Generał Maczek

Generał Maczek – dziś rocznica urodzin Pana Generała!

Lew ze Lwowa. Stanisław Maczek, wielki Generał, o którym Polska przypomniała sobie jako ostatnia!

Polecamy cały artykuł na portalu niezlomni.com

Przez wiele lat stał za barem w jednym z hoteli w Edynburgu, na jego cześć wybudowano 300 pomników i tablic pamiątkowych w Europie, a w Polsce tylko jeden, do tego postawiony najpóźniej. Jeden z największych dowódców nie tylko w historii polskiego oręża – generał Stanisław Maczek.

pomnik

Polska, której poświęcił bez reszty całe swoje życie, nie miała do 1995 roku żadnego upamiętnienia. Na szlaku bojowym generała w Europie Zachodniej stoi ponad 300 pomników. Ten, który pobudowano w Warszawie, na Placu Inwalidów, został wzniesiono za pieniądze i z inicjatywy żołnierzy generała i ofiarnej ludności 44 miast na zwycięskim szlaku bojowym, od Edynburga do Wilhelmshaven. Nazse państwo nie dołożyło nawet złotówki do budowy pomnika w Warszawie.

Urodził się w 31 marca 1892 roku na Kresach. Ukończył Wydział Filozofii i Filologii Polskiej na Uniwersytecie Lwowskim. Jako student odbył przeszkolenie w Związku Strzeleckim. Podczas I wojny światowej został wcielony do armii austriackiej, służąc w pułku tyrolskim na froncie włoskim. W swoim batalionie był jedynym oficerem Polakiem. W 1918 roku wstąpił do tworzącego się Wojska Polskiego, a następnie wziął udział w wojnie polsko-bolszewickiej. W okresie międzywojennym dowodził batalionem piechoty w 26 pp we Lwowie, później studia w Wyższej Szkole Wojennej, po których zostaje zastępcą dowódcy 76 pp. Przez następne pięć lat dowodzi 81 Pułkiem Strzelców Grodzieńskich.

Polecamy cały artykuł na portalu niezlomni.com / film od: Polish Scottish Heritage / Wiatrak.nl

Lwy tułacze powróciły na Cmentarz Orląt Lwowskich

Dwa posągi lwów z Cmentarza Orląt we Lwowie powróciły 16 grudnia na swoje historyczne miejsce.

Oryginalnie dwa kamienne lwy strzegły wejścia od południa do Pomnika Chwały. Jeden miał na tarczy herbowej napis: „Zawsze wierny”, drugi zaś: „Tobie Polsko”. Na jednej z tarcz herbowych przedstawione było godło Polski, na drugiej herb Lwowa. Lwy zostały usunięte w latach 70. ubiegłego wieku przez władze sowieckie.

Samochody ciężarowe przywiozły historyczne lwy na Cmentarz Orląt 16 grudnia. Jednego o godzinie 14, drugiego o 18. W tym czasie wielu lwowskich Polaków wracało ze spotkania z Prezydentem Dudą w Kijowie. Janusz Balicki, prezes Polskiego Towarzystwa Opieki nad Grobami Wojskowymi jechał w tej grupie i wydzwaniał podekscytowany do Lwowa z pytaniem, czy lwy już wróciły na upragnione miejsce. Lwowscy Polacy wracając do domu wiedzieli już, że jeden z nich już tam jest. Krzysztof Rumiński, będący w grupie założycieli Polskiego Towarzystwa Opieki nad Grobami Wojskowymi we Lwowie, powiedział o przygotowaniach:

„Ci, którzy zajmowali się sprawą, wiedzieli, że lwy powrócą, ale lwowiacy jeszcze nie wiedzą, że lwy wróciły i stoją już na swoich miejscach. Cała sprawa szła do tego, żeby lwy wróciły”.

Zabytkowe lwy, po wywiezieniu ich z cmentarza, stały w dwóch miejscach we Lwowie. Jeden na Górnym Łyczakowie, przy trasie wyjazdowej w stronę Winnik, drugi na Kulparkowie, niedaleko kliniki psychiatrycznej. Dla młodych Ukraińców, nie znających historii Lwowa, lwy w tych miejscach stały się wizytówką miasta, dlatego powrócą tam ich repliki.

Janusz Balicki, prezes Polskiego Towarzystwa Opieki nad Grobami Wojskowymi we Lwowie opisał zdarzenie następująco:

„To były „lwy tułacze”. Jeden jest w „stanie poturbowanym” ale to już jest sprawa restauratorów. To jest prezent dla wszystkich lwowiaków we Lwowie i poza nim, a szczególnie dla wszystkich miłośników Lwowa w Polsce”.

Na pytanie, czy historyczne napisy wrócą na posągi lwów, Janusz Balicki odpowiedział:

„Napisy Zawsze wierny i Tobie Polsko mamy w naszych głowach. Napisy może też wrócą. Lwy już są. Powoli idzie w tym kierunku. Może i brama powstanie i przyjdzie czas na odnowienie kolumnady Pomnika Chwały”.

W czasie uroczystego poświęcenia i odsłonięcia Cmentarza Orląt w 2005 roku zabrakło lwów u stóp Pomnika Chwały. W wyniku wieloletnich starań, stronie polskiej udało się uzyskać przychylność administracji Lwowa. Kolejnym etapem będzie konserwacja obu figur, przewidziana na wiosnę 2016 r.

Całość prac, koordynowanych przez Fundację Dziedzictwa Kulturowego, finansowana jest ze środków Rzeczypospolitej Polskiej. Strona polska finansuje także wykonanie replik obu lwów i ich umieszczenie w miejscach dotychczasowego posadowienia oryginałów.

Autor: Wojciech Jankowski / źródło i zdjęcie: Kurier Galicyjski