Andrzej Kiszka – najdłuższa walka!

Andrzej Kiszka – najdłuższa walka!

Najdłużej ukrywający się żołnierz wyklęty. Niezwykła historia Andrzeja Kiszki!

Andrzej Kiszka samotnie walczył z reżimem komunistycznym do grudnia 1961 roku. Był jednym z najdłużej działających żołnierzy podziemia niepodległościowego. Aresztowano go wyłącznie dzięki zmuszeniu do współpracy z UB jednego z jego krewnych i następnie zmasowanej łapance w lesie, w którym znajdowała się jego ziemianka.

Wyrokiem Sądu Wojewódzkiego w Lublinie z 25 lipca 1962 roku został skazany na karę dożywotniego więzienia. Sąd Najwyższy zmniejszył karę do 15 lat. Więzienną bramę przekroczył 3 sierpnia 1971 roku. Miał zameldować się w MO w miejscu zamieszkania. Po krótkim pobycie w rodzinnej Maziarni przeniósł się pod Szczecin i ożenił z wdową po bracie. Do dziś jednak skazany przez komunistyczny sąd nie został zrehabilitowany. Człowiek, który walczył z niemieckim okupantem, zwalczał komunistyczny reżim totalitarny, cierpiał w katowniach bezpieki…

Okupacja

W czasie okupacji niemieckiej, w 1941 wstąpił do lokalnego oddziału Batalionów Chłopskich pod pseudonimem „Leszczyna”, który podporządkował się placówce AK w Hucie Krzeszowskiej, następnie krótko był żołnierzem NOW-AK w oddziale Franciszka Przysiężniaka „Ojca Jana”.

Przystanek MO

W sierpniu 1944 dostał rozkaz podjęcia służby w powstającym posterunku MO w Hucie Krzeszowskiej, gdzie pracował do listopada 1944, po czym uciekł z obawy przed aresztowaniem i powrócił do rodzinnej wsi, gdzie musiał się ukrywać. Wstąpił następnie do NOW-NZW Józefa Zadzierskiego „Wołyniaka”, a po jego śmierci dowódcą oddziału został Adam Kusza„Garbaty”. 16 kwietnia 1947 ujawnił się na mocy amnestii z 22 lutego 1947, lecz nie przestał działać w konspiracji NZW i już jesienią tego roku pracownicy UB z Biłgoraja usiłowali go aresztować w jego rodzinnym domu.

1952-61

Od lata 1952 ukrywał się na własna rękę. W tzw. II konspiracji działał do 31 grudnia 1961. Został aresztowany w leśnym bunkrze, w którym się ukrywał. Przez sąd został skazany na dożywotne więzienie, zamienione następnie na 15 lat. Był więziony m. in. w Strzelcach Opolskich i Potulicach.

Częściowo zrehabilitowany”

W sierpniu 1971 został warunkowo zwolniony z więzienia, po czym zamieszkał w województwie szczecińskim. 21 grudnia 1998 został częściowo zrehabilitowany przez Sąd Wojewódzki w Lublinie.

więcej na niezlomni.com

Pułkownik Żurakowski – walka o Pamięć!

Pułkownik Żurakowski – nasz czas na walkę o Jego Pamięć!

Pułkownik Żurakowski walczył o polski Lwów z Ukraińcami. Później uczestniczył w wojnie przeciwko bolszewikom. A jeszcze później, we wrześniu 1939 przeciwko Niemcom.

Teraz trzeba walczyć o Jego Pamięć.

Pułkownik Żurakowski – walka o Pamięć!

Na zdjęciu od lewej: pułkownik Józef Liwacz – dowódca 50 pułku piechoty, pułkownik Antoni Żurakowski – dowódca 24 pułku piechoty, Prezydent RP Ignacy Mościcki, generał brygady Juliusz Drapella – dowódca 27 Dywizji Piechoty, podpułkownik Andrzej Juliusz Uthke – dowódca 27 pułku artylerii lekkiej, podpułkownik Jerzy Wroczyński – dowódca 23 pułku piechoty

Przywróćmy pamięć o pułkowniku Żurakowskim!

Pułkownik Antoni Jan Żurakowski urodził się 19 grudnia 1889 roku w Sołotwinie a zmarł 26 listopada 1974 roku w Nowej Rudzie-Słupcu. Był dyplomowanym pułkownikiem piechoty Wojska Polskiego. Po ukończeniu Wydziału Prawa Uniwersytetu Lwowskiego został zmobilizowany jako podchorąży do armii austriackiej i wysłany na front gdzie został ranny 9 września 1914 i trafił do niewoli rosyjskiej.

Wojsko Polskie

Uwolniony w 1918 roku wrócił do Polski i wstąpił do Wojska Polskiego. Został wysłany na front jako dowódca kompanii w stopniu podporucznika w Baonie Radomskim Odsieczy Lwowa. W 1919 roku awansował na kapitana, a od lipca 1921 pełnił funkcję dowódcy III batalionu w 82 Pułku Piechoty w Brześciu. Od 1922 roku posiadał stopnień majora. 3 maja 1926 roku awansował na podpułkownika ze starszeństwem. 26 kwietnia 1928 roku został wyznaczony na stanowisko zastępcy dowódcy 6 Pułku Strzelców Podhalańskich w Stryju. 18 czerwca 1930 roku został mianowany dowódcą 24 Pułku Piechoty w Łucku.

Na pułkownika awansował ze starszeństwem z 1 stycznia 1933 roku w korpusie oficerów piechoty. W styczniu 1939 roku został wyznaczony na stanowisko komendanta miasta Grodna. W lipcu 1939 roku mianowany dowódcą Chełmińskiej Brygady Obrony Narodowej w Toruniu, która brała udział w działaniach wojennych we wrześniu 1939 w składzie Armii Pomorze. W walkach nad Bzurą odniósł rany.

Niewola niemiecka

22 września 1939 roku dostał się do niewoli niemieckiej u wylotu Puszczy Kampinoskiej koło Leszna.

Ponadto płk Antoni Żurakowski był członkiem Zarządu Głównego Związku Obrony Kresów Zachodnich w Warszawie, przewodniczącym Zarządu Okręgu Ligi Obrony Powietrznej i Przeciwgazowej w Łucku, członkiem Zarządu Polskiego Czerwonego Krzyża w Łucku, przewodniczącym Zarządu Okręgu Ligi Morskiej w Łucku, przewodniczącym Aeroklubu Wołyńskiego, zastępcą przewodniczącego Towarzystwa Krzewienia Kultury Teatralnej w Łucku i wreszcie prezesem klubu sportowego WKS Grodno.

W niewoli przebywał w Oflagu XIB Braunschweig (Brunszwik), Oflagu VIIC Schloss Laufen, Oflagu IIC Woldenberg oraz w Oflagu X B Sandbostel, gdzie 29 kwietnia 1945 roku został wyzwolony przez wojska brytyjskie.

Za zasługi otrzymał:
Krzyż Srebrny Orderu Virtuti Militari V klasy
Krzyż Oficerski Orderu Odrodzenia Polski
Krzyż Walecznych trzykrotnie
Krzyż Niepodległości
Złoty Krzyż Zasługi
Medal Pamiątkowy za Wojnę 1918 – 1921
Medal Dziesięciolecia Odzyskanej Niepodległości
Medal Międzysojuszniczy „Médaille Interalliée”

W stanie spoczynku zamieszkał w Nowej Rudzie wraz z żoną Eustolią. Zmarł 26 listopada 1974 roku i został pochowany na cmentarzu w Nowej Rudzie-Słupcu. Dwa lata wcześniej, 13 lutego 1972 roku zmarła jego żona.

Jego grób zrównano z ziemią!

W latach 80. PRL-u grób pułkownika został zrównany z ziemią ponieważ „nikt się nim nie opiekował i nie opłacał miejsca”.

Wraz ze zniszczonym grobem zniszczona została pamięć o zasłużonym pułkowniku, który walczył w I Wojnie Światowej, Wojnie polsko-bolszewickiej i Kampanii Wrześniowej.

W tej chwili na cmentarzu w Nowej Rudzie-Słupcu stoi zniszczony i zaniedbany nagrobek żony pułkownika Eustolii Żurakowskiej.

Rozpoczynamy zbiórkę środków finansowych na nowy nagrobek dla Eustolii Żurakowskiej, na którym odpowiednią tablicą upamiętnimy pułkownika Żurakowskiego i przywrócimy pamięć o zasłużonym człowieku, który walczył o wolną Polskę.

Prosimy wszystkich, którym tak jak nam, zależy na przywracaniu pamięci o bohaterach, o pomoc w sfinansowaniu nowego nagrobka dla Eustolii i Antoniego Żurakowskich. Każda złotówka się liczy.
Koszt wykonania nagrobka to około 2000 zł. Zbiórka potrwa do 1 lipca.
Wpłaty prosimy wysyłać:
Fundacja Odnowy Ziemi Noworudzkiej
ul. Strzelecka 2A
57-400 Nowa Ruda
Numer konta: 21102051120000790200428854
Z dopiskiem: pułkownik Żurakowski nagrobek

Pod tym linkiem można śledzić postępy akcji – https://www.facebook.com/events/1320411574641417/
Noworudzcy Patrioci

Generał Maczek

Generał Maczek – dziś rocznica urodzin Pana Generała!

Lew ze Lwowa. Stanisław Maczek, wielki Generał, o którym Polska przypomniała sobie jako ostatnia!

Polecamy cały artykuł na portalu niezlomni.com

Przez wiele lat stał za barem w jednym z hoteli w Edynburgu, na jego cześć wybudowano 300 pomników i tablic pamiątkowych w Europie, a w Polsce tylko jeden, do tego postawiony najpóźniej. Jeden z największych dowódców nie tylko w historii polskiego oręża – generał Stanisław Maczek.

pomnik

Polska, której poświęcił bez reszty całe swoje życie, nie miała do 1995 roku żadnego upamiętnienia. Na szlaku bojowym generała w Europie Zachodniej stoi ponad 300 pomników. Ten, który pobudowano w Warszawie, na Placu Inwalidów, został wzniesiono za pieniądze i z inicjatywy żołnierzy generała i ofiarnej ludności 44 miast na zwycięskim szlaku bojowym, od Edynburga do Wilhelmshaven. Nazse państwo nie dołożyło nawet złotówki do budowy pomnika w Warszawie.

Urodził się w 31 marca 1892 roku na Kresach. Ukończył Wydział Filozofii i Filologii Polskiej na Uniwersytecie Lwowskim. Jako student odbył przeszkolenie w Związku Strzeleckim. Podczas I wojny światowej został wcielony do armii austriackiej, służąc w pułku tyrolskim na froncie włoskim. W swoim batalionie był jedynym oficerem Polakiem. W 1918 roku wstąpił do tworzącego się Wojska Polskiego, a następnie wziął udział w wojnie polsko-bolszewickiej. W okresie międzywojennym dowodził batalionem piechoty w 26 pp we Lwowie, później studia w Wyższej Szkole Wojennej, po których zostaje zastępcą dowódcy 76 pp. Przez następne pięć lat dowodzi 81 Pułkiem Strzelców Grodzieńskich.

Polecamy cały artykuł na portalu niezlomni.com / film od: Polish Scottish Heritage / Wiatrak.nl

„Łupaszka” spocznie na Powązkach

„Łupaszka” spocznie na Powązkach „Pogrzeb legendarnego dowódcy AK, majora Zygmunta Szendzielarza „Łupaszki”, będzie patriotyczną demonstracją!”

– czytamy w rp.pl

Organizatorzy pragną zaprosić Pana Prezydenta RP Andrzeja Dudę. Pogrzeb odbędzie się w uroczystej asyście Wojska Polskiego.

„Na pewno uroczystość ta odbędzie się z asystą Wojska Polskiego”

– zapewnia nas Bartłomiej Misiewicz, rzecznik resortu obrony.

„Chcielibyśmy, aby msza żałobna odbyła się w katedrze polowej Wojska Polskiego, następnie kondukt żałobny przeszedłby przez Warszawę na Powązki, tak aby była to manifestacja patriotyczna”

– opisuje „Rzeczpospolitej” Wojciech Łuczak, prezes Fundacji Niezłomni im. Zygmunta Szendzielarza „Łupaszki”, który jest współorganizatorem pochówku legendarnego dowódcy.

Rodzina majora nie zgodziła się na pochówek odnalezionych szczątków w tak zwanym „panteonie”. Zgodnie z wolą nieżyjącej już Barbary Szyndzielarz córki majora – jego szczątki będą pochowane w grobie rodzinnym.

„Łupaszka” był jednym z twórców V Wileńskiej Brygady AK. W czasie wojny w równym stopniu walczył z niemieckimi oddziałami policyjnymi, jak i litewskimi czy białoruskimi oraz partyzantami sowieckimi. Szacuje się, że na terenie Nowogródczyzny od wiosny 1943 do lata 1944 r. doszło do 200 potyczek żołnierzy AK z Sowietami, dlatego „Łupaszka” był przez nich znienawidzony.

Po wojnie nie zaprzestał działalności. Jego oddział do 1947 r. na Pomorzu i Białostocczyźnie atakował posterunki milicji i wojska, organizował zamachy na działaczy komunistycznych.

Szendzielarz został aresztowany przez UB w połowie 1948 r. Prokuratura postawiła mu m. in. zarzut próby obalenia siłą ustroju, a także zwalczania w czasie wojny partyzantki sowieckiej oraz współpracy z Niemcami. Został skazany na 18-krotną karę śmierci. Wyrok na nim i na jego towarzyszach wykonano 8 lutego 1951 r. w więzieniu przy Rakowieckiej w Warszawie. Ich ciała zakopano w bezimiennej mogile na Powązkach. Na początku lat 90. stalinowskie wyroki uchylono.

Od kilku miesięcy pion śledczy IPN prowadzi śledztwo w sprawie okoliczności skazania przez komunistyczny sąd dowódców V Wileńskiej Brygady AK, w tym „Łupaszki”. Prokurator Marek Klimczak nie ma wątpliwości, że żołnierze podziemia niepodległościowego zostali nieprawidłowo osądzeni. Zgodnie z obowiązującym wówczas prawem zespół orzekający mógł się składać z sędziego zawodowego i dwóch ławników lub trzyosobowego zespołu sędziów zawodowych. W tym przypadku wyrok wydali: sędzia zawodowy Mieczysław Widaj, ławnik – oficer Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego – oraz asesor sądowy.

film Rozstrzelana Armia – Andrzej Kołakowski od: PrawicowyInternet

„Katyń” zakazany!

„Katyń” zakazany!

„Katyń” film Andrzeja Wajdy zakazany w Rosji! W centrum informacyjnym stowarzyszenia Memoriał w Petersburgu – prokurator i policja sprawdzali, czy film nie jest wyświetlany! To informacja z dziś [27.11.2015] sprzed godziny! Rosyjskie Ministerstwo Kultury obwarowało możliwość wyświetlania tego filmu i uzależniło je od specjalnych zezwoleń.

Memoriał to rosyjska organizacja pozarządowa broniąca praw człowieka i dokumentująca stalinowskie zbrodnie. Wizyta prokuratora i policji zbiegła się w czasie, gdy w Memoriale odbywała się prezentacja tzw. Księgi Pamięci zatytułowanej „Zabici w Katyniu”.

„Zabici w Katyniu” to książka wydana 17 września przez stowarzyszenie Memoriał przy współpracy z polskim Ośrodkiem Karta.

W sumie trudno się dziwić…

W Polsce musieliśmy czekać aż do 2007 roku, żeby zobaczyć pełnometrażowy film o zbrodni katyńskiej. Ponoć został on pokazany w jednej z rosyjskich stacji telewizyjnych. Nie jest to zresztą film, który spełnia pokładane w nim nadzieje. Albo, raczej – za mało jest filmów o tej zbrodni i jej konsekwencjach.

Poniżej zwiastun i kilka fragmentów filmu Andrzeja Wajdy oraz film „Katyń Prawda i kłamstwo o zbrodni”. Jak ktoś nie widział – warto obejrzeć, warto też poszukać innych dokumentów na temat Katynia.

źródło: rmf24.pl / film od: lukszew17 / Viet Gian / morfeusz orfeusz

tak zwana II amnestia…

Tak zwana amnestia… 22 lutego 1947 roku Sejm Ustawodawczy uchwalił tzw. II amnestię. Komuniści nie dotrzymali obietnic amnestyjnych, ujawniający się byli aresztowani i maltretowani. Na podstawie wymuszonych bestialskim biciem zeznań dokonywano dalszych aresztowań. Amnestia miała na celu zdławienie Powstania antykomunistycznego, oraz całkowitą likwidację podziemia antykomunistycznego w Polsce.

Hieronim Dekutowski Zapora tak wyraził się o amnestii:

„Amnestia to jest dla złodziei, a my to jesteśmy Wojsko Polskie.”