ps. „Rączy”.

Zaduszki plakat

Jako Polacy i katolicy jesteśmy winni pamięć i modlitwę naszym Bohaterom.

Główni organizatorzy uroczystości

Akcja Wyklęci-Niezłomni. Przywróćmy pamięć naszym Bohaterom

Stowarzyszenie Wolność i Niezawisłość Obszar Południowy w Krakowie

Instytut Pamięci Narodowej Oddział Kraków

Oni trwają. Tam. Pamiętajmy o Kresach…

Pamiętajmy o Kresach – cudowny, wzruszający film opisujący wyjazd delegacji Kibolskiego Kluby Dyskusyjnego na Kresy Wschodnie. Wyjazd odbył się w listopadzie 2015. Kibice z paczkami, prezentami odwiedzili między innymi: Polską Macierz Szkolną w Pińsku, miejsce chrztu Adama Mickiewicza (Fara Nowogródzka), klasztor sióstr nazaretanek w Nowogródku, spotkali i rozmawiali z wieloma Polakami. Padają wzruszające słowa, o Polsce, o Ojczystej ziemi, o wojnach, które rozszarpały Polskę.

Jak piszą Bohaterowie ekspedycji:

„Oprócz spotkań z Polakami mieliśmy też bardzo konkretny cel – dzieciom z Pińska i Nowogródka przekazaliśmy dary, zebrane w sierpniu tego roku przed meczem Lecha z Piastem Gliwice. Poniżej relacja z tego wyjazdu – mocno zachęcamy do obejrzenia filmu w całości, najlepiej w HD i na pełnym ekranie. Zdecydowanie warto poświęcić te kilkanaście minut. A my tradycyjnie obiecujemy kolejne zbiórki dla Polaków na Kresach. Najbliższa już na Boże Narodzenie.”

Kibolski Klub Dyskusyjny i Stowarzyszenie Odra-Niemen Odział Wielkopolska. Rodakom na Kresach dedykowane.

Powiem szczerze!

Oglądałem ten film ze łzami w oczach, choć mam w pamięci tylko cień wspomnień moich bliskich o ziemiach utraconych. Mam wielki szacunek dla kibiców, którzy prowadzą tę akcję, bez rozgłosu, bez pchania się do mediów. To dużo trudniejsze, niż powieszenie flagi na trybunach. To trudne przedsięwzięcie.

Dołączmy!

Wiem, że nie każdy może się dołączyć do takich inicjatyw. Ale, na miarę swoich sił, propagujmy działania Kibiców, upowszechniajmy wiedzę o tych wyprawach, informujmy siebie nawzajem.

Szacunek Panowie!

film od: qortes