Pielgrzymki Kibicowskie

Moje Pielgrzymki Kibicowskie – uzbierało się ich na razie tylko dwie, więc przepraszam że taki osobisty tytuł. Chcę Wam o tym opowiedzieć, nie żeby się chwalić, ale żeby zachęcić wszystkich, którzy jeszcze nie byli do uczestnictwa! Na osobistym przykładzie!

Nie mogę się już doczekać tej kolejnej, ósmej, spotkania z Wami i tego co zobaczę, i usłyszę. Powinni na Kibicowską Pielgrzymkę pojechać nie tylko kibice, ale też osoby, które nie mają żadnych kibicowskich pasji, ale tak samo jak kibice – kochają Polskę.

VI Pielgrzymka [4 stycznia 2014] to był mój debiut. Dowiedziałem się w ostatniej chwili, chciałem połączyć dwie sprawy – zrealizować materiał na Kibole.pl oraz odwiedzić miasto moich studiów – Częstochowę.

Klasztor jasnogórski

książka Jasna GóraKlasztor jasnogórski poznałem najpierw… słuchając opowieści przyjaciółki mojej Mamy – historyka sztuki Pani Zofii Rozanow. To ona na osobistą prośbę Stefana Kardynała Wyszyńskiego przez 35 lat badał zabytki Jasnej Góry. To ona, wraz z Ewą Smulikowską miała wstęp do zamkniętych wcześniej zbiorów. Efektem wieloletnich prac jest potężne dzieło: „Zabytki sztuki Jasnej Góry: architektura, rzeźba, malarstwo”. Wydane w 2009 roku.

Kulisy, ciekawostki, plotki i ploteczki docierały do mnie przy każdym spotkaniu z „Ciocią Zosią” i – gdy pierwszy raz zobaczyłem klasztor – czułem się jakbym znał wszystko od dawna.

Później pojechałem do Częstochowy na studia. Spędziłem tam wiele czasu ze szkicownikiem, uczestniczyłem w uroczystościach, znałem każdy kąt. Najważniejszy dzień, jaki przyszło mi spędzić w murach Klasztoru to 14 grudnia 1981 roku, kiedy Jaruzelski rozpoczął swoją wojnę z polskim narodem. Poszliśmy tam zaraz po przerwaniu strajku studenckiego w ówczesnej Wyższej Szkole Pedagogicznych.

Stłoczeni w Kaplicy Cudownego Obrazu ludzie – do niektórych dopiero docierała informacja o stanie wojennym. 13 grudnia 1981 prymas Józef Glemp miał spotkanie ze studentami. Powiedział wtedy:

„Dzieci boże, jesteśmy w stanie wojny”.

Oni więc wiedzieli. Niektórzy z obecnych opowiadali, jak nocą do drzwi ich sąsiadów „zapukało” ZOMO, SB lub wojsko. Esbecy też byli wśród wiernych i starali się wyciągnąć niektórych ludzi. Ojcowie Paulini starali się natomiast wyprowadzić ich za klauzurę.

Pan z Wami…

Jeśli pozwolicie, opowiem jak to wyglądało. Podchodzili do kogoś, błyskali blachą i mówili: „Pan z nami”, a w tym samym czasie od ołtarza rozległo się „Pan z Wami”… Teraz można to wspominać z uśmiechem, ale wtedy nie było nikomu do śmiechu.

Lecz były cudowny moment – pieśń „Ojczyznę wolną, racz nam wrócić Panie” unosząca się ponad sklepienie i… na całą Polskę.

Zapadła noc stanu wojennego

A potem… Na Jasną Górę przyjechał nasz papież, Jan Paweł II. Dał wszystkim Polakom otuchę i nadzieję.

Potem, patrząc na Klasztor wspominałem te momenty i nie sądziłem, że cokolwiek jeszcze mnie tu zaskoczy, zdziwi i spowoduje, że wybiorę się na pielgrzymkę.

Kibicowska wyprawa 2014

Minęło wiele lat i pojechałem na VI Kibicowską Pielgrzymkę – nie wiedząc zupełnie czego się spodziewać. I okazało się, że to co się działo przekroczyło moje najśmielsze oczekiwania! Tysiące kibiców w różnych barwach klubowych – zjednoczonych w modlitwie.

A potem! Wykład Lecha Żebrowskiego na temat Powstania Warszawskiego! Pełna sala i zasłuchani kibice. Sądziłem, że jako syn żołnierza AK, uczestnika Powstania – wiele wiem na ten temat. Lecha Żebrowskiego słuchałem z otwartym dziobem🙂 Nigdy wcześniej nie słyszałem, nie czytałem tak merytorycznej opowieści o losach Powstania, Powstańców i ludności cywilnej.

Od tego właśnie wykładu nie odstępuje Lecha na krok i śledzę jego wykłady, namawiam na wywiady i mamy wiele jeszcze projektów przed sobą.

Raz sierpem, raz młotem!

A na zakończenie – racowisko i ten „czas sprzeciwu” przeciw rządom Platformy i Donalda Tuska. Błonia przed wałami klasztoru, transparenty, flagi, pieśni – ten widok zapamiętam na zawsze i dlatego cały czas zapraszam was na kolejną ósmą Pielgrzymkę.

Kibicowska Pielgrzymka 2015

Na drugą swoją, a generalnie VII Patriotyczną Pielgrzymkę pojechałem już przygotowany i nawet udało mi się zebrać materiał na krótki film. Zobaczcie:

Nie pamiętam już, czy na 6., czy na 7., czy na obu Pielgrzymkach spotkałem księdza Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego, którego podziwiam za odwagę odkąd o nim usłyszałem. To było po prostu niesamowite – móc zamienić z nim kilka zdań…

Podczas 7. Pielgrzymki poznałem też „sprawcę zamieszania” – księdza Jarosława Wąsowicza i stąd wynikło powstanie tej strony🙂

A, co było słychać? Słychać było wykład Tadeusza Płużańskiego, który odniósł się zarówno do bieżących wydarzeń, jak i do historii Żołnierzy Wyklętych. Znów – kilkuset zasłuchanych kibiców na tym – przecież długim i niełatwym wykładzie. Kibice – dosłownie chłonący historię, prawdziwą historię Polski.

Na koniec, znaczy jeszcze przed racowiskiem zagrał zespół historyczno-patriotyczny FORTECA. Jak ktoś mnie zna – to wie, jak bardzo mam drewniane ucho i jak mało obchodzi mnie muzyka. Tu jednak było inaczej. Słuchałem utworów zespołu FORTECA i słucham ich często do tej pory.

Ósma Pielgrzymka – co nas czeka?

8. Kibicowska Pielgrzymka będzie poświęcona, w sferze historycznej, wydarzeniom poznańskim 1956 roku. Nie wiem jeszcze, kto będzie wykładowcą, ale wiem na pewno że usłyszę o sprawach o których do tej pory nie wiedziałem, że znowu moja wiedza o prawdziwej historii Polski będzie większa!

Czy zachęciłem Was do Kibicowskiej Pielgrzymki?

Jeśli tak, to jeszcze oddaję głos temu, kto ją rozpoczął. Przedtem jeszcze wspomnienie o tym, który miał już w głowie ten pomysł, ale odszedł od nas dziesięć lat temu.

Do zobaczenia!

filmy od: lechianet / Badgerjonez / http://kibole.pl/

 

 

 

IPN i Kibice

„Oblicza Kibiców”, część pierwsza. Na stronie Kibole.pl ukażą się kolejno artykuły. Połączone w jeden cykl nazwany „Oblicza Kibiców”. Chcemy w nich pokazać to, czego nie pokazują polskojęzyczne, reżymowe media.

Dziś część pierwsza – IPN i Kibice

31 maja, podczas meczu Jagiellonii Białystok – Górnik Zabrze pracownicy Instytutu Pamięci Narodowej oraz wolontariusze będą rozdawali kibicom ulotki.

Znajdą się na nich informacje o pracach ekshumacyjnych prowadzonych w całym regionie, a także apel do rodzin, które straciły bliskich w czasie wojny i w okresie stalinowskim, o oddawanie materiału genetycznego do badań porównawczych.

„Inicjatywa wyszła ze środowiska kibiców piłkarskich. Pomagali nam także w pracach sondażowych prowadzonych na terenie aresztu śledczego w Białymstoku. Najbardziej intensywne prace poszukiwawcze ofiar komunistów trwają właśnie w Białymstoku. Na terenie aresztu ekshumowano już szczątki ponad 280 osób. Prace będą kontynuowane w czerwcu. Poszukujemy także ofiar obławy augustowskiej

powiedział dr Marcin Zwolski, historyk z tamtejszego oddziału IPN.

„Inicjatywa wyszła ze środowiska kibiców piłkarskich.” – to oczywiste! Od kogo miała wyjść?

Z przystanku łudstok jerzego owsika?

Wyklęty

Szanowni Państwo,
Stowarzyszenie Odra-Niemen od początku wspiera wszelkie akcje i wydarzenia promujące ważne momenty z naszej polskiej historii, naszych Bohaterów. Na pierwszym miejscu postawiliśmy pamięć o Żołnierzach Wyklętych. Bardzo mocno promuje takie historie film fabularny, dlatego po otrzymaniu apelu o wsparcie tworzonego właśnie takiego filmu o Wyklętych, włączamy się mocno w prośbę twórców o wsparcie finansowe.
Film jest finansowany ze środków prywatnych. Miejmy także swój udział w tworzeniu tak ważnego przekazu medialnego, o tak ważnych wydarzeniach i niezwykłych bohaterach. Prosimy o rozsyłanie tej informacji dalej i wsparcie.

Poniżej apel twórców filmu Wyklęty:

Prezes Zarządu – Ilona Gosiewska
Stowarzyszenie ODRA – NIEMEN
Organizacja Pożytku Publicznego OPP
ul. Kościuszki 35F, 50-011 Wrocław
tel. +48 607 440176