Bóg, Honor, Ojczyzna!

Bóg, Honor, Ojczyzna!

1 marca obchodzimy Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Z tej okazji telewizja Polska zrealizowała spot upamiętniający partyzantów walczących z Rosjanami i komunistyczną władzą po zakończeniu II wojny światowej, aż do początku lat 60-tych XX w. W przygotowaniu pomogli m. in. Kibice Legii Warszawa.

Narrację spotu, przeplataną odtworzoną sceną walki, prowadzą bohaterowie antykomunistycznego podziemia. W swoich domach, z archiwalnymi fotografiami w dłoniach, mówią dlaczego zostali w lesie, o czym myśleli kiedy walka była już przegrana, co zapamiętali najbardziej. Jest to przesłanie skierowane zwłaszcza do młodego pokolenia Polaków.

W spocie wystąpili:

Porucznik Henryk Atemborski, ps. Pancerny, jako 12-letni chłopiec brał udział w obronie oblężonej Warszawy, a 4 lata później walczył jako żołnierz Brygady Świętokrzyskiej Narodowych Sił Zbrojnych.

Atemborski

Kapral Józef Bandzo, ps. Jastrząb, żołnierz Armii Krajowej, partyzant 3 Brygady AK „Szczerbca” na Wileńszczyźnie, 5 Brygady AK „Łupaszki” na Podlasiu, Białostocczyźnie i Po-morzu, 3 Brygady NZW „Burego” na Białostocczyźnie, dowódca patrolu dywersyjnego Okręgu Wileńskiego AK.

Bandzo

Major Zygmunt Boczkowski, ps. Karmin, żołnierz Armii Krajowej i zrzeszenia Wolność i Niezawisłość.

Boczkowski

Pułkownik Leszek Mroczkowski, ps. Andrzej, w latach 1948-1951 żołnierz WiN, aresztowany przez Urząd Bezpieczeństwa w 1951 roku, rok skazany na karę śmierci – wyrok zmieniono na 12 lat więzienia.

Mroczkowski

W scenie walki wystąpiła Grupa Rekonstrukcji Historycznych Narodowych Sił Zbrojnych z Warszawy i z Lublina. Konsultantem historycznym na planie był dr WojciechMuszyński, z warszawskiego oddziału IPN. Trwający 60. sekund spot telewizyjny o Żołnierzach Niezłomnych powstał na zamówienie Jana Pawlickiego, dyrektora TVP 1. Został zrealizowany przez doświadczonych twórców filmowych. Za kamerą stanął Paweł Flis (autor zdjęć m.in. do filmów Marcina Wrony oraz seriali „Czas honoru”, „Ratownicy” i „Pakt”). Muzykę skomponował Michał Lorenc. Realizacją zajęła się Ewa Świecińska. Spot został nakręcony kamerą Phantom 4K Flex, w hyper slow motion, obraz filmowy został zarejestrowany z prędkością tysiąca klatek na sekundę.

Zespół Rzecznika TVP / film od: Ola Idea

Bóg, Honor, Ojczyzna!

Bóg, Honor, Ojczyzna!

Potrzeba nam teraz poczucia, że nasza polska historia pisana jest przez życie takich Bohaterów, jak Rotmistrz Witold Pilecki! Każdy na swój sposób, jedni przez lekturę, inni na wykładach, jeszcze inni przez współczesną patriotyczną muzykę – poznajemy losy tych, których PRL, a później niedobitki czerwonych starali się wykreślić z naszej pamięci.

Podczas Kibicowskich Patriotycznych Pielgrzymek na Jasną Górę – wszyscy słuchamy wykładów w Żołnierzach Wyklętych Niezłomnych.

Prawda jest już dostępna!

Ale mordercy naszych Bohaterów żyją sobie spokojnie! Żyją też osoby, które nadal opluwają polską historię i wstrzykują jad w naszą krew. Wśród nich były (na szczęście) Komorowski, który bredzi o „ofiarach tych Żołnierzy Wyklętych” na państwowych uroczystościach. Jest też towarzyszka Senyszyn Joanna, jest też towarzyszka Tokarczuk Olga i kilka innych parszywych postaci.

To, wbrew pozorom nie jest margines! Tego, wbrew pozorom, nie można lekceważyć! Skrzek Senyszyn i jej podobnych to nie jest jeszcze „skrzek ich ostatni”. Musimy sobie uświadomić, że „oni” są pod ścianą! I gryzą!

Dlatego ze wszystkich sił musimy docierać do wszystkich naraz i każdego z osobna z prawdziwą historią Polski! Czy to przez utwory muzyczne, czy to przez wykłady, patriotyczne oprawy kibicowskie, informację „z ust do ust”.

Stawką jest Pamięć!

Kibice, Kibole, Patrioci! Nieście Pamięć wszędzie i na każdy sposób. To nasza misja! Miejcie świadomość, że coraz już mniej wśród nas osób, które pamiętają czasy czerwonego terroru w PRL. A historyków – też niewielu!

Dlatego serdeczne dzięki dla tych muzyków, którzy swoją twórczością upamiętniają Bohaterów.

List do Rotmistrza!

Nowość od Dempsey-muzyk! „Polska nie zapomni,każdy Patriota Pamięta! Witoldzie Pilecki, Rotmistrzu, ARMIO WYKLĘTA!”

Płyta do kupienia na stronie Dempsey-Muzyk

Dempsey-List do Rotmistrza prod Tune Seeker „Bóg, Honor, Ojczyzna II”

drugi film od: valdemarbaldhead

Jeszcze słowo!

Jeszcze tylko dodam tu dwa komentarze pod utworem ze strony Dempsey-Muzyk

„W trzech minutach streściłeś to co najważniejsze w temacie dotyczącym Rotmistrza Witolda Pileckiego… SZACUN! SZACUN!! I JESZCZE RAZ SZACUN!!! CZOŁEM WIELKIEJ POLSCE!!!”

„Zaczynam wierzyć że jest nas wielu i że jeszcze nie wszystko stracone, Boże daj doczekać wielkiej Polski!”

Najpierw Pilecki…

Najpierw Pilecki… potem panteon!

Zadanie dla wszystkich, mających Polskę w sercu!

Drogi Polaku, Droga Polko! Jak sami widzicie po 89′ r. niewiele się zmieniło. Zdrajcy, złodzieje i sprzedawczyki rozkradają nasz kraj. Rozkradają nie tylko z dóbr materialnych, ale i moralnych. Zakłamują historię, wysławiają pod niebiosa lewackie pseudo autorytety śmiejąc się w twarz prawdziwym Bohaterom, ludziom którzy sercem, myślą i czynem aż do ofiary życia swego oddani byli Polsce i wartością od tak dawna nam znanym i przez nas hołdowanym jak – Bóg, Honor, Ojczyzna.

Zadanie!

I właśnie w dniu dzisiejszym, jedni z największych i najwierniejszych – Żołnierze Wyklęci potrzebują naszej pomocy! Pomimo tego, że nie ukończono jeszcze prac ekshumacyjnych na powązkowskiej „Łączce”, z „nieznanych” przyczyn rozpoczynają się prace mające na celu budowę niby panteonu. Wygląda to tak jakby władza – nie mogąc uciszyć tematu – chciała pozbyć się Bohaterów z masowego grobu, jakim jest niewątpliwie kwatera „Ł” i jak najszybciej uciszyć temat, obdzierając Ich z glorii, sławy i wdzięczności jaką jesteśmy Im winni. Zamiast Santo Campo, drugiego po Łyczakowskim Cmentarzu Obrońców Lwowa, minister Kunert chce nam zafundować coś, co w zamierzeniu ma ginąć w cieniu kwater czerwonych zdrajców, płatnych pachołków Rosji.

No i tutaj pojawia się zadanie dla nas wszystkich, ludzi mających Polskę w sercu. Musimy dać odczuć ministrowi, że na takie zdradzieckie praktyki zgody Narodu Polskiego nie ma! Każdy z nas ma prawo, ale i obowiązek zareagować, gdyż jest to stan wyższej konieczności. Każdy z nas powinien wysłać e-maila do ministra Kunerta w którym, w grzecznych, ale stanowczych słowach domagać się będzie zaprzestania prac na „Łączce”.

Akcja jest z inicjatywy kibiców Śląska Wrocław.

fanslask.com / JM

Formularz wiadomości znajdziecie poniżej.

Formularz wiadomości e-mail:

Sekretarz Rady OPWiM
Andrzej Krzysztof Kunert
tel. (22) 628 45 04 , (22) 661 90 60
e-mail: rada@radaopwim.gov.pl

Ja, ……………… (Imię Nazwisko) jako obywatel Rzeczypospolitej Polskiej i spadkobierca 1000 letniej spuścizny, jaką jest bohaterstwo i męczeństwo Naszego Narodu uważam za swój święty obowiązek wyrazić swój protest oraz oburzenie przeciwko nieuzasadnionemu pośpiechowi, oraz formie w jakiej zamierza Pan „uhonorować” pomordowanych przez zbrodniczy system komunistyczny.

Moim zdaniem panteon na „Łączce” powinien być dla Nas tym, czym przed wojną był dla Polaków Cmentarz Obrońców Lwowa, swoistym „Santo Campo”. Miejscem inspiracji, narodowej dumy, przemyśleń i refleksji. Tak jak Obrońców Lwowa nie chowano na raty, tak Żołnierzy Niezłomnych należy pochować razem, podczas uroczystego, narodowego święta jakim niewątpliwie będzie Ich wspólny pogrzeb.

W myśl zasady jeden za wszystkich, wszyscy za jednego uważam za skandal chowanie jednych, kiedy w ziemi leży jeszcze tylu wielkich: Witold Pilecki, August Emil Fieldorf, Łukasz Ciepliński – tych postaci nie trzeba przedstawiać. Naszym świętym obowiązkiem jest poczekać na wszystkich razem i każdego z osobna!!! Jesteśmy Im to winni, gdyż ludzie Ci za wiarę w najświętsze wartości – Bóg, Honor, Ojczyzna zapłacili najwyższą cenę. Ceną tą były tortury i śmierć w ubeckich katowniach, oraz miejsce w bezimiennych, sypanych wapnem masowych grobach. A takim grobem, masowym grobem jest powązkowska „Łączka”, prawda?
Dlatego domagam się od Pana, jako od de facto urzędnika państwowego, zaprzestania pospiesznej budowy pomnika i uhonorowania wszystkich bohaterów, jak jeden, dokładnie tak jak na to zasłużyli swą wierną i niezłomną służbą „…aż do ofiary życia mego”.

Z poważaniem …………